Klawisze komputerowe ułożone w napis FTP, autor: shutterstock.com
FTP, z języka angielskiego: File Transfer Protocol, to protokół komunikacyjny typu Klient/Serwer służący do przesyłania plików. Mnogość sposobów jego wykorzystywania czyni go niezwykle użytecznym.
Uczelnie coraz częściej udostępniają studentom materiały za jego pośrednictwem. Fundacja Mozilla na swoich serwerach umieszcza m.in. wersje instalacyjne programów, które mogą pobierać wszyscy internauci.
W mniejszych i większych firmach serwery FTP wykorzystywane są, gdy grupa osób pracuje nad dużym, wymagającym więcej niż przykładowe 3 GB (dostępne na Dropboksie w opcji darmowe) pojemności dysku, projektem.
Kiedyś serwery FTP były dostępne dla nielicznych, ale dziś, w dobie szybkiego Internetu oraz coraz większej przestrzeni dyskowej dostępnej dla użytkowników domowych, przy niewielkim wysiłku można stworzyć własny serwer FTP, aby współdzielić zasoby nawet naszego całego dysku.
Każdy z nas może wykupić w firmie hostingowej serwer FTP, aby umieszczać tam pliki dla przyjaciół, znajomych czy współpracowników i, co ważne, nie wyda na ten cel całego majątku. Na serwerach przechowywane mogą to być nie tylko dokumenty, książki czy utwory w formacie MP3, ale również filmy z wakacji czy prezentacje multimedialne, albowiem pojemność serwerów zależy w dużej mierze jedynie od zasobności portfela.
Nie będę jednak tutaj omawiać możliwości uzyskania serwera FTP, skupię się natomiast na programach – klientach obsługujących protokół FTP. Jeden z tych programów stanowi przy okazji bardzo interesującą alternatywę dla Eksploratora Windows, zwłaszcza dla tych użytkowników, którzy, podobnie jak ja, do tej chwili nie są w stanie przyzwyczaić się do interfejsu wstążki, obecnego w Eksploratorze pod Windows 8.

Łączenie z serwerem FTP przy użyciu eksploratora Windows

System Windows umożliwia połączenie się z serwerem FTP w celu wymiany plików przy użyciu wbudowanego menedżera plików, czyli dobrze wszystkim znanego Eksploratora Windows. Jest to jakiś sposób, aczkolwiek po przetestowaniu odrzucam go jako zbyt powolny. Samo połączenie jest oczywiście nawiązywane, widać listę plików i folderów, działa proste kopiowanie oraz wklejanie dobrze znane w całym systemie Windows, ale reakcja Eksploratora na komendy wydawane z klawiatury, gdy do akcji wkracza FTP, jest niezbyt dynamiczna.
Opiszę tutaj tylko, jak, na przykładzie Windows 7, dodać serwer FTP do listy pokazywanych napędów i dysków w oknie ‘Komputer’. Praca z tym programem jest na pewno wszystkim dobrze znana, gdyż katalogi FTP są pokazywane jako standardowe foldery w Windows, co należy uznać chyba za jedyną zaletą używania Eksploratora do pobierania i wysyłania plików przy użyciu FTP. Aby dodać folder FTP do Eksploratora, trzeba otworzyć okno ‘Komputer’, z menu ‘Narzędzia’ wybrać polecenie ‘Mapuj dysk sieciowy’, a następnie ‘Połącz z witryną sieci Web, która umożliwia przechowywanie dokumentów i obrazów’. Pozostałych opcji nie musimy w tym przypadku zmieniać. W kolejnym oknie kreatora, dotyczącym dodawania lokalizacji sieciowej, klikamy ‘Dalej’. W następnym wybieramy na liście jedyny tak naprawdę dostępny element – ‘Wybierz niestandardową lokalizację sieciową – Określ adres witryny sieci web, lokalizację sieciową lub witrynę FTP’ i wciskamy ‘Dalej’. Teraz musimy zdefiniować adres serwera FTP, do którego chcemy się podłączyć. Może to być główny katalog serwera FTP, jeśli serwer na to zezwala, lub wybrany przez nas podkatalog.
