Pismo Braille’a – przeżytek czy konieczność?

 

Konferencja pod powyższym tytułem odbyła się 10 października 2017 r. w Instytucie Tyflologicznym Polskiego Związku Niewidomych w Warszawie.

 

Nauka brajla jest niezbędna w procesie edukacji niewidomych, niezależnie od wieku, w którym następuje utrata wzroku. Takie jest oficjalne stanowisko PZN, wyrażone przez prezes Annę Woźniak-Szymańską, która otworzyła konferencję. Coraz więcej osób traci wzrok w starszym wieku. Dostępność nauki brajla jest zróżnicowana w zależności od regionu Polski.

 

W pierwszej części konferencji kierownik Centrum Rehabilitacji Instytutu Tyflologicznego - Elżbieta Oleksiak przedstawiła prezentację zatytułowaną „Liczby, fakty, opinie”, w której podała dane statystyczne dotyczące środowiska niewidomych, zebrane przez GUS i PZN.

W Polsce brajla uczy jedynie 79 instruktorów, chociaż PZN w 2016 r. liczył 48250 członków. W niektórych województwach w ogóle nie ma instruktora pisma punktowego. Brakuje dokładnych danych mówiących o tym, ilu uczniów szkół masowych i studentów z dysfunkcją wzroku zna brajla i posługuje się tym pismem. Uniwersytet im Adama Mickiewicza w Poznaniu prowadzi zajęcia fakultatywne z pisma Braille’a dla widzących studentów Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej oraz Wydziału Studiów Edukacyjnych w wymiarze 30 godzin.

Zaprezentowano również dane dotyczące Sekcji Zbiorów Książki Brajlowskiej Działu Zbiorów dla Niewidomych Głównej Biblioteki Pracy i Zabezpieczenia Społecznego. Następnie głos zabrała dyrektor IT Małgorzata Pacholec, która podkreśliła, że problem brajla dotyczy nie tylko uczniów, ale – w coraz większym stopniu – osób dorosłych. Utrata wzroku wiąże się z brakiem możliwości czytania. Nieznajomość pisma prowadzi do wtórnego analfabetyzmu. W życiu pojawiają się sytuacje, w których znajomość brajla jest po prostu niezbędna. Można chociażby samodzielnie odczytać nazwy leków, o których opisywanie PZN ubiega się już od kilkunastu lat. Opisywane są też dokumenty, np. dowód osobisty.

Drugiej części konferencji towarzyszyło hasło: Brajl w życiu codziennym – w pracy, nauce i zabawie.

Z rolą, jaką odegrał brajl w jej życiu już od najmłodszych lat, zapoznała uczestników Teresa Dederko, która odczytała napisany przez siebie esej „Widzę palcami”. Praca zdobyła pierwszą nagrodę w konkursie Onkyo World Braille Essay Contess, współorganizowanym przez Europejską Unię Niewidomych. Redaktor naczelny czasopism dla niewidomych wydawanych przez PZN - Ewa Fraszka-Groszkowska mówiła o zastosowaniu brajla w domu, o tym, jak bardzo znajomość pisma ułatwia życie codzienne. Zaprezentowała brajlowską książkę kucharską, niemiecką miarkę, która ułatwia gotowanie, metkownicę, dzięki której może opisywać mrożonki, słoiki z przyprawami i produktami. Pokazała czasopismo dla dzieci niewidomych „Promyczek”, a także książkę „Brzydkie kaczątko”, która zawiera tekst w brajlu i zwykłym druku oraz wypukłe rysunki, dzięki czemu mogą czytać ją niewidomi i widzący. Zaprezentowała też gry towarzyskie – karty, domino.

Nowoczesne osiągnięcia techniki i brajl powinny ze sobą współpracować. Rafał Kanarek – anglista wykorzystujący w pracy technologie asystujące – mówił o notatnikach, drukarkach i monitorach brajlowskich,. Zaznaczył, że od roku 2014 obserwuje się, mający dynamikę wzrostową, proces powrotu do pisma Braille’a. Przełomowe dla tego procesu było wzbogacenie systemu iOS o funkcję klawiatury brajlowskiej realizowaną na ekranie dotykowym. Takie aplikacje posiadają też telefony wykorzystujące system Android. Warto uczyć się brajla, aby dobrze funkcjonować w codziennym życiu.

Problematykę dotyczącą tworzenia map dla niewidomych na przestrzeni dziesięcioleci ukazał Ryszard Sitarczuk – członek zespołu zajmującego się opracowywaniem map wypukłych przy Fundacji Polskich Niewidomych i Słabowidzących Trakt. Polacy jako pierwsi stworzyli system map barwno-wypukłych, przeznaczonych zarówno dla niewidomych, jak i niedowidzących. Podkreślił konieczność ujednolicenia skrótowych opisów brajlowskich we wszystkich wydawnictwach sporządzających mapy dla niewidomych. Opracowany przez Fundację Trakt „Atlas historyczny Polski” zdobył drugą nagrodę na Międzynarodowej Konferencji Kartograficznej w Waszyngtonie.

