[fot. Elena Elisseeva, Zdjęcie przedstawia osobę podpisującą czek]

Prawdopodobnie największym utrudnieniem prawnym, na jaki natykają się osoby niewidome w życiu codziennym jest kwestia ważności ich podpisu, podczas składania oświadczeń woli w formie pisemnej. Problem ten wynika z nadinterpretacji przepisów przez podmioty, chcące w ten sposób zabezpieczyć pewność obrotu prawnego, a przez to łamiące zasadnicze normy prawne. Problem ważności podpisu osoby niewidomej wynika również z niewiedzy samych poszkodowanych, którzy nie znają swoich praw i obowiązków, określonych przez prawo.

Zgodnie z art. 80 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz.93, z późniejszymi zmianami), jeżeli osoba niemogąca czytać ma złożyć oświadczenie wolina piśmie, oświadczenie powinno być złożone w formie aktu notarialnego.
Wyczerpująca definicja oświadczenia woli została unormowana w art. 60 KC. W myśl tego przepisu, z zastrzeżeniem wyjątków w przewidzianych w ustawie, wola osoby, dokonującej czynności prawnej, może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie jej w postaci elektronicznej.
Akt notarialny jest szczególną formą czynności prawnej, sporządzanej przed notariuszem, który potwierdza treść i ważność konkretnego oświadczenia woli. Forma ta jest najbardziej sformalizowana i uciążliwa dla podmiotów, jak również, co należy zaznaczyć, w pełni odpłatna. Cena sporządzenia aktu notarialnego zależna jest od czynności prawnej, której dotyczy, a także wartości świadczenia, i przeważnie wynosi nie mniej niż 100 złotych.
Niestety, w przeciwieństwie do oświadczenia woli Kodeks cywilny nie zawiera definicji osoby niemogącej czytać. Dlatego też nie wiadomo, czy interpretacja tego przepisu, zaliczająca niewidomych do grupy osób niemogących czytać jest prawidłowa. W świetle praktyki szeregu instytucji, a szczególności banków, uważa się, że zakres stosowania art. 80 KC obejmuje niewidomych i niestety nie ma tu znaczenia fakt, iż technika poczyniła ogromny postęp i obecnie powszechnie dostępne są urządzenia i programy, umożliwiające bezpośrednie odczytanie, dowolnego dokumentu sporządzonego w formie pisemnej, przez osobę ze znaczną dysfunkcją wzroku.
Bardzo często bywa tak, iż instytucje przy podpisaniu umów np. kredytowych czy sprzedaży, żądają, aby dokument był sporządzony w formie aktu notarialnego. Takie postępowanie argumentowane jest tym, iż nie zachowanie takiej szczególnej formy, podczas składania podpisu przez niewidomego, skutkuje nieważnością całej czynności prawnej.
W świetle linii orzeczniczej Sądu Najwyższego taka praktyka jest niedopuszczalna. Zgodnie z np. uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1977r. (III CZP 81/77 Lexpolonica nr 301236), jeżeli osoba niemogąca czytać składa pisemne oświadczenie woli nie w formie aktu notarialnego, przewidzianej przez art. 80 KC, a forma pisemna jest w danym wypadku wymagana tylko w celach dowodowych, o czym traktował, uchylony przez art. 1 pkt 20 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. (Dz.U.03.49.408) , zmieniającej ustawę Kodeks cywilny z dniem 25 września 2003 r., art. 75 KC, pominięcie formy notarialnej nie skutkuje nieważności czynności prawnej. Oświadczenie takie należy jednak uważać za złożone ustnie, a nie na piśmie, a dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny w okolicznościach przewidzianych w art. 74 § 2 KC.
W świetle przedstawionego stanowiska judykatury wynika, iż niedopuszczalna jest praktyka podmiotów finansowych, polegająca na żądaniu potwierdzenia niemal wszelkich czynności prawnych klienta niewidomego poprzez nadanie im formy aktu notarialnego. Odmowa zawarcia umowy z takim klientem, ze względu na brak zachowania żądanej formy, jest przejawem dyskryminacji, a co za tym łamie zasady niedyskryminacji zawarte w Konstytucji RP, a także przepisy Kodeksu cywilnego. Taka wykładnia została potwierdzona przez Narodowy Bank Polski– Generalnego Inspektora Nadzoru Finansowego w piśmie z dnia 7 czerwca 2001r. (NB/BPM/I/345/01, Lexpolonica 351947), mówiącym między innymi, iż art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. prawo bankowe (Dz. U. Nr 140, poz. 939, z późniejszymi zmianami)zawiera wymóg zwykłej formy pisemnej umowy kredytu (nie pod rygorem nieważności),a więc można uznać, że pominięcie formy notarialnej umowy zawieranej z osobą niewidomą nie skutkuje nieważnością tej czynności prawnej. Umowę taką należy uważać za zawartą ustnie, a nie na piśmie. W przypadku zawarcia umowy kredytu w formie pisemnej, ale nie aktem notarialnym, wskazane jest np. odczytanie umowy i potwierdzenie jej treści przez pracownika Banku i świadka oraz podpisanie umowy w obecności świadka, który nie jest pracownikiem Banku.
[fot. Vadim Kozlowsky, Zdjęcie przedstawia mężczyznę siedzącego przy komputerze. Podpis: Oświadczenie woli może mieć również postać elektroniczną]
[fot. Liu friis-larsen, Zdjęcie przedstawia osobę podpisującą umowę. Podpis: Osoba niewidoma może z powodzeniem podpisać umowę kredytową, gdy jest ona jej odczytana w obecności świadka]
Redakcja art. 80 KC jest na tyle niefortunna, że wymaga szybkiej, gruntownej nowelizacji. W mojej opinii, formę aktu notarialnego powinno się zastąpić obowiązkiem odczytania treści dokumentu osobie niemogącej czytać przy obecności osoby trzeciej, która, w przypadku wystąpienia wątpliwości, potwierdzi treść i ważność oświadczenia. Od tej zasady powinno się wyodrębnić dwa wyjątki. Pierwsza sytuacja szczególna miałaby miejsce w przypadku odczytania treści dokumentu za pomocą urządzeń elektronicznych. Możność odczytania treści oświadczenia woli wykluczyłaby obowiązek potwierdzenia treści dokumentu przez osobę trzecią. Natomiast drugi wyjątek występowałby w przypadku składania oświadczeń woli w sprawach drobnych. Obecnie obowiązujące przepisy nakładają bowiem obowiązek sporządzenia aktu notarialnego w każdej sytuacji złożenia przez niewidomego podpisu nawet, gdy np. potwierdza się odbiór listu na poczcie etc.
Podsumowując, należy wyraźnie podkreślić, że odmowa zawarcia umowy z niewidomym klientem ze względu na niezachowanie formy aktu notarialnego, w przypadku, gdy forma pisemna jest wyłącznie wymagana przez przepisy do celów dowodowych, jest działaniem bezprawnym. W związku z tym osoba niewidoma ma prawo domagać się zawarcia z nią wszystkich umów w formie pisemnej dla celów dowodowych, a bank i inna instytucja zobowiązana jest do przyjęcia takiego oświadczenia. Przy czym należy pamiętać, że przed złożeniem podpisu przez niewidomego powinno się mu odczytać cały dokument, a także w trakcie składania podpisu (składania oświadczenia woli) musi być obecnych przynajmniej dwóch świadków, w celu późniejszego, ewentualnego potwierdzenia ważności czynności prawnej.

*Jarosław Świerz jest absolwentem prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2007r. pracuje jako specjalista ds. prawa cywilnego i administracyjnego w kancelarii radców prawnych „R. Morawski, M. Wojdyło”. Prywatnie miłośnik gier planszowych, a także dobrej literatury.

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top