Dla przykładu proponuję wpisać adres serwera FTP Mozilli:
ftp://ftp.mozilla.org/
Filezilla, autor: Producent
fot. Fillezilla – okno główne programu
Po wciśnięciu przycisku ‘Dalej’ zostajemy przekierowani do okienka, w którym określa się, w jaki sposób będzie przebiegać logowanie do serwera FTP. W omawianym przypadku pole ‘Zaloguj anonimowo’ powinno pozostać zaznaczone, ale należy pamiętać, że na ogół serwery są zabezpieczone albo naszym indywidualnym kontem dostępowym użytkownika albo po prostu hasłem i kontem użytkownika, którego znajomość trzeba poświadczyć, aby dostać się do jego zasobów. Po odznaczeniu pola wyboru ‘Zaloguj anonimowo’ dostępne stają się pola edycyjne ‘Nazwa użytkownika’ oraz ‘Hasło’. Jeżeli pole wyboru dotyczące anonimowego logowania zostanie zaznaczone, pominiemy ten krok i przejdziemy do określenia nazwy, jaką ma być oznaczony skrót do zasobów serwera FTP. Proponuję albo pozostawienie domyślnej nazwy, albo wpisanie bardziej przyjaznej, np. „FTP Mozilli”. Po wciśnięciu ‘Dalej’ pojawia się okno kończące, z przyciskiem ‘Zakończ’ i polem wyboru, pozwalającym na zdefiniowanie, czy folder ma zostać otwarty po zamknięciu Kreatora.
Po wciśnięciu ‘Zakończ’, jeśli pole wyboru pozostało zaznaczone, rozpocznie się ładowanie folderu głównego FTP z serwera Mozilli. Jeżeli odznaczyliśmy pole, trzeba będzie otworzyć folder przy użyciu stworzonego skrótu. W systemach Windows 7 i Vista skrót jest tworzony w oknie ‘Komputer’. W Windows XP znajdzie się on w folderze ‘Moje miejsca sieciowe’.
Folder FTP został dodany i można go przeglądać jak zwykły folder, z jednym zastrzeżeniem, nie usuniemy tu żadnego pliku. Mozilla udostępnia tu pliki w trybie ‘Tylko do odczytu’ i umożliwia ich pobieranie. Można zatem przetestować kopiowanie plików z folderu FTP do naszych katalogów lokalnych, ale nie odwrotnie, przynajmniej na tym serwerze.

Filezilla FTP Client – darmowy klient FTP

Filezilla to bardzo dobry, szybki i mocno konfigurowalny klient FTP. Jego interfejs jest również przetłumaczony na język polski, co niewątpliwie ułatwia pracę z nim polskim użytkownikom.
Można go pobrać korzystając z łącza https://filezilla-project.org/download.php?type=client
Należy odnaleźć nagłówek z nazwą właściwego systemu operacyjnego, w większości przypadków zapewne będzie to Windows, i aktywować link o treści: FileZilla_3.7.0.2_win32-setup.exe
Oczywiście numer wersji może się różnić od przykładowego.
Po pobraniu trzeba oczywiście uruchomić plik instalacyjny. W pierwszym oknie znajdziemy licencję w języku angielskim, podobnie jak sam instalator, ale tylko ten etap pracy z programem ma tę wadę. Po wciśnięciu ‘I agree’ w drugim oknie określamy, czy program ma być dostępny dla wszystkich użytkowników komputera, czy tylko dla aktualnie zalogowanego, instalującego program. Opcja dla wszystkich jest zawsze bardziej korzystna. Po kliknięciu ‘Next’ pojawia się okno wyboru komponentów. Zaznaczamy tutaj tylko ostatni element w drzewie komponentów – ‘Desktop icon’, jeżeli oczywiście chcemy utworzyć ikonę programu na Pulpicie. Kolejne okno to wybór folderu instalacji. Ostatnie pozwala określić lokalizację skrótów w Menu Start oraz umożliwia rezygnację z ich tworzenia. Jest tu już przycisk ‘Install’, który wciskamy. Po ukończeniu instalacji wyświetlane jest standardowe okno z przyciskiem ‘Finish’ oraz polem wyboru ‘Start Filezilla now’, które w drodze wyjątku polecam pozostawić zaznaczone. Po zamknięciu kreatora instalacji natychmiast otwiera się Filezilla z oknem powitalnym (już w języku polskim), w którym znajdują się bezpośrednie odnośniki pozwalające na wybór jednej z opcji: instrukcji użytkowania, forum zadawania pytań, konfiguracji programu i sieci oraz kilku innych. W tym oknie proponuję wcisnąć przycisk ‘Ok’.
Filezilla, autor: Producent
fot. Filezilla – Menadżer stron
Po zamknięciu okna powitalnego zostajemy przeniesieni do pola ‘Serwer’, w którym możemy podać nazwę/adres serwera FTP. W przypadku przykładu z konfiguracji Eksploratora Windows wystarczy wpisać ftp.mozilla.org i wcisnąć Enter.
Oczywiście znajdują się tu pola, wymagane przez inne niż przykładowy serwery, jak ‘Nazwa użytkownika’, ‘Hasło’ oraz, dla zaawansowanych, ‘Port’. Poruszając się tabulatorem po programie, można ponadto trafić na pole edycyjne tylko do odczytu, zawierające wszystkie zdarzenia, jakie wymienił klient Filezilli z serwerem FTP, co będzie zrozumiałe w całości dla użytkowników obeznanych z tematem, chociaż krytyczne komunikaty, oznajmiające np. błąd połączenia, zrozumie oczywiście każdy.
Kolejne pole to adres lokalny – edycyjne pole kombi (takie, w którym wartość możemy wpisać lub wybrać). Jak na lokalny adres przystało, domyślnie jest tu wpisany znak ‘\’. Dlaczego? Dlatego, że to pierwsze uruchomienie programu i program jest na głównym poziomie drzewa folderów – pozycji ‘Komputer’, co potwierdza następna kontrolka, która faktycznie takim drzewem jest. Obok drzewa znajduje się lista, zawierająca podfoldery i pliki bieżącego, podświetlonego folderu na drzewie. Po tej liście można się poruszać tak jak w Eksploratorze Windows – przy użyciu klawisza Backspace, Entera oraz strzałek. Jest to dla niewidomych szybsze, niż poruszanie się po drzewie, zwłaszcza, gdy nie znamy struktury folderów, ale to zaleta tego programu – kilka dróg do tego samego celu. Następna kontrolka to serwer zdalny i tu domyślnie, po pierwszym zalogowaniu na FTP Mozilli, widnieje znak ‘/’. Dalej znajduje się podobne drzewko jak w przypadku katalogów lokalnych i również podobna lista, jednak zawiera ona strukturę folderów i plików na serwerze. Tu zdecydowanie odradzam poruszanie się po drzewie za pomocą klawiatury, bo działa to tak, jakby w tym miejscu programu pojawiał się jakiś błąd, który sprawia, że klawisz czasem trzeba wcisnąć kilka razy, żeby to dało efekt.
Uwaga użytkownicy NVDA! Obok listy plików na serwerze znajduje się lista, na której prezentowane są transfery, jakie w danym momencie trwają. Użytkownicy screenreaderów Window-Eyes i Jaws bez problemu odczytują tę listę, natomiast użytkownicy NVDA na razie są w tym względzie poszkodowani, ponieważ lista nie jest prawidłowo prezentowana. Tyle o interfejsie.
Warto zajrzeć do ustawień, które znajdują się w menu ‘Edytuj’. Ustawienia Filezilli to grupy opcji ułożone w formie drzewa. Wybieramy element w drzewie i dostosowujemy związane z nim opcje, na przykład w grupie ‘Połączenie’ dostępnych jest kilka ciekawych opcji do zmiany, m.in. ilość prób połączenia po nieudanym połączeniu, czas oczekiwania między kolejnymi próbami połączeń itd.
Filezilla, autor: Producent
fot. Filezilla – ustawienia połączenia
Pozostałych opcji w grupie ‘Połączenie’ – FTP, sFTP, trybów aktywnych oraz pasywnych polecam nie zmieniać, chyba, że w przyszłości pojawią się problemy z pobieraniem/wysyłaniem na jakimś serwerze. W grupie ustawień transferów interesujące mogą okazać się: jednoczesna ilość transferów, maksymalna ilość pobierań i wysyłań oraz limit prędkości (przydatny, gdy korzystamy z mobilnego Internetu przy słabym zasięgu). Podgrupę ustawień nazwaną ‘Typy plików’ nieobeznanym użytkownikom polecam pominąć, ale na następną – ‘Akcja dla istniejącego pliku’ zwracam szczególną uwagę. Domyślnie w obu przypadkach, zarówno pobierania, jak i wysyłania plików zaznaczony jest wymóg pytania o akcję. W praktyce oznacza to, że przy każdym konflikcie plików program zapyta, co ma dalej robić. W przypadku kopiowania dużej ilości plików, korzystniej jest często zastosować konkretną regułę, np. ‘Zamieniaj zawsze pliki starsze na nowsze’ lub Zmieniaj zawsze pliki mniejsze na większe’. Będzie to jednak reguła tylko dla bieżącej kolejki transferów. Dla pozostałych Filezilla zawsze zapyta o akcję, dlatego proponuję pozostawić ustawienie domyślne. W kolejnej grupie ustawień – ‘Interfejs użytkownika’ sugeruję rozważyć następujące ustawienia:
• ‘Nie zapisuj haseł’ oznacza, że w ‘Menedżerze Stron’ nie będą pamiętane hasła dla skonfigurowanych połączeń.
• ‘Minimalizuj do zasobnika’ warto włączyć, gdy wysyłamy/pobieramy dużą ilość plików, dzięki czemu program jest zawsze dostępny w zasobniku systemowym, lecz, pracując w tle, zwalnia miejsce dla innych aplikacji.
• ‘Zapobieganie wchodzenia systemu w tryb stand-by podczas transferów lub innych operacji’ może być pomocne, ponieważ nie wszystkie serwery FTP obsługują wznawianie transferu, chociaż FTP w przeciwieństwie do protokołu HTTP wykazuje znacznie większą odporność na zerwanie połączeń.
• ‘Wyświetlaj okno Menedżera stron przy uruchamianiu’, przydatna, gdy wszystkie hasła, dane serwerów zamierzamy wpisywać ręcznie Menadżer Stron, to takie miejsce, w którym grupowane są połączenia z serwerami FTP wraz z ich odpowiednimi ustawieniami. Gdy ta opcja jest włączona, to po otwarciu Filezilli wyświetli się Menedżer Stron, z którego wybieramy stosowne połączenie i wciskamy Enter, aby połączyć się z wybranym serwerem. Jest on także dostępny w dowolnym momencie po wciśnięciu kombinacji klawiszy Ctrl+s,
• ‘Pokazuj chwilową prędkość transferu zamiast prędkości średniej’ spodoba się tym, którzy lubią dokładnie badać przepustowość swojego łącza w konkretnym momencie.
Wybawieniem dla tych, którzy nie są drobiazgowi i nie lubią wnikać w szczegóły, np. widzieć rozmiaru pliku podanego z dokładnością do bajta, może okazać się np. opcja ‘Format rozmiaru pliku’. Proponuję tu poeksperymentować, dostosować wygląd programu i sposób wyświetlania do własnych preferencji.
W głównym oknie ‘Menadżera Stron’ nie znajdziemy wszystkich opcji specyficznych dla danego połączenia, ponieważ zawiera ono tylko opcje szybkiego łączenia. Tymczasem wybrany przez nas serwer może być obsługiwany przez sFTP, który nie jest kompatybilny z tradycyjnym FTP, ponieważ stanowi rozszerzenie zupełnie innego protokołu, lub musi być obsługiwany przez FTP szyfrowane SSL/TLS. Do testów proponuję wybrać z menu ‘Plik’ polecenie ‘Kopiuj aktualne połączenie do Menadżera Stron’. Nie będę opisywać poszczególnych ustawień, zwracam jedynie uwagę na fakt, że tutaj znajdują się wszystkie opcje, które możemy skonfigurować dla ustanowienia jak najbezpieczniejszego i jak najstabilniejszego połączenia, oraz dla serwerów o innych niż standardowe ustawieniach.
W zakładce ‘Ogólne’, po wybraniu sekcji ‘Menedżera stron’ ustawimy m.in. typ logowania, protokół do łączenia się z danym serwerem oraz dostosujemy typ szyfrowania. Wszystkie pozostałe informacje znaleźć można w menu ‘Pomoc’, niestety, w języku angielskim. Program posiada kilka przydatnych skrótów klawiszowych. Chociaż robi wrażenie rozbudowanego, to tak naprawdę jest bardzo małą i dość szybką aplikacją.

Total Commander – płatny menedżer plików dla systemu Windows, klient

FTP oraz archiwizer w jednym
Kolejny program, rozwijany już od dość długiego czasu przez Christiana Ghisler’a, to Total Commander. Jest on nie tylko godnym zastępcą Eksploratora Windows, ale również jego ponadprogramowym zamiennikiem. Program ten potrafi porównywać pliki i foldery, posiada zaawansowane opcje operacji na plikach, umożliwia niestandardowe ich przenoszenie, zmienianie im nazw itd. Obsługuje archiwa, m.in. ZIP i RAR. Stanowi bardzo potężne, chociaż również zaskakująco nieduże, jak na takie możliwości, narzędzie. Ma wiele skrótów klawiszowych i jest częściowo spolszczony (niedostępna jest polska wersja językowa pomocy). Nie będę tutaj opisywał wszystkich jego funkcji, sam nie korzystam z niego w takim zakresie, jaki oferuje. Jeżeli często pracuje się z archiwami RAR, to warto rozważyć zakup Total Commandera, który jest czymś więcej niż samym archiwizerem (w większości przypadków również płatnym). Teraz skupię się jedynie na funkcjach dotyczących FTP i instalacji.
Program można pobrać z tej strony:http://ghisler.com/download.htm
Total Commander, autor: Ghisler
fot. Okno główne programu Total Commander podzielone jest na dwie części, dzięki czemu podczas kopiowania możemy jednocześnie śledzić
folder źródłowy i docelowy
Total Commander, autor: Ghisler
fot. Ustawienia programu Total Commander
Po pobraniu i uruchomieniu pliku instalacyjnego w pierwszym oknie należy wybrać język, w drugim dodatkowe pliki językowe. Kolejny krok to wybór folderu do instalacji. Domyślnie program chce się instalować w głównym katalogu dysku c:, co dla mnie, lubiącego porządek, jest niemożliwe do zaakceptowania. Po c:\ dopisuję zatem folder ‘Program files’ i drugi znak ‘\’. Dla tych, którzy czują się niepewnie, jest przycisk ‘Przeglądaj’, oznaczony nie napisem, lecz trzema kropkami. Następny ekran instalatora daje możliwość zmiany położenia plików konfiguracyjnych programu. Mi odpowiada domyślna lokalizacja, więc przechodzę do następnego kroku, w którym określam, jakie skróty chcę umieścić i gdzie oraz czy dla wszystkich użytkowników, czy dla wybranych. Oczywiście wybieram opcję ‘Dla wszystkich użytkowników’. Uwaga, konieczne może być użycie mechanizmu emulacji myszy w screenreaderze, aby dokonać takiego wyboru. Po wprowadzeniu wymienionych ustawień program zaczyna się instalować, co trwa chwileczkę, po czym pojawia się komunikat o zakończeniu instalacji oraz przycisk ‘Ok’.
Po pierwszym otwarciu aplikacji należy wcisnąć odpowiednio Alt z cyfrą wskazaną w komunikacie ewaluacyjnym dla programu w wersji shareware (przed zakupem). Po wciśnięciu złej cyfry program się zamyka. Po wciśnięciu dobrej otwiera się ukazując status (not registered – niezarejestrowany). Jeżeli nie dokonamy rejestracji, komunikat ten będzie pojawiał się przy każdym uruchomieniu programu.
Total Commander, autor: Ghisler
fot. Widok drzew katalogów
Do naszej dyspozycji mamy dwie, wywoływane klawiszem Tab listy, tzw. panele, o czym Window-Eyes i NVDA informuje odpowiednio komunikatem ‘lewy/prawy’, co wiąże się z faktycznym umiejscowieniem panelu, w jakim jest obsługiwana ta lista. Niestety użytkownicy Jawsa są poszkodowani i aby wygodnie obsługiwać Total Commandera w każdym jego miejscu, muszą sobie tworzyć ramki we własnym zakresie.
Prostota tego programu polega właśnie na tym, że w jednym panelu ustawiamy jeden folder, dla przykładu nazwijmy go źródłowym, a w drugim panelu inny, zwany dalej docelowym, wracamy do listy folderu źródłowego, zaznaczamy stosowne pliki przesuwając po nich strzałkami i wciskając Spację, następnie wciskamy klawisz F5 i… pliki się kopiują. Nie ma przy tym obawy, że jeżeli przypadkiem przejdziemy kursorem z folderu źródłowego do docelowego, a w docelowym nie mamy przecież zaznaczonych plików, to wciśnięcie F5 będzie powodowało kopiowanie podświetlonego, ale nieoznaczonego pliku. Pliki zaznaczone wcześniej w drugim panelu zaczną się kopiować do docelowego folderu niezależnie od ustawienia kursora. Sytuacja ta nie dotyczy pojedynczych zaznaczeń. W takim przypadku miejsce, w którym jest kursor jest miejscem źródła i F5 skopiuje zaznaczony plik/folder do otwartego folderu w drugim panelu.
Odpowiednie dyski można dla panelów lewego i prawego wybierać przy użyciu kombinacji klawiszy Alt+F1 i Alt+F2. Tutaj właśnie ta genialna prostota przydaje się do FTP.
Z menu ‘Sieć’ wybieramy opcję ‘FTP – Nowe połączenie…’. W oknie, jak w poprzednim przykładzie, wpisujemy: ftp.mozilla.org
Pole wyboru ‘Połączenie anonimowe’ pozostawiamy zaznaczone i wciskamy przycisk ‘Ok’. Przy pierwszej próbie połączenia zostaniemy poproszeni o hasło w formie adresu e-mail. To może być cokolwiek, byle zachowało formę, np. user@microsoft.com.
Od tej pory po połączeniu w jednym panelu wyświetlają się foldery lokalne z wybranego dysku, a w drugim zawartość zasobu FTP.
Kopiowanie wygląda dokładnie tak samo, jak w Eksploratorze, a za dodatkowe zalety można niewątpliwie uznać prosty, jednoklawiszowy skrót, podgląd na foldery źródłowy i docelowy jednocześnie oraz zdecydowanie szybszą pracę.
Total Commander, autor: Ghisler
fot. Klient FTP w Total Commanderze
Nowe połączenie FTP jest jednorazowe, ale po wybraniu z menu ‘Sieć’ polecenia ‘Rozłącz’, podobnie jak w Filezilli, natrafimy na propozycję zapisania go w ‘Połączeniach FTP programu Total Commander’ – odpowiedniku ‘Menedżera stron’ z Filezilli. Tutaj niestety użytkownicy Jawsa będą mieli pewne problemy, ponieważ nie wszystkie etykiety formularzy ważnych pól edycyjnych i innych kontrolek są odczytywane prawidłowo. Trzeba w związku z tym używać kursora Jaws. Po zakończeniu połączenia Total Commander informuje użytkownika, że to samo okno jest zawsze dostępne w menu ‘Sieć’ jako opcja ‘FTP połączenia…’.
Total Commander, autor: Ghisler
fot. Zmiana nazw wielu plików jednocześnie to jedna z dodatkowych funkcji Total Commandera
W ustawieniach samego programu znajdziemy sporo zaawansowanych opcji. Wiele z nich, jak ustawienia czcionek czy kolorów, co oczywiste nie wpływa w żaden sposób na odbiór programu Total Commander przez użytkownika niewidomego, ale wiele innych, jak ‘Pokazywanie plików ukrytych/systemowych’ lub ‘Pokazywanie nadrzędnego katalogu’ może oddziaływać na komfort pracy. Wymienione przykłady ciekawych opcji znajdują się w grupie ‘Wyświetlanie’.
Ogólnie rzecz biorąc, ustawienia Total Commandera są zbliżone do ustawień przeglądarki Firefox. Użytkownik znajduje tu listę z grupami ustawień i przy każdej grupie odpowiednie opcje, dostępne pod klawiszem Tab. Okno ‘Ustawienia’ dostępne jest z poziomu menu ‘Konfiguracja’. Oczywiście program posiada również możliwość konfiguracji FTP. Kto chce może poprzeglądać ten dział ‘Ustawień’, ale dla mnie na domyślnych ustawieniach działa bardzo dobrze i solidnie. Znajdzie się oczywiście kilka elementów wspólnych z Filezillą, jak liczba kolejnych prób połączenia z serwerem czy minimalizacja do zasobnika systemowego. Jest też opcja właściwa tylko dla tego programu – ‘Ściąganie w tle’. Umożliwia ona skoncentrowanie się na innych operacjach na plikach w czasie pobierania pliku na dysk twardy. Nie ma okna, które blokowałoby obszar roboczy.
Grafika przedstawiająca folder z dokumentami, autor: shutterstock.com
Na sam koniec wspomnę o jednym uciążliwym elemencie. Aby używać protokołu sFTP, należy pobrać odpowiednią wtyczkę ze strony, do której odnośnik znajduje się w ustawieniach programu, w kategorii ‘Wtyczki’.

Podsumowanie

Ostatecznie protokół FTP robi dobre wrażenie, jest dość odporny na przerwy w ściąganiu/wysyłaniu plików. Aplikacje do jego obsługi są bardzo rozbudowane, co widać na przykładzie Total Commandera czy FileZilli. Dla tych, którzy nie chcą niczego instalować, stworzono rozwiązanie wbudowane w system Windows. Oczywiście każde z narzędzi ma swoje wady i zalety, ale najważniejsza jest chyba sama możliwość wyboru. Z pewnością będziecie mieli własne przemyślenia na temat aplikacji, które zaprezentowałem. Mnie jedynie pozostaje życzyć Wam miłego korzystania z dobrodziejstw, jakie niesie za sobą opracowanie protokołu FTP.
* Kamil Żak ma 23 lata i studiuję informatykę na Politechnice Poznańskiej. Jest niewidomy od urodzenia. Lubi testować różne programy komputerowe, znany z wielu porad na temat funkcjonowania systemu Windows, przeglądarek internetowych oraz screenreaderów, którymi chętnie dzieli się na listach dyskusyjnych. Dla serwisu Tyflopodcast przygotowuje porady o konfiguracji i możliwościach czytnika ekranu Jaws.

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top