Prezentacji platformy edukacyjnej PlatMat, wspomagającej nauczanie matematyki dzieci niewidomych i słabowidzących, dokonał Adam Miziołek – nauczyciel matematyki ze Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Słabowidzących przy ul. Koźmińskiej w Warszawie. Platforma, opracowana przez Instytut Maszyn Matematycznych, jest testowana przez nauczycieli i uczniów szkoły przy ul. Koźmińskiej w Warszawie, w Krakowie i szkoły integracyjnej w Siedlcach. W brajlu stosuje się specjalną notację matematyczną, której nie znają nauczyciele widzący w zwykłych szkołach. Synteza wbudowana w PlatMat pozwala na semantyczne odczytywanie znaków i reguł matematycznych. Widzący nauczyciel może przygotować materiały, które później zostaną wydrukowane na drukarce brajlowskiej, wygrzewarce lub papierze puchnącym. Program umożliwia rysowanie figur geometrycznych i wykresów funkcji.

Konferencja zakończyła się panelem dyskusyjnym „Brajl – konieczność czy przeżytek”, poprowadzonym przez dyrektor Małgorzatę Pacholec. Dyskusja rozpoczęła debatę społeczną nad znaczeniem pisma brajla w teraźniejszości i przyszłości.

Dziekan Wydziału Nauk Pedagogicznych UKSW prof. Jadwiga Kuczyńska-Kwapisz  wyraziła pogląd, że pismo punktowe powinni znać wszyscy, którzy działają na rzecz niewidomych.

Specjalista z Departamentu Zwiększania Szans Edukacyjnych MEN Monika Leszczyńska mówiła o adaptacji podręczników szkolnych do wersji brajlowskiej, dzięki której dzieci niewidome mogą uczyć się w szkołach ogólnodostępnych. Od 2009 r. zaadaptowano już 404 pozycje.

Dyrektor DZdN GBPiZS Monika Cieniewska przedstawiła nową usługę biblioteki polegającą na drukowaniu tekstów w brajlu na zamówienie czytelników. Drukowane są m.in. instrukcje obsługi. Biblioteka wypożycza podręczniki do masażu, kursy do nauki języków obcych.

Są one opracowywane w brajlu, udostępniane ponadto w plikach tekstowych i dźwiękowych.

Pracownik Działu Komunikacji Społecznej PFRON Tomasz Wojakowski podkreślił rolę PFRON w dofinansowaniu nauczania brajla i wydawnictw brajlowskich.

Dyrektor Pacholec zaznaczyła, że PFRON dofinansowuje naukę brajla osób dorosłych, posiadających orzeczenia o niepełnosprawności. Tymczasem wielu ociemniałych w starszym wieku nie ma orzeczeń.

Długoletni instruktor brajla w Ośrodku Rehabilitacyjno-Leczniczym „Klimczok” Wiesław Pawłowski mówił o problemie akceptacji sytuacji życiowej po utracie wzroku. Nauka brajla powinna obejmować 60 godzin zajęć, a nie – tak jak ma to miejsce obecnie –  20.

Dr Małgorzata Paplińska z Pracowni Tyflopedagogiki Instytutu Pedagogiki Specjalnej APS opowiadała o swoich eksperymentach dotyczących nauki Braille’a przez osoby widzące (studentów, nauczycieli, absolwentów), którzy uczyli się pisma dotykowo. Studenci APS mają 75 godzin nauki i mogą pracować z ludźmi w każdym wieku. Najważniejsza jest motywacja.

Katarzyna Jednoróg z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN przedstawiła eksperyment naukowy polegający na zbadaniu, jak zachowuje się mózg niewidomego, zaczynającego czytać brajlem. Czy takie same procesy zachodzą u niewidomych, jak u osób widzących czytających zwykły druk?

Konferencja zapoczątkowała debatę społeczną nad użytecznością pisma punktowego dzisiaj i w przyszłości oraz nad upowszechnianiem tego alfabetu. Wnioski z dyskusji zostaną zawarte w opracowanej przez IT PZN „Białej księdze brajla”. Do końca listopada można również kierować własne uwagi dotyczące roli i upowszechniania brajla na adres  e-mail pzn@pzn.org.pl (temat: Biała księga brajla).

Konferencja zakończyła się uroczystym odznaczeniem Zofii Przemkowskiej – długoletniego instruktora brajla w Ośrodku Rehabilitacji i Szkolenia PZN „Homer” w Bydgoszczy – statuetką Człowieka Roku Nagrody im. Włodzimierza Kopydłowskiego.

Nagranie konferencji jest dostępne na stronie www.pzn.org.pl

Jadwiga Dziura

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków