Koleje bardziej dostępne

 

Koleją podróżuję od zawsze. Pamiętam z dzieciństwa wielogodzinne podróże w zatłoczonych do granic możliwości wagonach, których drzwi dopychano miłosiernie z zewnątrz, by pociąg mógł odjechać, ale nie o tej egzotyce chcę tu napisać.

Obecnie podróżuję koleją zaledwie kilka razy w roku. Ostatnio, po trwającej prawie rok przerwie wybrałem się do Warszawy na II Kongres Osób z Niepełnosprawnościami. Może dlatego szczególnie zwracałem uwagę na to, co w procesie podróżowania ma jakikolwiek związek z niepełnosprawnością. W ostatnim numerze Tyfloświata pisałem, że osobie z dysfunkcją wzroku najłatwiej będzie podróżować samolotem, bo usługi asystenckie na lotniskach są na zadowalającym poziomie. Jakież było moje zdziwienie, gdy kupując bilet do Warszawy dowiedziałem się od pani kasjerki, że mogę skorzystać z pomocy w dojściu na peron. Dworzec w Katowicach znam dość dobrze. Mógłbym zatem z pomocy nie korzystać, ale skoro nowa usługa się pojawiła uznałem, że koniecznie trzeba ją wypróbować. Pracownik dworca nie dość, że zaprowadził mnie na peron, nie dość, że upewnił się, czy aby na pewno dam sobie radę ze znalezieniem miejsca w pociągu, to zadzwonił do swego kolegi na dworcu w Warszawie po to tylko, by zapewnić mi pomoc w bezpiecznym i wygodnym opuszczeniu dworca. Do pełni obrazu dodać należy chyba jeszcze, że obsługa pociągu została przeszkolona w pomaganiu osobom z niepełnosprawnościami. Pomyślałem sobie , że trafiłem na wyjątkowy pociąg, na wyjątkowo uprzejmą obsługę na dworcach. Postanowiłem więc w ramach eksperymentu przejechać się pociągiem, by czynnik przypadkowości wykluczyć. Teraz już wiem. Dobra obsługa pasażerów na kolei jest standardem.

Podsumowując wypada jeszcze tylko napisać, że ci, którzy mają wątpliwości, czy aby konieczne jest umieszczanie napisów brajlowskich w przestrzeni publicznej, powinni przejechać się pociągiem, w którym miejsca w wagonach mają numerację brajlowską. Bez tych numerów oczywiście można dać sobie radę, ale o ileż przyjemniej jest poczuć się wreszcie normalnie.

Damian Przybyła

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków