Recenzja: ?1812: Serce Zimy?

Książki to świetny wynalazek. Coś co kiedyś, wieki temu, przekazywane było z ust do ust, dzisiaj znajdujemy na papierze, gdzie fabuła często zmienia swój bieg, a my w zachwycie wertujemy kartka po kartce, w pogoni za dalszym ciągiem. Nasz świat ewoluuje, na skutek, czego słowo przechodzi na papier, a często treść z kart oddana zostaje na szklanym ekranie. A co by się stało, gdybyśmy mogli ?wejść? do książki i zmienić bieg rozgrywającej się na jej kartach historii? Na to pytanie spróbowali odpowiedzieć pracownicy Orange Labs, tworząc program ?1812: Serce Zimy?.

?1812: Serce zimy? jest właśnie taką książką, w której historia, wytworzona w wyobraźni, przelana została na papier... Tu jednak koniec podobieństw. ?Serce zimy? jest interaktywną książką, będącą zarazem grą audio. Autorami scenariusza są Magda i Maciej Reputakowscy, osoby znane w polskim świecie fantastyki.

Korwin Giedyminowicz, w którego przyjdzie nam się wcielić, jest litewskim wojakiem, wiodącym już spokojne życie razem ze swą siostrą Marzeną. Wszystko się jednak zmienia, gdy pewnej nocy spokojny dom Giedyminowiczów zostaje napadnięty przez dziwnych, rosyjskich żołnierzy, a siostra Korwina zostaje porwana.

Aby uratować Marzenę, Korwinowi przyjdzie wyruszyć w głąb Rosji, by odnaleźć Królową Zimy, która potrafi zamrozić niemal każde serce i przejąć kontrole nad niemal każdym człowiekiem.

Przyznam szczerze, że historia wydała mi się z początku banalna i taka, jakich jest już tysiące, i poniekąd to prawda. Pierwszy raz dane mi było zagrać jakiś czas temu na wydanym na iOS-a prologu. Ku mojemu zaskoczeniu, po uruchomieniu aplikacji przywitała mnie genialna muzyka (dzieło Marcina Przybyłowicza), głos mojego ulubieńca - Piotra Fronczewskiego i to coś... ?klimat?.

Tutaj zaczyna się najlepsze, historia nawet banalna, często może być najlepsza, jeśli zostanie ubrana w piękne słowa, świetną ścieżkę muzyczną i dźwiękową oraz kreacje postaci, którym głosu użyczyli dobrzy polscy aktorzy, jak np. Jacek Kopczyński czy Jarosław Boberek. Jako niewidomy gracz, lubiący gry, testujący ich dużo, znający niemal każdą audio grę, byłem pod ogromnym wrażeniem. Polacy pokazali, że się da, pokazali to, czego nie byli w stanie pokazać mi żadni inni developerzy audio gier.

Efekt jest bardziej niż wspaniały i to za 39,90 złotych, bo właśnie za tę cenę będzie nam dane spędzić przy tym tytule jakieś sześć lub siedem godzin. Z moich obliczeń jedno przejście gry to około trzy godziny, a jeżeli chcemy poznać alternatywy w podejmowanych wyborach, posiedzimy nad tym nieco dłużej.

A jak się w to gra? W zasadzie gra robi wszystko za nas, słuchamy historii niczym książki, a kiedy trzeba, podejmujemy odpowiedni wybór. Dla przykładu, możemy chwycić biegnącego na nas konia lub uskoczyć, możemy ironizować w rozmowie i możemy też być poważni. Każdy wybór ma dla nas jakieś konsekwencje.

Wszystkich, lubiących dobre doznania dźwiękowe, gra powinna usatysfakcjonować. Program przygotowany jest w pełnym Stereo, co oznacza, że postacie umieszczone są w tzw. panoramie. W pewnych momentach doświadczymy również, grając na słuchawkach, efektu binauralnego, dzięki czemu poczujemy się, jak w środku danej akcji.

Gra aktorska jest naprawdę dobra. Aktorzy mniej lub bardziej pasują do swoich ról, ale generalnie każdy gra jak umie i robi to mimo wszystko świetnie.

Muzyka to majstersztyk, Nieraz od samych kompozycji włos zjerzył mi się na głowie. Często naprawdę byłem w stanie poczuć się jak kierowana przeze mnie postać. Jeśli chodzi o dźwięk, to takie efekty, jak kroki, strzały, cięcia szablami budzą pewien niedosyt realizmu. Zdarzało mi się słyszeć lepsze, dla przykładu wbijanie ostrza w ciało, który zdecydowanie lepiej brzmiał choćby w niedawno zrealizowanym Wiedźminie audioteki.pl, ale... może to kwestja gustu? Sam nie wiem, mimo wszystko dźwięk całościowo ładnie pasuje do klimatu i podkreśla to, co dzieje się w świecie ?Serca Zimy?.

Gra nie jest niestety pozbawiona wad, o których należy wspomnieć. Po pierwsze, mimo wszystko jest za krótka. Obecny stan gry, czyli prolog plus pierwszy akt to nie koniec całego scenariusza, gdyż już została zapowiedziana następna część. Problem leży w tym, że zostało to podzielone na osobne gry, co w efekcie daje nam taką sobie rybkę w ślicznej srebrnej puszeczce. Wielu może się nie zgadzać, lecz zdania nie zmienię, historia nie jest zamknięta, nasze wybory podczas podróży tak naprawdę nie bardzo się mają do finalnego efektu, więc najczęściej zły wybór odsyła nas na tamten świat, a dobry puszcza dalej, a w grze jest tak naprawde jeden, który zmienia ścieżke, którą kroczymy, poza tym wszystko jest takie samo. Możemy czasem ewentualnie czegoś nie podnieść lub nie zrobić, ale i tak nie odczujemy skutku, bo albo czegoś nie zrobimy i przypłacimy za to życiem, albo nie zrobimy i gra zachowa się tak, jakby po prostu tego nie było. Niestety, jak dla mnie jest to skutek uboczny rozbicia świetnej, mimo banalności, historii na oddzielne gry.

Gra nie została również pozbawiona wszystkich błędów technicznych. Mimo, że pod względem fabularnym wszystko jest OK, może oprócz zbyt długich opisów w części miejsc, to dźwięk czasem zgrzytnie.

Jedno zadanie po wykonaniu i tak widnieje na liście tych, które musimy wykonać.

Kolejna sprawa dotyczy muzyki i odgłosów otoczenia, które czasem się nie wczytują w sytuacji, gdy musimy powtarzać jakąś scenę. Kiedy zmienimy lokację, dźwięk po prostu się urywa, zamiast gładko przechodzić z jednego w następny.

Przyznam szczerze, że mimo opisanych wyżej niedociągnięć, patrząc na te elementy, które przemawiają na korzyść Serca Zimy, nie mogę się już doczekać ciągu dalszego tej opowieści. Polak potrafi, tylko musi chcieć, to właśnie pokazuje mi ta produkcja. Każdy powinien zagrać w tę produkcję, bez względu na to, czy widzi czy też nie, bowiem gra jest dla każdego i każdy powinien znaleźć w niej frajdy. Uważajcie tylko, by wasze serce nie pokryło się szronem, nie zamarzło...

Gra ukazała się na komputery PC oraz urządzenia mobilne, wyposażone w systemy Symbian, Android oraz iOS.

Plusy:

  • Świetna, może banalna, ale wciągająca historia,

  • Wspaniała muzyka i odgłosy otoczenia,

  • Wspaniała gra aktorska, która dodaje tej produkcji magii,

  • Prostota obsługi gry, każdy sobie z tym poradzi,

  • Gra na platformy PC, IOS, Symbian i Android.

Minusy:

  • Gra jest zdecydowanie zbyt krótka,

  • Zdarzają się błędy w dźwięku,

  • Momentami opisy otoczenia mogą wydawać się zbyt długie.

Ocena ogólna: 8/10

Tomasz Tworek

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków