Skaner w pierścionku

 

Okulary od Google, zegarki od Apple czy Samsunga, opaski mierzące puls i ciśnienie krwi, długo jeszcze można wyliczać ubieralne przedmioty, które mają poprawić nam jakość życia. Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology pracują nad kolejnym gadżetem z tej kategorii. Ma to być drukowany z użyciem techniki druku 3D pierścionek, który użytkownik będzie nosił na palcu wskazującym. Choć wartość jubilerska omawianego precjozum najprawdopodobniej będzie niewielka. Wydaje się, że dla wielu osób niewidomych, a zwłaszcza słabowidzących drobiazg ten może stać się bardzo użyteczny. Zamontowana wewnątrz pierścionka kamera zeskanuje tekst książki, dokumentu czy restauracyjnego menu. Potem urządzenie przeczyta go głosem syntetycznym. Aby przeczytać tekst, wystarczy pokazać go palcem. Urządzenie wyposażono w oprogramowanie śledzące ruch palca wskazującego tekst oraz element wibracyjny, dzięki któremu będzie ono mogło poinformować nas, że nie wskazujemy poprawnie skanowanej treści. Jak twierdzą twórcy skanera palcowego ma to być pierwsze na świecie urządzenie czytające skanowany tekst w czasie rzeczywistym. Dla użytkownika korzystanie ze skanera ma być jak wodzenie palcem po odczytywanym tekście.

Prace nad urządzeniem trwają już od trzech lat, ale zanim gadżet trafi w ręce potencjalnych użytkowników trzeba będzie rozwiązać jeszcze kilka dość istotnych problemów. Najtrudniejsze z nich to wspomaganie użytkownika w prowadzeniu kamery wzdłuż linii tekstu oraz uzyskanie informacji o tym, gdzie tekst ma początek, a gdzie się kończy. Czytnik ma mieć zastosowanie do czytania treści dokumentów papierowych oraz ekranu komputera. To ostatnie jednak napotyka na poważne trudności, ponieważ dotykanie ekranu dotykowego powoduje zmianę jego zawartości, uniemożliwiając tym samym sensowną interakcję z rozpoznawaną treścią. Jedynym istniejącym obecnie rozwiązaniem tego problemu jest wyłączenie możliwości współpracy z ekranami dotykowymi.

Celem twórców czytnika jest ponadto stworzenie urządzenia, które będzie tak tanie, by mogły z niego skorzystać osoby o niskich dochodach. Rozwiązanie to oczywiście nie zastąpi brajla, lecz jako tania alternatywa z pewnością przyczyni się do poprawy jakości życia osób z dysfunkcją wzroku.

Źródło: http://tech.firstpost.com/news-analysis/3d-printed-fingerreader-aid-blind-readers-real-time-227079.html

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków