Odnajdujemy klucz produktu systemu Windows

 

W swojej przygodzie z komputerami niejednokrotnie zdarzało mi się konfigurować te maszyny od zera, a powody ku temu były różne. Zdarzało się, że użytkownik tak skutecznie pracował, że w ferworze walki pozbył się istotnych plików systemowych, niekiedy w grę wkraczały wirusy i inne złośliwe oprogramowanie, a czasami po prostu ponowna instalacja systemu jest zwyczajną kwestią higieny pracy z komputerem. Przy tej okazji osoba niewidoma musi zmierzyć się zawsze z rzeczą, jaka komuś, kto posługuje się wzrokiem nie sprawi najmniejszej trudności, mianowicie odczytaniem klucza produktu systemu Windows. Klucz taki musimy wprowadzić po zainstalowaniu systemu operacyjnego, aby udowodnić, że mamy prawo do korzystania z tej kopii systemu Windows właśnie na tym komputerze. O wszystko to dba mechanizm tzw. Aktywacji, który firma Microsoft wprowadziła począwszy od systemu Windows XP. Sytuacji, w której może pojawić się problem z naszym kluczem produktu jest kilka i o wszystkich chciałbym opowiedzieć w niniejszym tekście. Są to przykłady z życia wzięte i na wszystkie również i życie podpowiada skuteczne rozwiązania.

Gdy klucz znajduje się na naklejce

Często bywa tak, że klucz produktu systemu Windows znajduje się na naklejce, która jest przyklejona na spodzie (komputery przenośne), lub na górze, lub rzadziej boku, a jeszcze rzadziej na tyle obudowy (komputery stacjonarne). Jeśli chcemy odczytać taki klucz produktu, gorąco zachęcam, by zrobić to wtedy, gdy sprzęt jest jeszcze w pełni sprawny, bowiem w przeciwnym wypadku jedyną metodą na rozwiązanie naszego kłopotu jest skorzystanie z pomocy osoby widzącej. Programów, dzięki którym możemy tego dokonać jest wiele, osobiście polecam Windows Product Key Viewer, który pobierzemy aktywując ten odnośnik. Program wystarczy uruchomić, a w polu edycyjnym pojawi się nasz klucz produktu, najlepiej w tym momencie skopiować go i zapisać w bezpiecznym miejscu, by móc skorzystać z niego w momencie konieczności ponownej aktywacji systemu.

Czasem może się nie udać

Niestety, kilkukrotnie spotkałem się z sytuacją, w której system Windows nie chciał się zaktywować na kluczu, który został użyty w momencie jego instalacji. Sytuacja taka może mieć miejsce jedynie w przypadku komputerów przenośnych lub takich, które posiadają specjalne, dystrybuowane przez producenta wersje Windows. Twórcy takich maszyn na skutek porozumienia z Microsoftem instalują wszystkie kopie swoich systemów na tzw. Kluczach generycznych, które są wykluczone z mechanizmu aktywacji. Jeśli spotka nas taka sytuacja, niestety nie obejdzie się bez pomocy osoby widzącej.

Gdy naklejki nie ma

Sytuacja, w której naklejki z kodem nie zobaczymy na obudowie naszego komputera, występować może coraz częściej. Jest to spowodowane nowym sposobem aktywacji, który został wprowadzony razem z systemem Windows 8. Od tej pory, klucz produktu producent komputera zapisuje w pamięci flash urządzenia, a aktywacja powinna odbyć się w takim przypadku automatycznie. Zdarza się jednak i tak, szczególnie jeśli zapragniemy zainstalować czystą wersję systemu operacyjnego, pozbawioną dodatkowego oprogramowania producenta komputera, że klucz nie zostanie odczytany, a my zostajemy z kreatorem aktywacji, upominającym się o swoje prawa.

W takiej sytuacji, należy skorzystać z narzędzia „RW utility”, jednak należy tu postępować bardzo ostrożnie! Używanie tego programu w nieodpowiedni sposób, czy też nadmierne eksperymentowanie z jego opcjami może doprowadzić naszą maszynę do opłakanego stanu.

Program dostępny jest na stronie http://rweverything.com/, twórcy do naszej dyspozycji oddają zarówno wersję przenośną, jak i instalacyjną dla platform X86 jak i X64. Uwaga, jako, że aplikacja jest w stanie bardzo mocno i głęboko ingerować w elektronikę naszego komputera, część programów antywirusowych wykrywa ją jako niebezpiecznego szkodnika.

Po instalacji lub uruchomieniu programu, otwieramy menu „Access”, a następnie wybieramy opcję „ACPI Tables”. Kolejnym krokiem jest odszukanie zakładki „MSDM” i przejście na sam dół okna z informacjami dotyczącymi tej zakładki. Klucz produktu naszego systemu będzie znajdował się w ostatnim wierszu.

Gdy nie wiemy, jaki to system

Ostatnim, dość interesującym przypadkiem, z którym swego czasu się zetknąłem jest sytuacja, gdy mamy klucz produktu systemu Windows, ale naklejka na komputerze jest na tyle zatarta, że nie wiemy, jakiego systemu w jakiej wersji mamy użyć, by się poprawnie zaktywować. W takim przypadku pomoże nam program The Ultimate PID Checker, dostępny na stronie twórcy. Program nie należy do wybitnie dostępnych i intuicyjnych. Najprościej jest zacząć od przejścia na zakładkę „Office 2013  Office 2013”, wcisnąć strzałkę w dół, wkleić klucz produktu, przejść na zakładkę system i wcisnąć przycisk „Go”. Po chwili, gdy program skontaktuje się z serwerami Microsoftu, w polu edycji tylko do odczytu otrzymamy odpowiednią wiadomość np.

„Product Key  : XXXXXXXXX

Profile             : C:\Windows\System32\spp\tokens\pkeyconfig\pkeyconfig.xrm-ms

Validity           : Valid

Product ID      : XXXXXXXXXXXXXXXX

Advanced ID  : XXXXXXXXXXXXXXX

Activation ID  : XXXXXXXXXXXXXXXX

Edition Type   : Professional

Description     : Windows 7 Professional OEM:NONSLP

Edition ID       : X15-37362

Key Type        : OEM:NONSLP

EULA             : OEM

Crypto ID       : XXX

 

Benchmark: 13,058 seconds”

Oznacza to ni mniej, ni więcej, że w tym przypadku mamy do czynienia z systemem Windows 7 w wersji pro i właśnie taki system powinniśmy zainstalować na komputerze, do którego należy klucz produktu.

Na zakończenie

Wszystkie podane tu sposoby i przepisy wykorzystałem w swojej codziennej pracy, zdaję sobie jednak sprawę, że sytuacja każdego z czytelników niniejszego tekstu może wyglądać jeszcze inaczej, tak więc przed jakimikolwiek działaniami, gdy nie jesteśmy pewni czy sobie poradzimy, zdecydowanie lepiej zasięgnąć porady fachowca, lub przeznaczyć na zabawę z instalacją naszego systemu operacyjnego odpowiednią ilość czasu. Z własnego doświadczenia doskonale wiem, że w sytuacji, kiedy jesteśmy pozbawieni zmysłu wzroku, nawet zagadnienia z pozoru bardzo łatwe mogą urosnąć do rangi dużych problemów podczas, gdy w przypadku tzw. normalnego użytkownika do pełni szczęścia wystarczy niekiedy zaledwie kilka kliknięć myszą.

 

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków