PlexTalk Linio jednak po polsku

W zeszłym roku informowaliśmy, że Shinano Kenshi wypuściło na rynek, ulepszoną o moduł pamięci wewnętrznej, syntezator Acapela oraz DAISY On-line, wersję niewielkiego odtwarzacza, nazwaną PlexTalk Linio.

Współpraca producenta z polskim dystrybutorem - firmą Altix wydaje się przebiegać na tyle dobrze, że zdecydowano się spolszczyć również i tego PlexTalka i zaoferować go polskim klientom. Ma kosztować około 2500 zł.

Czy warto?

I tak, i nie. Dobra synteza Acapela oraz obsługa Daisy on-line realizowana, choć trochę na innej zasadzie, jest również przez znacznie tańszego Victora Stream nowej generacji, którego miałem okazję testować i śmiało mogę polecić. Na jego korzyść przemawia poza tym znacznie lepsza bateria i bardziej solidny wygląd urządzenia. Z kolei w PlexTalku Linio dodatkowo zyskujemy obsługę plików PDF, kalendarz, obsługę radia internetowego, podcastów oraz znacznie lepsze i bardziej rozbudowane funkcje nagrywania, z tworzeniem prostego DAISY włącznie. Do tego mamy dostęp do programu Plextalk Recording Software, który nam to ułatwi. Jeśli więc potrzebujemy czegoś lepszego do nagrywania, proponuję PlexTalka. Pamiętajmy, że choć z wszystkich specjalistycznych odtwarzaczy/recorderów nagrywa on najlepiej, to z pewnością jakość nagrań nie przewyższy tych, jakie oferują nam nawet proste Olympusy, nie mówiąc o profesjonalnych rejestratorach.

Nie mogę przemilczeć faktu, że obaj dystrybutorzy w reklamach PlexTalka i Victora eksponują możliwości DAISY On-line, a nie wspominają o tym, że nie jest ono oferowane w Polsce i jest zależne od usług oferowanych przez określone biblioteki, częstokroć narzucające dla czytelników obostrzenia regionalne lub wymóg członkostwa w określonej organizacji zrzeszającej niewidomych.

Szczegóły, w tym specyfikacja techniczna, dostępna na stronie Altix.

 

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków