[fot. damo_4701, Zdjęcie przedstawia zabytkowy komputer]
Ostatnie dziesięciolecia charakteryzują się podbojem naszej cywilizacji przez informatykę. Nieustannie trwa ekspansja wynalazków technicznych i innowacji w zakresie oprogramowania komputerowego, a pod jej naporem zmienia się dosłownie na naszych oczach funkcjonowanie społeczeństw chyba we wszystkich obszarach życia.
Zjawiska te nie ominęły ludzi dotkniętych wadą wzroku. Lata dziewięćdziesiąte przyniosły tak znaczną poprawę w dziedzinie dostępu osób z dysfunkcją wzroku do informacji, że obserwowane tendencje można bez przesady określić mianem rewolucji tyfloinformatycznej. Jej zasięg i tempo hamowane są głównie z powodu niewystarczających środków finansowych i częstokroć braku zrozumienia przez samych niewidomych przełomowego znaczenia najnowszych wynalazków dla ich rehabilitacji i edukacji.
WAŻNIEJSZE WYNALAZKI DLA OSÓB Z DYSFUNKCJĄ WZROKU DOKONANE POD KONIEC UBIEGŁEGO STULECIA
Ten gwałtowny postęp nie nastąpił w ciągu jednego roku czy paru lat, lecz rodził się stopniowo w trakcie kilku dziesięcioleci. Podejmując próbę chociażby krótkiego jego omówienia, trzeba sięgnąć do wybranych zjawisk sprzed trzydziestu, a nawet czterdziestu lat.
Otóż należy zauważyć, że elektronika lat siedemdziesiątych, wraz z opanowaniem produkcji układów scalonych i miniaturyzacji kamer, przyniosła niewidomym dwa aparaty służące do czytania, a mianowicie powiększalnik telewizyjny i Optacon.
Pierwszy z nich, stale modyfikowany, jest do tej pory uznawany za podstawowe urządzenie do czytania dla osób słabowidzących. Dzisiaj, oprócz powiększalników z kolorowymi kamerami CCT, współpracującymi z komputerem, mamy także miniaturowe urządzenia, w których ekran tworzony jest przez niewielkie fotodiody.
Optacon natomiast przeżywał apogeum przez pierwsze dwadzieścia lat swego istnienia, lecz z czasem ustąpił miejsca innym wynalazkom, dającym niewidomym możliwość szybszego i łatwiejszego czytania pisma drukowanego.
Lata siedemdziesiąte ubiegłego stulecia wyznaczają także początek procesu komputeryzacji drukarni brajlowskich. Działania te poprzedziło powstanie nowych urządzeń. W kilku krajach wysoko rozwiniętych (USA, Niemcy, Norwegia, Szwecja) skonstruowano sterowane komputerem drukarki, przeznaczone do otrzymywania wielkonakładowych tekstów brajlowskich. Jedne z nich drukowały tekst bezpośrednio na papierze (Thiel, Brailo), natomiast inne tłoczyły wypukłe punkty na cynkowych blachach (PED-30 i Puma V), z których uzyskiwano tekst brajlowski na papierowych arkuszach za pomocą pras mechanicznych.
W tym samym czasie zostały opracowane programy konwersji tekstów zapisanych na nośniku cyfrowym na analogiczny tekst w systemie brajla z uwzględnieniem tzw. pisma skrótowego. Dzięki tym osiągnięciom techniki, materiały przeznaczone do wydania w brajlu można już było pozyskiwać ze stale rosnących zasobów utrwalanych na nośnikach cyfrowych, których używano w poligrafii w trakcie procesu wydawniczego.
Jak wiadomo, druk brajlowski, otrzymywany na grubszym papierze w formie wypukłych znaków, zajmuje wiele miejsca. Jednakże już od przeszło trzydziestu lat rozpowszechniają się wynalazki, które pismo niewidomych uwalniają od tej wady. Mianowicie, w roku 1977 niemiecki inżynier Klaus-Peter Schoenherr skonstruował dla swej niewidomej żony oryginalną maszynę brajlowską pod nazwą Braillocord. Zamiast na papierze dowolny tekst można było zapisywać na nośniku cyfrowym (wówczas była to kaseta magnetyczna) za pomocą elektronicznej klawiatury brajlowskiej. Do odczytywania takiego zapisu służyła trzydziestodwuznakowa linijka mechanicznych pręcików, które przybierały konfiguracje właściwe dla odpowiednich znaków brajlowskich. Pręciki te można było dotykać palcami i rozpoznawać dany tekst “porcjami” – po trzydzieści dwa znaki. Każde naciśnięcie odpowiedniego klawisza powodowało -ukazanie się na linijce kolejnej porcji znaków.
[fot. Telesensory Systems Inc, Zdjęcie przestawia Optacon]
Niemal równocześnie, znana z produkcji aparatu do czytania Optacon, firma Telesensory Systems Inc. wypuściła na rynek urządzenie pod nazwą VersaBraille, którego zasada działania była identyczna do wyżej opisanej. Inna firma amerykańska, Triformation Systems (aktualnie Enabling Data), wyprodukowała konkurencyjne urządzenie pod nazwą DigiCassette Recorder. Obecnie na rynku pomocy specjalistycznych dostępnych jest wiele podobnych narzędzi, znacznie lepszych i tańszych od swych poprzedników. Jedne z nich pełnią funkcję terminala komputerowego, a inne służą zarówno jako monitory brajlowskie, jak i elektroniczne notatniki.
W 1979 roku światową opinię publiczną poruszyła wiadomość o skonstruowaniu przez Rajmunda Kurzweila maszyny czytającej głosem. Konstruktor rozwiązał pomyślnie jednocześnie dwa problemy: generowanie przez komputer mowy syntetycznej oraz optyczne rozpoznawanie pisma. Urządzenie pod nazwą Kurzweil Reading Machine kosztowało wówczas 25 000 dolarów i było wyposażeniem licznych bibliotek – nie tylko tych dla niewidomych.
W omawianym okresie powstawały również urządzenia do wykrywania przeszkód. Oparte były na wykorzystaniu ultradźwięków lub promienia laserowego. Pierwszy aparat ultradźwiękowy pojawił się już w latach pięćdziesiątych w Wielkiej Brytanii. Miał on kształt latarki kieszonkowej. Urządzenie wysyłało wąski strumień ultradźwięków, którym niewidomy, podobnie jak światłem latarki, penetrował przestrzeń. Przyrząd ten wysyłał ultradźwięki o narastającej liniowo częstotliwości, porównując sygnał nadawany z sygnałem odbieranym, przy czym odległość różnicowa rozkładała się w zakresie słyszalnym, a wysokość tonu była tym wyższa im przeszkoda znajdowała się dalej.
Modyfikacją tego wynalazku było urządzenie o wyglądzie i wielkości małego magnetofonu pod nazwą Wormland Mowat Sensor, produkowane przez nowozelandzką firmę Wormland International Sensory Aids Lt. Posiadało ono wbudowany nadajnik i odbiornik ultradźwiękowy. Odbite od przeszkody ultradźwięki były odbierane przez urządzenie, następnie wzmacniane przez jego elektronikę i przekształcane na wibracje. W miarę zmniejszania się odległości osoby poruszającej się od przeszkody, częstotliwość wibracji stawała się coraz mniejsza.
Na podobnej zasadzie funkcjonowały okulary Kaya. Wynalazek ten pojawił się w Nowej Zelandii w latach sześćdziesiątych. Udoskonaliła go i stale produkuje miejscowa firma Wormland International Sensory Aids Ltd. Obecnie aparat nosi nazwę Wormland SonicGuide.
Urządzenie oparte na wykorzystaniu własności promieni laserowych stanowiła laska firmy Nurion Inc. Była ona wyposażona w trzy lasery pracujące w bliskiej podczerwieni, tj. wykorzystywała promienie o długości nieco poniżej granicy pasma widzialnego (1,5 mikrometra). Jeden promień, skierowany pod kątem ostrym w dół, wykrywał przeszkody na powierzchni ziemi. Drugi, skierowany poziomo, rejestrował przeszkody na poziomie pasa. Trzeci natomiast, emitowany pod kątem ostrym w górę, pozwalał zauważyć obiekty na poziomie głowy. Laska laserowa była wyposażona w głośnik i wibrator, umieszczony w jej rękojeści. Dla rozróżnienia, który z laserów wykrył przeszkodę, przypisano każdemu z nich sygnał o innej, ściśle określonej wysokości.
Jak wynika z powyższego omówienia, elektronika lat siedemdziesiątych przygotowała dobry grunt dla różnego rodzaju wynalazków przeznaczonych dla osób z dysfunkcją wzroku.
RODZIME PRACE NAUKOWO-BADAWCZE LAT SIEDEMDZIESIĄTYCH I OSIEMDZIESIĄTYCH Z ZAKRESU TYFLOTECHNIKI
W analogicznym do opisanego wyżej okresie, w Polsce funkcjonował system gospodarki sterowanej centralnie, toteż jakakolwiek skuteczna inicjatywa skonstruowania i wdrożenia wynalazku mogła być realizowana jedynie w instytucjach państwowych. Mimo istniejącego dystansu technologicznego w stosunku do krajów wysoko rozwiniętych i nałożonego przez nie na obóz socjalistyczny embarga na myśl techniczną, w ośrodkach naukowo-badawczych rodziło się zdumiewająco wiele nowatorskich idei, a znaczna ich część, jeśli zdecydowały o tym władze, była z pozytywnym skutkiem realizowana. Wśród zagadnień, które ujrzały światło dzienne, można doszukać się nielicznych projektów, dotyczących problematyki rehabilitacji osób słabowidzących i niewidomych. Ze względu na omawianą w niniejszym artykule tematykę, na uwagę zasługują dwa instytuty Polskiej Akademii Nauk, a mianowicie Centrum Obliczeniowe PAN – obecnie Instytut Podstaw Informatyki (IPI PAN) oraz Instytut Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej (IBiIB PAN). W Centrum Obliczeniowym PAN, od roku 1972 działał zespół niewidomych programistów pod kierownictwem prof. dr hab. Leona Łukaszewicza – konstruktora pierwszego polskiego komputera ZAM 41. Od 1976 roku funkcję kierownika zespołu przejął mgr Wojciech Zawistowski. Zespół ten zrealizował kilka innowacyjnych projektów, które wymieniono poniżej. Z kolei IBiIB PAN podjął temat komputerowej syntezy mowy oraz optycznego rozpoznawania pisma.
Reasumując, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w kilku ośrodkach naukowych prowadzone były prace z zakresu techniki i informatyki na rzecz niewidomych. Wymienić tu należy następujące, szczególnie godne uwagi projekty:
• maszyna do pisania marki Erica, sprzężona z brajlowską typu Pichta z przedłużonym wałkiem pod nazwą Elkod, autorstwa niewidomego inżyniera – Ryszarda Kowalika, za której pomocą można było równocześnie uzyskiwać kopie tekstu w czarnodruku i brajlu (konstrukcja została zaprojektowana na Politechnice Gdańskiej),
• powiększalnik telewizyjny, opracowany przez Państwowe Zakłady Optyczne w Warszawie pod naukowym kierownictwem mgr inż. Eugeniusza Kurcza,
• ultradźwiękowy wykrywacz przeszkód Ultrafonik, który, dzięki zamocowanym pod szkłami ciemnych okularów odbiornikowi i nadajnikowi sygnałów ultradźwiękowych, wykrywał przeszkody, zaprojektowany przez niewidomego inżyniera Józefa Peksę (konstruktor brajlowskiego kalkulatora inżynierskiego pod nazwą Diskon 202, wypartego przez kalkulatory mówiące, zanim jeszcze rozpoczęto jego seryjną produkcję),
• syntezator mowy polskiej SMP, skonstruowany i oprogramowany przez zespół pod kierownictwem Konrada Łukaszewicza, pracownika IBiIB PAN,
• sterowana komputerem elektroniczna maszyna brajlowska Waza 9 o funkcjach drukarki, skonstruowana przez Wojciecha Zawistowskiego, niewidomego pracownika naukowego IPI PAN,
• oprogramowanie przetwarzające tekst zakodowany na cyfrowych nośnikach poligraficznych na wersję w alfabecie brajla, opracowane przez autora niniejszego artykułu w IPI PAN,
• programy i algorytmy redagujące tekst brajlowski, przygotowane przez Ryszarda Sawę, niewidomego pracownika naukowego tego samego instytutu.
[fot. shutterstock.com, Zdjęcie przedstawia pokój realizatora dźwięku, podpis: Wraz z modernizacją drukarni uległ także zmianie sposób pracy lektorów]
Na uwagę zasługuje fakt, iż autorami aż pięciu z siedmiu wymienionych projektów byli niewidomi pracownicy różnych instytutów. Należy jednak stwierdzić, że w owych czasach przepływ myśli technicznej z ośrodków naukowych do przemysłu był niewielki, toteż tylko dwa z wymienionych opracowań doczekały się, i to dopiero w latach dziewięćdziesiątych, dalszego rozwoju (syntezator SMP i komputerowa drukarnia brajlowska).
Komputerowa drukarnia PZN
Komputerowa drukarnia ówczesnego Zakładu Wydawnictw i Nagrań Polskiego Związku Niewidomych zasługuje na odrębne omówienie głównie z powodu roli, jaką odegrała w przyspieszeniu komputeryzacji wielu innych przedsięwzięć informatycznych, prowadzonych na rzecz środowiska osób z dysfunkcją wzroku.
Z inicjatywy autora niniejszego artykułu i przy wsparciu ówczesnego sekretarza generalnego PZN – Tadeusza Madzi, w roku 1988 została utworzona pracownia informatyczna, której zadaniem było przygotowanie komputeryzacji wydawnictw brajlowskich i czarnodrukowych. W owym czasie zarówno monitory brajlowskie, jak i drukarki produkowane były w państwach tzw. strefy dolarowej i dlatego stamtąd musiały być zakupione. Z Norwegii została sprowadzona drukarka Braillo 270, a z RFN – początkowo cztery monitory brajlowskie firmy KTS Stolper Kommunikation, a w rok później także drukarka tłocząca punkty brajlowskie na blachach cynkowych pod nazwą Puma V, przeznaczona do otrzymywania wydawnictw wielkonakładowych. Po niespełna dwuletnim okresie działalności pracowni, rodzime, oryginalne oprogramowanie zostało ukończone i już pod koniec w roku 1989 zaczęły ukazywać się pierwsze książki wydane za pomocą techniki komputerowej. Równolegle trwały prace nad skomputeryzowaniem wydawnictw czarnodrukowych PZN, w tym druku powiększonego
Zakupiono dwa stanowiska, będące rozwiązaniem krajowym, pod nazwą CyfroSet, które służyły do komputerowego składu tekstów. Diapozytyw druku uzyskiwany był za pomocą drukarki laserowej na błonie fotograficznej, która stanowiła oryginał dla kopiarki offsetowej, utrwalającej tekst na papierze.
Pracownia informatyczna przeprowadziła też szkolenie wszystkich niewidomych kopistów i ich lektorów w zakresie systemu operacyjnego DOS i edytora tekstów Wordstar 4.0. Odpowiednie szkolenie przeszli również operatorzy drukarek brajlowskich. Zainstalowane zostały kolejne urządzenia Brailloterm, które zastąpiły wielkie, hałaśliwe maszyny do ręcznego pisania brajlem na blachach. Zmianie uległa też praca lektorów.
Zamiast przekrzykiwać głośne maszyny, nagrywali oni tekst przeznaczony do przepisania na taśmę magnetofonową, którą, przy użyciu sterowanego pedałem magnetofonu, odsłuchiwał niewidomy kopista i w swoim tempie przepisywał nagrany tekst. Przepisywanie to jednak realizował za pomocą klawiatury komputerowej, a nie brajlowskiej, dzięki czemu tempo wprowadzania tekstu wzrosło kilkakrotnie. Znacznie wygodniejsza stała się też praca korektorów. Nie musieli już oni dobijać lub niwelować punktów na kaleczących ręce metalowych matrycach, lecz w oparciu o kontrolny wydruk brajlowski i czarnodrukowy oryginał nanosili przy użyciu komputera poprawki na cyfrowym zapisie. W tym czasie drukarnia PZN była pierwszą tego typu placówką w krajach Europy Środkowej. Nic zatem dziwnego, że stała się prawdziwą wizytówką PZN. Jej uruchomienie pozwoliło na odstąpienie od bardzo kosztownego projektu zbudowania nowego obiektu dla drukarni brajlowskiej. W pracach nad stworzeniem oprogramowania czołową rolę odegrał młody niewidomy informatyk, Igor Busłowicz, a we wdrożeniu nowoczesnych metod największe zasługi należą do kierownika drukarni brajlowskiej – ociemniałego inżyniera, Andrzeja Kaszewskiego.
PIERWSZE FIRMY INFORMATYCZNE, DZIAŁAJĄCE NA POTRZEBY OSÓB NIEWIDOMYCH
Firma Altix
W roku 1988 spółka autorska Jan Grębecki i Marek Kalbarczyk ukończyła pomyślnie realizację, finansowanego przez Fundację Pomocy Niewidomym w Polsce, projektu syntezatora mowy wraz z oprogramowaniem typu screenreader. Syntezator ten, w wersji programowej pod nazwą Speak, jest rozwijany do dnia dzisiejszego, zarówno jako aplikacja dla systemu Windows, jak i jako dodatek dla screenreadera Talks na telefony komórkowe. W roku następnym Igor Busłowicz przygotował pierwszą wersję programu Lupa, powiększającego tekst na ekranie komputera w tzw. trybie zamrożenia. Obydwa projekty zostały zaprezentowane żonie prezydenta Georga Busha seniora, pani Barbarze Bush w czasie jej wizyty w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach k. Warszawy (lipiec 1989). W kilka miesięcy później niewidomi informatycy (Igor Busłowicz, Marek Kalbarczyk i autor niniejszego artykułu) oraz widzący ekonomista (Eryk Zieliński) założyli firmę informatyczną Altix, która zapoczątkowała regularną produkcję tych syntezatorów i podjęła wiele innych innowacyjnych zagadnień, w tym szkolenie osób niewidomych w obsłudze komputera i opracowywanie podręczników brajlowskich. Pod koniec roku 1990, przy finansowym wsparciu Ministerstwa Edukacji Narodowej, Altix zainstalował pierwsze mówiące komputery w kilku szkołach dla dzieci niewidomych. W roku następnym zorganizował pierwsze szkolenie komputerowe dla osób z dysfunkcją wzroku z wykorzystaniem mówiących komputerów i programu typu screenreader pod nazwą Readboard, autorstwa Marka Kalbarczyka. Pod koniec roku 1990 autor artykułu zrezygnował z działalności w Altixie. Trzy lata później firma ta przystąpiła do komputeryzacji Biblioteki Centralnej PZN, kończąc ten projekt z sukcesem w roku 1997.
Znaczną popularność w naszym kraju uzyskał na początku lat dziewięćdziesiątych edytor tekstów pod nazwą QR-Tekst, produkcji polskiej firmy Malkom. Dzięki współpracy Tadeusza Wilczka (Malkom) oraz Andrzeja Kadłubowskiego i Włodzimierza Stefanka (Altix), został on dobrze udźwiękowiony. Edytor ten, chociaż ukazał się w wersji Windows, nie przyjął się, gdyż został wyparty przez pakiet Office 95.
Firma Altix przyczyniła się też do spolszczenia dwóch programów typu screenreader. Pierwszy z nich to HAL 95 dla Windows, firmy Dolphin Systems, który w polskiej wersji był gotowy w roku 1998, a drugi – JAWS 3.7, firmy Henter-Joyce (obecnie Freedom Scientific), który można było nabyć w roku 2001.
Za pośrednictwem Altixu na polski rynek trafiły również notatniki Braille Lite, produkowane przez Blazie Engineering (obecnie również wchodzącej w skład Freedom Scientific) oraz Pacmate (już od początku do końca sygnowane marką Freedom).
Szczególną rolę w działalności Altixu odgrywają nowoczesne rozwiązania informatyczne oparte o wykorzystanie systemu brajla. I tak ze Szwecji sprowadzane są wszystkie modele drukarek produkowanych przez firmę Index Braille, z których jedne służą jako drukarki personalne, a inne – profesjonalne do wydawania pozycji o większych nakładach.
Z kolei, sprowadzany przez firmę, monitor do grafiki wypukłej pod nazwą DotView jest urządzeniem odwzorowującym ekran komputera za pomocą mozaiki siedmiuset sześćdziesięciu ośmiu elektromechanicznych punktów komputera (24 x 36 elementów).
