Lire - nowości w wersji 3.0

 

Program Lire jest dobrze znany wielu niewidomym użytkownikom mobilnych urządzeń firmy Apple. Szczegółowo omawiałem go zresztą na łamach pierwszego tegorocznego numeru Tyfloświata - Tyfloświat 1 (34) 2017. Przypomnę tylko, że jest to zaawansowany czytnik kanałów RSS, który jest w pełni dostępny, a więc dobrze działa ze screenreaderem VoiceOver, umożliwia wyświetlanie tekstu całego artykułu, zmianę jego wielkości i posiada szereg opcji eksportu. Na początku tego roku w końcu pojawiła się długo oczekiwana nowa wersja Lire, oznaczona numerem 3.0. Pełen wykaz nowości i zmian można znaleźć na podstronie Lire w App Store. Ja skupię się na najważniejszych z nich, przybliżając przy okazji niektóre z aspektów działania aplikacji Lire.

Kopia Kanałów RSS niezbędna przed migracją

Lire zapisuje teraz w nowy sposób swoje dane, tak więc w przypadku, gdy nie korzystaliśmy wcześniej z usługi synchronizującej Feedly, a z domyślnie proponowanego trybu standalone mode, z pewnością utracimy nasze informacje. Aby temu zapobiec, należy wcześniej wyeksportować nasze kanały RSS do pliku OPML, tak by potem móc je po ponownie zaimportować do programu. Polecam jednak synchronizować je z którąś z proponowanych usług, przy czym Feedly wydaje mi się najbardziej popularną, a do tego możemy się do niej zalogować naszym kontem Twitter lub Facebook.

Lire 3.0 - wybrane nowości

Poniżej najistotniejsze modyfikacje, jakie pojawiły się w Lire 3.0:

  • Zmienił się interfejs programu, przy czym zmiany, choć duże, nie są rewolucyjne. Dzięki nim rozkład opcji programu jest bardziej logiczny.
  • Można teraz bez kłopotu otworzyć plik OPML i zaimportować z niego źródła RSS. Program wspiera nowy sposób zapisywania i otwierania, tak więc listę naszych kanałów RSS, zapiszemy np. w iCloud.
  • Pojawiła się możliwość synchronizacji kanałów RSS z różnymi usługami: Feedly, FeedHQ, The Old Reader, Inoreader, BazQux Reader.
  • Twórcy programu uwzględnili nowe czcionki w opcjach wyglądu tekstu.
  • Po ponownym uruchomieniu, Lire kontynuuje uprzednio rozpoczęte działania, a użytkownik znajdzie się w tym miejscu programu, w którym zakończył lekturę (konkretny folder, kanał RSS, albo ich lista).
  • Wprowadzono możliwość skorzystania z dodatkowego parsera tekstu (Mercury Web Parser), gdyby domyślne odczytanie całego tekstu stało się niemożliwe. Stosowna opcja znajduje się w menu Share.
  • Program działa znacznie wydajniej, szybciej pobiera artykuły , dzięki czemu większość wielostronicowych artykułów, zostanie wyświetlona na jednej stronie.
  • Można teraz zgłaszać problemy z określonym kanałem RSS, artykułem oraz jego cachingiem (wydobywaniem tekstu do przeczytania). Stosowną opcję “Report a Problem” można znaleźć przy każdym artykule, albo w opcjach kanału RSS.
  • Można teraz zdecydować, jak zachowa się przycisk drugi od końca na dole. Do wyboru m.in.: Instapaper, Pocket, Lista, Czytelnia i Star (oznacz gwiazdką).
  • Możliwość konfiguracji gestów “Przesuń w lewo” - “Przesuń w prawo”, które, używając VoiceOvera, realizujemy korzystając z pokrętła. Jeden z nich pozwoli nam na oznaczenie nieprzeczytanych artykułów, a dzięki drugiemu możemy już z poziomu pokrętła i nieotwartego artykułu, oznaczyć go gwiazdką, albo wysłać do usługi typu Pocket itp.
  • Poprawiono opcje VoiceOver, dzięki którym można ustawić, co i kiedy program ma odczytywać.
  • Dodano możliwość wyszukiwania i subskrybcji określonych słów w Google News i Bing News.

Czy warto?

Duża i niespodziewana aktualizacja programu Lire do wersji 3. to ogromny krok w jego rozwoju. Działa on teraz bardzo sprawnie i wydajnie. Aktualizację bardzo polecam, choć u mnie akurat pojawił się poważny problem, o którym poniżej.

Niestety Lire nie działa zawsze i wszędzie

Od pojawienia się Lire w wersji 3.0 wielu użytkowników sygnalizowało problemy z działaniem aplikacji. Stąd początkowe jej częste aktualizacje, które miały rozwiązać problemy synchronizacji z Feedly oraz innymi dostawcami. I gdy zdawało się już działać dobrze, pojawił się dziwny problem, który nie wiadomo dlaczego wystąpił akurat u mnie i być może większej liczby użytkowników. Lire na moim iPhonie 7 po prostu przestał działać. Uruchamia się, pobiera kanały, a następnie zamyka. Dlaczego tak jest? Nie wiadomo. Pytałem, testowałem rozmaite scenariusze: praca z Feedly, bez Feedly, restart aplikacji, jej ponowna instalacja, zmiana ustawień rozmaitych opcji itp. Niestety! Wszystko na nic! Program przestał być funkcjonalny. W obliczu takiego stanu rzeczy musiałem poszukać czegoś innego.

Feeddler - darmowy i dobrze działający czytnik RSS dla iOS

Ci, dla których Lire jest zbyt drogi, albo którzy poszukują darmowej i działającej z VoiceOverem aplikacji do obsługi kanałów RSS, mogą teraz spokojnie zainstalować program o nazwie Feeddler. Program występuje też w wersji Pro, niestety jako osobna równoległa aplikacja i wówczas pozwala na więcej sposobów synchronizacji i wyszukiwanie RSS po słowach kluczowych. Niestety, z wyszukiwaniem kanałów RSS mam problem, za to inne funkcje aplikacji, synchronizacja z Feedly oraz czytanie treści działają bardzo dobrze. Program nie jest aż tak rozbudowany jak Lire, nie pozwala np. na pobieranie artykułów do E-Pub i Mobi, ale inne swoje zadania realizuje należycie. Jakąś niedogodność stanowić może niemożność obsługi płatnych serwisów posiadających PayWalla. Nie udało mi się zmusić Feeddlera do współpracy z serwisem Gazety Wyborczej, Tygodnika Powszechnego i kilku innych. Mimo to aplikację jak najbardziej polecam. Jej szczegółowa prezentacja znajdzie się też na łamach serwisu Tyflopodcast.

Michał Kasperczak

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków