Klocki lego + umysł wyzwolony = Braigo

Pewien amerykański dwunastolatek zapytał swoich rodziców: jak można czytać i pisać, gdy się nie widzi. Rodzice, sami nie znając odpowiedzi na to pytanie, odesłali dziecko do Googla. Ciekawy świata młody człowiek zaczął drążyć temat i stwierdził, że istnieje coś takiego jak drukarka brajlowska tyle, że jest to urządzenie bardzo drogie. Chcąc wyciągnąć pomocną dłoń do niewidomych, szczególnie z krajów rozwijających się, zbudował drukarkę brajlowską, używając do tego swoich ulubionych klocków lego.

Pierwszy, prototypowy egzemplarz urządzenia, powstał w lutym 2014 r. Drukarka z klocków miała oczywiście swoje ograniczenia. Umożliwiała bowiem jedynie drukowanie na wąskich paskach papieru. Młody człowiek uznał, że warto spróbować zająć się budową drukarki brajlowskiej na poważnie. Efektem tych zamiarów, było powstanie w 2014R firmy Braigo Labs, którą chłopiec stworzył wraz ze swoimi rodzicami. Jesienią tegoż roku na Forum Deweloperów Intela Banerjee zaprezentował wersję 2.0 swego prototypowego rozwiązania, co zaowocowało propozycją funduszu startowego na rozwój projektu, złożoną młodemu człowiekowi przez Intel Capital. Firma zaproponowała ponad to zaangażowanie w projekt swojego zespołu doradców.

Obecnie trzynastoletni Banerjee pracuje nad udoskonalaniem swojej drukarki. Tym razem urządzenie wykonane jest z wyprodukowanych specjalnie do tego celu podzespołów. Jednakże, mimo znacznie większych możliwości oraz znacznie bardziej zaawansowanej technologicznie konstrukcji, tak jak Braigo 2.0, ma to być urządzenie lekkie i przenośne. Drukarka będzie kontrolowana za pośrednictwem webowego interfejsu, z którym użytkownik połączy ją korzystając z wifi lub Bluetooth. Braigo ma mieć konwerter tekstu do brajla, umożliwiający przetworzenie liczącego sobie 160 stron dokumentu do postaci brajlowskiej w 35 sekund. Po przeprowadzeniu testów w amerykańskich instytucjach dla niewidomych, drukarka prawdopodobnie trafi na rynek pod koniec 2015 r. a przewidywana cena urządzenia będzie niższa od 500 dolarów. Zderzając tę kwotę z około 1800 USD, jaką musimy zapłacić za najtańsze modele brajlowskich drukarek, pozostaje tylko pogratulować młodemu człowiekowi pomysłowości, zapału i wytrwałości.

Źródło http://www.popsci.com/braille-printer-born-lego

 

 

Projekt współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Gminy Miejskiej Kraków