[fot. FIRR, Strona WWW firmy Altix]
Altix włożył też znaczny wysiłek w konwersję utrwalonych cyfrowo tekstów matematycznych na system brajla (program Translator, rok 2003) oraz wprowadzanie tekstów matematycznych do komputera za pomocą software’owej klawiatury brajlowskiej i ich wyświetlanie na ekranie (program Homer, rok 2006). Obydwa programy powstały w ramach grantu naukowego, realizowanego w Instytucie Podstaw Informatyki PAN pod kierownictwem niewidomego matematyka, doktora Włodzimierza Wysockiego. Od roku 2008 Altix oferuje program Euler, który jest sumą funkcji dwóch poprzednich.
Ta sama firma doceniła ważność udźwiękowienia tak powszechnego w dzisiejszych czasach urządzenia, jakim jest telefon komórkowy, co zaowocowało pojawieniem się w roku 2007 pełnego spolszczenia programu Mobile Speak, autorstwa firmy Code Factory.
W 2003 r. powstała mailingowa lista dyskusyjna Altixhelp, która stanowić ma forum wsparcia technicznego rozwiązań technologicznych oferowanych przez tę firmę.
Altix odgrywa również znaczną rolę w drukowaniu wszelkiego rodzaju materiałów brajlowskich, w tym podręczników. W ostatnich tygodniach firma przyjęła nawet zlecenie z Rosji na druk brajlowskich podręczników szkolnych. Omawiana firma należy w dziedzinie tyfloinformatyki do największych w naszym kraju. Wspólnie z fundacją Szansa dla Niewidomych realizuje wiele nowatorskich przedsięwzięć z zakresu rehabilitacji osób niewidomych i słabowidzących. Wspomnę tu tylko o organizowanych co roku dwudniowych konferencjach i wystawach Reha for The Blind in Poland, które z każdą edycją przyciągają coraz więcej wystawców.
Przegląd oferowanych urządzeń i programów oraz informacje o historii firmy można znaleźć na jej witrynie internetowej(ww.altix.pl).
Firma Harpo
Rok 1988 to czas podjęcia tematyki tyfloinformatycznej przez firmę pod nazwą Harpo. Założona trzy lata wcześniej przez Jarosława Urbańskiego, właśnie w tym roku nawiązała kontakty z angielską firmą Dolphin Systems. Pierwszym efektem tej współpracy stał się mówiący po polsku syntezator Apollo.
Firma Harpo, we współpracy z Zakładem Fonetyki Akustycznej Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN w Poznaniu, w roku 1994 wykonała wysokiej klasy syntezator mowy polskiej pod nazwą Kubuś. Autorami rozwiązania byli dr Janusz Imiołczyk i mgr Ignacy Nowak. Syntezator Kubuś został zastosowany w pierwszym krajowym urządzeniu lektorskim pod nazwą Auto-Lektor (rok 1998). Obecnie sprzedawana jest już trzecia wersja Auto-Lektora z wieloma nowymi funkcjami (czytanie poczty elektronicznej i kanałów RSS) w polskiej, czeskiej i angielskiej wersji językowej (więcej informacji na witrynie www.auto-lektor.com). Od dłuższego czasu Auto-Lektor udźwiękawiany jest syntezą Nuance, zaś syntezator mowy Kubuś na skutek problemów technologicznych i ekspansji syntezatorów programowych od dobrych kilku lat nie jest już produkowany.
[fot. Optelec, Zdjęcie przedstawia BraillePen, podpis: BraillePen jest polskim notatnikiem brajlowskim, sprzedawanym na całym świecie]
Również w roku 1998 firma rozpoczęła sprzedaż spolszczonej wersji programu odczytu ekranu (typu screenreader) OutSpoken II. Na owe czasy był to pierwszy w pełni spolszczony screenreader, obsługujący monitory brajlowskie.
Harpo wykonała także notatnik brajlowski pod nazwą BraillePen, który wszedł na rynek w roku 2003. Koncepcja urządzenia, rozwijana od 1999 roku, zmieniała się do momentu popularyzacji łącza Bluetooth. Wtedy powstała mała klawiatura bezprzewodowa i Harpo podjęła współpracę z firmą Tieman (potem Optelec), która sprzedawała BraillePena pod nazwą EasyLink na całym świecie.
Następnie, w roku 2006 powstał BraillePen 12 z linijką brajlowską. Model ten działa z urządzeniami Apple: iPhone, iPod Touch i iPad i ponadto praktycznie ze wszystkimi systemami telefonów komórkowych i komputerów (Talks, MobileSpeak, System Access, Supernova, Apple VoiceOver).
Poza tym firma Harpo sprowadza cenione na świecie, chociaż drogie, urządzenia brajlowskie Alva (obecnie firmy Optelec). Wprowadziła też na polski rynek elektroniczne maszyny do pisania MountBatten Brailler, których produkcję niedawno przejęła.
Jako pierwsza w Polsce zainteresowała się amerykańskimi drukarkami brajlowskimi i technologią wydruku tekstów i grafiki Tiger firmy ViewPlus Technologies.
Więcej informacji o działalności firmy Harpo znajduje się pod adresem www.harpo.com.pl.
Firma E.C.E.
Firma ta powstała w roku 1992. Jej założyciel, Konrad Łukaszewicz, jak już wspomniano, był pracownikiem naukowym IBiIB PAN. Zdobyte tam doświadczenia wykorzystuje w projektowaniu rozwiązań technologicznych z zakresu rehabilitacji niewidomych. Dzięki temu, już w 1990 roku powstał zewnętrzny „syntezator mowy polskiej” nazwany od swych inicjałów SMP, a pierwszy jego egzemplarz był sprzedany w 1992 roku. Urządzenie to, stale rozwijane, nosi w aktualnej wersji numer 4.
E.C.E opracowało także współpracujący z tym syntezatorem mowy czytnik ekranu dla systemu DOS o nazwie SCR.
Synteza mowy znalazła zastosowanie w pierwszym polskim mówiącym notatniku z klawiaturą brajlowską, dostępnym pod nazwą Kajetek, który może także służyć jako syntezator mowy, współpracujący ze screenreaderem Window-Eyes. Ten ostatni program jest produktem amerykańskiej firmy GW Micro i obecnie, obok JAWS-a, należy do najczęściej używanych czytników ekranu przez niewidomych użytkowników komputerów naszego kraju.
Firma E.C.E. prowadzi polską listę dyskusyjną wsparcia technicznego programu Window-Eyes o nazwie GW-Polska.
Sam Kajetek po 10 latach od daty premiery, otrzymał wiele nowych funkcjonalności, jak obsługa plików MP3 i DAISY, tester kolorów, pilot do multimedialnych urządzeń RTV, dyktafon. Oparty na Windows CE 6.0.
Firma E.C.E. spolszcza i wprowadza na krajowy rynek nowoczesne produkty południowo-koreańskiej firmy Hims, do których m.in. należy brajlowski notatnik mówiący BrailleSense oraz specjalistyczne odtwarzacze DAISY o nazwie BookSense, odczytujące wiele formatów plików dźwiękowych i tekstowych.
E.C.E. zapoczątkowała również w naszym kraju dystrybucję urządzeń brajlowskich niemieckiej firmy Baum, do której zaliczyć można monitory brajlowskie serii Vario oraz notatnik/terminarz Pronto.
Kompletne informacje o działalności tej firmy znajdują się na witrynie www.ece.com.pl.
Firma Medison
Założycielem tej firmy jest niewidomy lingwista, Wojciech Maj. Powstała ona w roku 1993. Początkowo zajmowała się tłumaczeniami i szkoleniami komputerowymi osób z dysfunkcją wzroku. Z czasem stała się importerem nowoczesnych urządzeń informatycznych i rehabilitacyjnych.
Do najbardziej znanych produktów, sprzedawanych przez tę firmę należą: program mówiąco-powiększający do telefonów komórkowych pod nazwą Talks&Zooms, aplikacja do nawigacji satelitarnej WayFinder Access (obecnie wycofywany), programy OCR dla komórek pod nazwą KNFB Reader oraz TextScout, a także wielofunkcyjny i wielojęzyczny odtwarzacz tekstów Milestone
Firma Medison jest wyłącznym importerem urządzeń brajlowskich firmy HandyTech z Niemiec, która produkuje dosyć drogie monitory brajlowskie, charakteryzujące się wklęsłymi modułami, co podczas dłuższego czytania pozwala wg producenta mniej męczyć opuszki palców.
Więcej informacji o działalności firmy prezentuje jej witryna – www.medison.info.
Lumen
Firmę, której specjalnością są stosunkowo tanie, dobrej klasy urządzenia użytku codziennego oraz niemieckie monitory firmy Papenmeier, założył Michał Kijewski.
Więcej informacji o niej znajduje się pod adresem: http://www.lumen.waw.pl
PIERWSZE INICJATYWY TYFLOINFORMATYCZNE PODEJMOWANE NA UCZELNIACH WYŻSZYCH
Uniwersytet Warszawski
Wydarzeniem bez precedensu jest powstanie Centrum Komputerowego Niewidomych i Niedowidzących Studentów (CNiN) w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Niewidomy student psychologii tego uniwersytetu – Paweł Wdówik, który w czasie rocznego pobytu w Overbrook School for the Blind w Filadelfii (USAO) zapoznał się ze stosowanymi tam metodami udostępniania osobom z dysfunkcją wzroku technik komputerowych, po zdobyciu skromnych funduszy zorganizował w roku 1990 pierwsze stanowiska komputerowe dla studentów. W tym przedsięwzięciu wydatnie pomagali mu jego niewidomi koledzy – Zbigniew Drzazga i Andrzej Cuber.
Już w roku 1992 za pomocą udźwiękowionych komputerów, skanera i programu OCR można było napisać tekst lub go zeskanować, a następnie wydrukować na drukarce brajlowskiej. Centrum prowadziło również dla studentów kursy z obsługi komputera, umożliwiało dostęp do udźwiękowionej telegazety. Po uruchomieniu CNiN własnego serwera, studenci uzyskali dostęp do poczty elektronicznej, a wraz z dalszym rozwojem – także do Internetu.
Począwszy od roku 1993, Centrum zaczęło gromadzić w wersji elektronicznej Gazetę Wyborczą. Wkrótce zdobyto także nośniki innych czasopism, jak Poradnik Domowy, Wiedza i Życie, Świat Nauki, Enter, Pc-magazyn, Nowa Fantastyka, Polityka, Wprost i pC Kurier. Poza tym, Centrum gromadziło cyfrowe wersje książek zeskanowanych na miejscu przez studentów UW, a także pozycje nadsyłane przez inne osoby niewidome z terenu całego kraju. Na początku dostęp do prasy uzyskiwany był poprzez połączenie hostowe, lecz z chwilą uruchomienia w CNiN własnego serwera, zbiory udostępniono poprzez FTP.
W roku 1994 Centrum utworzyło pierwszą listę dyskusyjną dla niewidomych pod nazwą Typhlos, która funkcjonuje do dzisiaj.
W latach 1995-96 podjęte zostały prace nad uporządkowaniem i zdalnym udostępnieniem posiadanych książek w wersji elektronicznej, więc okres ten można uznać za czas powstania internetowej Biblioteki Książek Cyfrowych dla niewidomych studentów. W zrealizowaniu dwóch ostatnich przedsięwzięć duże zasługi ma Sylwester Piekarski.
W oparciu o tak bogatą gamę zastosowań tyfloinformatycznych, organizowane były liczne szkolenia dla osób niewidomych z zakresu technik komputerowych. Skutkiem coraz szerszej i aktywniejszej działalności CNiN było utworzenie w roku 1996 funkcji pełnomocnika rektora Uniwersytetu Warszawskiego ds. niepełnosprawnych studentów, którym został Paweł Wdówik. Trzy lata później objął on funkcję kierownika Biura ds. Osób Niepełnosprawnych. Od tego momentu CNiN zostało częścią struktury tego Biura, a Biblioteka Książek Cyfrowych dla niewidomych studentów w 1997 roku weszła w skład Centrum Adaptacji Materiałów. Pomocą uczelni zostali też objęci studenci o innych niepełnosprawnościach, na co składały się takie działania, jak likwidacja barier architektonicznych, ułatwienia transportowe dla studentów z niepełnosprawnością narządów ruchu, wypożyczanie sprzętu komputerowego, obsługa studentów niepełnosprawnych w czasie egzaminów wstępnych.
Z inicjatywy Biura Osób Niepełnosprawnych, w maju 1999 r. rektor uczelni przyjął do realizacji program „Uniwersytet dla Wszystkich: W latach 1999-2003 program ten realizowany był na mocy porozumienia pomiędzy Uniwersytetem Warszawskim a Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej i Sportu, a także z władzami miasta stołecznego Warszawy i innymi organizacjami. W sumie Uniwersytet Warszawski otrzymał z PFRON środki finansowe w wysokości ponad 8 840 000 zł. Wsparciem zostało objętych 898 osób niepełnosprawnych. Program ten zakończył się dużym sukcesem, czego wyrazem jest m.in. wzrost liczby niepełnosprawnych słuchaczy, która od kilku lat przekracza poziom 500 osób na 55 000 ogółu studentów.
Do omawianego programu dołączyły inne polskie uniwersytety, które w roku 2004 zawiązały Porozumienie Uniwersytety dla Wszystkich. Były to Katolicki Uniwersytet Lubelski, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Śląski, Warmińsko-Mazurski. Wśród zagadnień objętych międzyuczelnianą współpracą ważne miejsce zajmuje problem koordynacji w przygotowywaniu zasobów edukacyjnych dla studentów z dysfunkcją wzroku.
Biuro Osób Niepełnosprawnych UW jest nadal inicjatorem licznych działań na rzecz udostępniania edukacji osobom niepełnosprawnym, a dzięki organizowanym konferencjom naukowym i wystawom sprzętu informatycznego działalność ta zyskała wymiar międzynarodowy.
Akademia Podlaska w Siedlcach
Uczelnią, która wniosła istotny wkład w zakresie rozszerzania możliwości kształcenia osób z niepełnosprawnościami fizycznymi (w tym z dysfunkcją wzroku) na poziomie wyższym, jest Wyższa Szkoła Rolniczo-Pedagogiczna w Siedlcach (od 1999 r. Akademia Podlaska, a od roku 2010 – Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny). Na uczelni tej, bardziej znanej opinii publicznej jako Akademia Podlaska, w roku 1993 rektorem został matematyk, prof. dr hab. Lesław Szczerba. Profesor Szczerba zainicjował program przystosowania uczelni do kształcenia osób niepełnosprawnych i przez okres dwóch kadencji na stanowisku rektora (lata 1993-1999) czynnie wspierał realizację swej idei. Ponieważ działania na rzecz niepełnosprawnych studentów miały charakter kompleksowy i oficjalny, Akademia Podlaska uważana jest za pierwszą uczelnię w kraju, która rozpoczęła proces dostosowania swych obiektów i programu dydaktycznego do potrzeb niepełnosprawnych studentów. Do koordynowania tych działań zostało powołane Centrum Kształcenia i Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (CKiRON). Decyzja ta została podjęta na podstawie Porozumienia zawartego w dniu 1 lipca 1994 roku pomiędzy Ministrem Edukacji Narodowej a Ministerstwem Pracy i Polityki Socjalnej. Pierwszym dyrektorem Centrum była mgr Celina Kadej, a pierwszym pełnomocnikiem rektora ds. studentów niepełnosprawnych – dr Bożena Stępnik-Świątek. Obecnie obie funkcje pełni mgr Beata Gulati. Usuwanie barier architektonicznych w budynkach Akademii rozpoczęto już w roku 1993. Nieco później, pomiędzy obiektami uczelni zaczął kursować dostosowany do możliwości osób z niepełnosprawnością narządu ruchu bus o stałym rozkładzie jazdy. Dla studentów niesłyszących wprowadzono zajęcia logopedyczne i nauczanie języka polskiego.
[fot. shutterstock.com, Zdjęcie przedstawia książkę wydrukowana w alfabecie brajla, podpis: Pracownia tyfloinformatyczna Akademii Podlaskiej w Siedlcach udostępnia swoim studentom także drukarki i monitory brajlowskie]
Więcej informacji o działalności Centrum zostało zamieszczonych na witrynie www.ckiron.uph.edu.pl.
Osoby, które przed egzaminami wstępnymi zadeklarowały dysfunkcję wzroku, po przyjęciu na uczelnię zostały objęte obowiązkiem zajęć z tyfloinformatyki przez dwa lata studiów w ilości czterech godzin tygodniowo. Zajęcia te odbywały się w pracowni, kierowanej przez autora tego artykułu (obecnie przez doktora Dariusza Mikułowskiego), wyposażonej w sprzęt specjalistyczny (programy odczytu ekranu, syntezatory mowy, skaner z programem OCR, drukarka i monitor brajlowski). Od roku 2008 zajęcia z tyfloinformatyki zostały rozłożone na dwa etapy: jeden semestr zajęć realizowany jest na ostatnim roku studiów i uwzględnia omówienie najnowszych zdobyczy informatyki i ewentualną pomoc w pisaniu pracy magisterskiej.
Zagadnienia rehabilitacji i edukacji osób niepełnosprawnych są nierzadko tematem seminariów licencjackich i magisterskich oraz prac dyplomowych. I tak na prowadzonym przez prof. Stanisława Ambroszkiewicza seminarium grupa czterech studentów opracowała eksperymentalny model wspomagania orientacji osób niewidomych w pomieszczeniach zamkniętych za pomocą transmisji danych z serwera do pamięci mówiącego telefonu komórkowego. Rezultaty swego projektu, noszącego nazwę Blind-Ent, studenci przedstawili na konferencji Vision 2005 w Londynie. Z kolei w wyniku jednej z prac licencjackich powstało oprogramowanie dla czytelni internetowej, która pod nazwą e-czytelnia zaczęła funkcjonować w Bibliotece Głównej Akademii od 2008 roku. W najbliższym czasie ma nastąpić jej połączenie z Biblioteką Książek Cyfrowych dla niewidomych UW w ramach nowotworzonej przez kilka uczelni wyższych Akademickiej Biblioteki Cyfrowej.
Mimo że Akademia Podlaska jest niekiedy postrzegana jako uczelnia prowincjonalna, to wieloraka i nowatorska działalność CKiRON przyciąga na organizowane spotkania i konferencje wiele autorytetów z kraju i z zagranicy.
INNE WAŻNE INICJATYWY I DZIAŁANIA PRZEŁOMU DWÓCH OSTATNICH DZIESIĘCIOLECI
Biblioteka Centralna Polskiego Związku Niewidomych
Aczkolwiek komputeryzacja BC PZN zakończyła się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, to jednak dalsze działania tej instytucji, mające znaczący wpływ na dostęp do oświaty środowiska niewidomych, zostały podjęte już w obecnym dziesięcioleciu.
Biblioteka przystąpiła do mozolnego i kosztownego procesu digitalizacji nagranych tradycyjną techniką analogową książek mówionych na cyfrowy zapis w plikach MP3 i w systemie DAISY. Jest to podstawowy warunek wypożyczania literatury na odległość. 1 października 2007 roku rozpoczęła działalność internetowa wypożyczalnia BC PZN, zwana po prostu Serwisem Wypożyczeń. Obecnie korzysta z niej ponad 1300 czytelników, a zbiory cyfrowych książek mówionych obejmują ponad 2800 pozycji w języku polskim (w formacie DAISY i tyle samo w formacie Czytaka) oraz ponad 350 w języku angielskim, a także ok. 1200 w formacie TXT. Pod szyldem „Skanowisko” zgromadzono ponad 20 000 tytułów literatury pięknej i naukowej, zapisanych w plikach cyfrowych. Niemała część wszystkich zdigitalizowanych zbiorów pochodzi z darów przekazanych przez osoby z dysfunkcją wzroku. W realizacji omawianego przedsięwzięcia, które pod względem zasięgu i nowoczesności należy do najlepszych na świecie, czołową rolę odegrał zdolny informatyk Grzegorz Złotowicz. On właśnie rozwija zamówione przez Bibliotekę oryginalne, oparte o przeglądarkę internetową, oprogramowanie, wzbogacając je stale o nowe funkcje. Kierunek rozwoju Serwisu Wypożyczeń wyznaczają sami użytkownicy za pomocą ankiety stale dostępnej na stronie głównej po zalogowaniu, w której każdy może zagłosować na najważniejszy jego zdaniem aspekt rozbudowy wypożyczalni. Czytelnicy mają również wpływ na działalność Biblioteki poprzez forum serwisu, stanowiące interaktywną platformę komunikacji użytkowników i bibliotekarzy w czasie rzeczywistym.
W jaki sposób funkcjonuje opisywana biblioteka internetowa, można się przekonać po wejściu na witrynę pod adresem http://wypozycz.biblioteka-pzn.org.pl.
[fot. FIRR, Strona WWW Biblioteki Centralnej PZN]
Spółdzielnia Nowa Praca Niewidomych
Nowa Praca Niewidomych powstała jeszcze w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Zasłynęła ze znakomitej jakości produktów dziewiarskich. Zmiany ekonomiczne lat dziewięćdziesiątych i związany z tym podbój polskiego rynku przez tańsze, ale gorsze jakościowo produkty importowane z Dalekiego Wschodu zmusiły kierownictwo spółdzielni do poszukiwania nowych form działalności.
Jedną z nich stał się rozwój cyfrowego odtwarzacza książek mówionych pod nazwą Czytak, a ostatnio Czytak PC, który można uznać za najpopularniejszy magnetofon cyfrowy dla niewidomych w naszym kraju. Od kilku lat na terenie Nowej Pracy Niewidomych działa studio nagrań i, chociaż wydaje ono audiobooki w kontrowersyjny sposób (zaszyfrowany format ASZ), to, posiadając w swej bibliotece blisko 4 500 książek cyfrowych nie może pozostać niezauważonym. W projektowaniu urządzeń serii „Czytak” odznaczyli się Jan Gawlik, a ostatnio Krzysztof Teśniarz. Więcej informacji na ten temat znajduje się na witrynie www.czytak.com.pl.
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego (FIRR) jest organizacją działającą od sierpnia 2003 r. w dziedzinach nauki, transferu innowacji, przedsiębiorczości oraz kompleksowego i wielopoziomowego wspierania osób najbardziej dyskryminowanych w społeczeństwie, szczególnie osób z dysfunkcją wzroku.
Wśród wielu aspektów działalności Fundacji do najciekawszych, ze względu na tematykę niniejszego artykułu należą:
• prowadzenie różnorakich szkoleń (od kursów kreowania wizerunku własnego, przez tyfloinformatycznych i językowe, aż po zajęcia z zakresu księgowości czy prowadzenia działalności gospodarczej), przystosowanych do potrzeb osób z dysfunkcją wzroku,
• działania rzecznicze, które doprowadziły do uzyskania korzystnej interpretacji prawa autorskiego w kwestii udostępniania elektronicznych publikacji osobom z dysfunkcją wzroku, co miało kluczowe znaczenie w uruchomieniu internetowego serwisu wypożyczeń Biblioteki Centralnej PZN,
• prowadzenie szkoleń przeznaczonych dla uczelni wyższych, mających na celu zwiększanie ich dostępności dla osób niepełnosprawnych oraz organizowanie konferencji „Pełno(s)prawny Student”,
• kwartalnik i portal internetowy pod nazwą Tyfloświat.
Szczegółowe informacje o działalności omawianej Fundacji widnieją na stronie www.firr.org.pl.
Na szczególną uwagę zasługują rozpoczęte w roku 2008 działania medialne Fundacji, które zaowocowały powstaniem portalu internetowego i czasopisma „Tyfloświat” (www.tyfloswiat.pl), prowadzonych w ramach projektu dofinansowanego ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Media te utworzyły jedyny w swoim rodzaju na rynku polskim kanał informacyjny, w ramach którego publikowane są materiały dotyczące tyfloinformatyki.
[fot. FIRR, Strona WWW Tyfloświata – www.tyfloswiat.pl]
[fot. FIRR, Strona WWW Tyflopodcastu – www.tyflopodcast.net]
W 2009 roku do czasopisma i portalu internetowego dołączył Tyflopodcast, projekt zapoczątkowany w ramach prywatnej inicjatywy przez Michała Dziwisza, rozwijany pod skrzydłami FIRR w ramach programu finansowanego ze środków PFRON.
W ramach Tyflopodcastu nagranych zostało już 201 audycji radiowych, dotyczących nowoczesnych technologii dedykowanych osobom z dysfunkcją wzroku.
Mazowieckie stowarzyszenie pracy dla niepełnosprawnych De Facto
Stowarzyszenie to powstało w roku 2006. Jego działalność koncentruje się głównie wokół problematyki zatrudniania osób z różnymi niepełnosprawnościami. Dla osób niewidomych prowadzi m.in. takie przedsięwzięcia internetowe, jak serwis edukacyjny dla uczniów niewidomych i słabowidzących, kiosk z prasą dla osób z dysfunkcją wzroku zarówno w postaci plików tekstowych, jak i MP3. Więcej o tej działalności można przeczytać na stronie www.defacto.org.pl.
Fundacja Klucz
Fundacja Klucz powstała w 2005 r. z inicjatywy m.in. Piotra Brzozy z Politechniki Śląskiej. Zajmuje się promocją edukacji i czytelnictwa, poprzez popularyzację standardu DAISY i wydawanie w nim publikacji. Jak dotąd wydanych zostało trzydzieści lektur szkolnych oraz osiem popularnych książek beletrystycznych. Wszystkie są wydane w pełnym DAISY i bezpłatnie przekazane do bibliotek publicznych, Biblioteki Centralnej PZN i bibliotek w ośrodkach dla niewidomych.
Z inicjatywy Fundacji Klucz powstał programowy odtwarzacz DAISY dla systemu Windows o nazwie DaisyReader.
Agencja Handisoft
Agencję Handisoft założył w roku 1998 niewidomy matematyk i informatyk, Andrzej Woch. Jej działalność przez ostatnie 10 lat skupiała się na prowadzeniu szkoleń z obsługi komputera i oprogramowania dla osób niewidomych i słabo widzących, nie tylko w ramach programów PFRON pod nazwą „Komputer dla Homera”. Jej partnerami byli m.in. PZN, FIRR i Polskie Towarzystwo Tyflologiczne.
Andrzej Woch jest także niekwestionowanym pionierem polskich surdo- i tyflofilmów, które zaczął opracowywać już w roku 1999. W sumie powstało dwadzieścia pięć filmów z wykonaną przez Agencję Handisoft audio deskrypcją, przygotowanych dla potrzeb Biblioteki Centralnej PZN.
P.H.U. Impuls
Firmę tę założył w roku 1999 Ryszard Dziewa, będący osobą niewidomą. Obok szerokiego asortymentu urządzeń elektronicznych i oprogramowania dla ludzi z dysfunkcją wzroku, P.H.U. Impuls odznaczył się dużą aktywnością w zakresie adaptacji i drukowania podręczników szkolnych i ciekawych publikacji brajlowskich (kalendarze, poradniki itp.).
To właśnie z inicjatywy R. Dziewy powstał program Kombrajl, będący zarazem edytorem tekstów brajlowskich, jak też programem redagującym pozycje drukowane w tym systemie. Firma oferuje m.in. profesjonalne urządzenie do monitorowania oraz lokalizowania osób starszych, chorych na Alzheimera lub dzieci pod nazwą Osobisty lokalizator GPS GH3000.
Szersze informacje o działalności omawianej firmy są na witrynie pod adresem www.phuimpuls.pl.
IVO Software
Spółka IVO Software została założona w 2001 r. przez dwóch absolwentów Politechniki Gdańskiej – Michała Kaszczuka i Łukasza Osowskiego. Jest producentem syntezatorów mowy rodziny Ivona dla języka polskiego (głosy:, Jacek, Ewa Maja i Jan), angielskiego i rumuńskiego. Wysoką jakość syntezatorów firma uzyskała poprzez zastosowanie elementów sztucznej inteligencji i wyrafinowanych metod digitalizacji głosu ludzkiego. Już na początku swej działalności Ivo Software zasłynęła dzięki opracowaniu mówiącej przeglądarki witryn internetowych pod nazwą Inteligent Web Reader (IWR), która jednak z uwagi na ograniczoną funkcjonalność nie zyskała aprobaty użytkowników.
Ivo Software rozszerzyła ekspansję zagraniczną na Wielką Brytanię (porozumienie z RNIB), Stany Zjednoczone i obecna jest w wielu zastosowaniach generowania mowy i udźwiękowiania urządzeń i serwisów internetowych, niekoniecznie przeznaczonych w pierwszym rzędzie dla osób niewidomych.
Nowo wprowadzone syntezatory Ivona 2 działają ze screenreaderami znacznie szybciej, co znalazło uznanie wśród niewidomych nie tylko w Polsce.
Innym produktem tej firmy jest program służący do czytania książek tekstowych i napisów na filmach pod nazwą Ivona Reader (wcześniej Expressivo). Jest on także konwerterem text-to-speech, zdolnym do tworzenia z plików tekstowych zapisu w dźwiękowym formacie MP3.
Więcej informacji o tym programie zamieszczono na witrynie www.expressivo.pl, a o jego twórcy przeczytać można na www.ivo.pl.
Integra
Integra to zespół prężnych elektroników i informatyków tworzących urządzenia codziennego użytku dla niewidomych. Zadebiutowała w 2003 roku GlukoPlusem – pierwszą polską przystawką mówiącą do glukometru Accu-Check Active ułatwiającą życie niewidomym diabetykom.
W 2008 roku firma wprowadziła na rynek urządzenie e-Lektor – kieszonkowy odtwarzacz materiałów audio w formatach MP3, OGG i WAV, który umożliwia słuchanie książek zapisanych w międzynarodowym standardzie DAISY. Szersze informacje o urządzeniu znaleźć można pod adresem www.e-lektor.eu.pl.
Migraf
Firma ta powstała w roku 2001. Specjalizuje się w zastosowaniu nawigacji satelitarnej we wspomaganiu orientacji przestrzennej osób niewidomych. Jej głównym produktem jest urządzenie Nawigator, oparte na wykorzystaniu odbiornika sygnału satelitarnego GPS. Nawigator posiada możliwość nagrywania i odsłuchiwania utrwalonych przez użytkownika komunikatów, za pomocą własnego mikrofonu i głośnika.
Migraf stale aktualizuje zarówno oprogramowanie, jak i bazę punktów adresowych uzyskaną z Państwowego Przedsiębiorstwa Wydawnictw Kartograficznych (obecnie Mobile Internet Technology) oraz pochodzących z zapisów użytkowników urządzenia. Więcej informacji na ten temat zawiera witryna www.migraf.pl
INDYWIDUALNE I GRUPOWE INICJATYWY TYFLOINFORMATYCZNE
Prywatne biblioteki książek cyfrowych, portale wymiany plików, listy dyskusyjne i dystrybucyjne
Słabowidzący pasjonat informatyki, ukrywający się pod pseudonimem Dunder, w roku 2001 uruchomił internetową bibliotekę książek tekstowych dla osób z dysfunkcją wzroku, z której niewidomi użytkownicy korzystają na podstawie art. 331 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83). Literaturę gromadził już od roku 1997. Biblioteka ta jest dostępna za pośrednictwem serwera FTP, po wprowadzeniu loginu i hasła. Korzysta z niej około stu użytkowników, z których około czterdziestu aktywnie współpracuje w pomnażaniu zbiorów cyfrowych (skanowanie i korekta książek). Na serwerze Dundera znajduje się największy w kraju zbiór książek cyfrowych dla niewidomych (ponad 27 000 pozycji).
Na podobnej do opisanej wyżej zasadzie działają inne prywatne biblioteki książek tekstowych i mówionych oraz słuchowisk, dedykowane osobom z dysfunkcją wzroku.
Niemałym powodzeniem w środowisku osób niewidomych cieszą się także listy dyskusyjno-mailingowe, np. : “Flibbertigibbets” (administrator tarozidi), Lista dyskusyjno-towarzysko-poradnikowa dla kobiet, “Hyde Park Niewidomych” (administrator Jacek, powstała po likwidacji listy PZN) oraz Pies Przewodnik (administrowana przez Rafała Charłampowicza).
Za pośrednictwem poczty elektronicznej wydawany jest również internetowy miesięcznik tyflospołeczny „Wiedza i myśl”, który w całości jest redagowany i rozsyłany bezpłatnie przez doktora Stanisława Kotowskiego. Miesięcznik zawiera wartościowy materiał tyflologiczny. Zarchiwizowane numery tego periodyku można znaleźć na witrynie Biblioteki Centralnej PZN oraz m.in. pod adresem http://www.ujk.edu.pl/bg/WiM/.
Odsyłacze do wielu innych inicjatyw internetowych na rzecz środowiska osób z dysfunkcją wzroku można również znaleźć na witrynie o adresie www.staff.amu.edu.pl/~henrykl/linki.html.
Blogi technologiczne
Słabowidzący pasjonat technologii informatycznych Mikołaj Rotnicki, w 2008 r. założył blog technologiczny, który znajduje się pod adresem http://www.sixdots.pl. Jego nazwa nawiązuje do sześciopunktu brajlowskiego. Blog ma charakter autorski i zawiera newsy oraz komentarze, dotyczące głównie pojawiających się na rynku nowości.
Z podobną inicjatywą wyszedł Robert Hetzyg, którego zafascynowały technologie wprowadzane przez firmę Apple. W 2009 r. założył blog Makowisko, poświęcony uniwersalnemu dostępowi Apple. Znajduje się on pod adresem: http://makowisko.klangoblok.net
Z powodów technicznych blog nie jest w ostatnim czasie zbyt często aktualizowany, ale poza newsami strona zawiera bardzo pomocne informacje natury ogólnej, porządkujące wiedzę o uniwersalnym dostępie i możliwości pracy z komputerami Mac, odtwarzaczami iPod i telefonem iPhone. Pomysł jest wart uwagi, gdyż wiedza o możliwości pracy osoby niewidomej na tym sprzęcie nie jest jeszcze w Polsce rozpowszechniona.
Nie sposób również pominąć strony internetowej http://bariery.ug.gda.pl/orientacja.html, prowadzonej przez pracownika Uniwersytetu Gdańskiego – Rafała Charłampowicza, na której gromadzone są informacje o dostępnych na świecie pomocach w orientacji przestrzennej.
Internetowe radio dla niewidomych i Tyflostacja
W październiku 2008 r. rozpoczęła działalność Tyflostacja – pierwsze polskie radio dla osób niewidomych. Inicjatorami tego przedsięwzięcia były trzy osoby: Tomasz Bilecki, Hubert Meyer i Tomasz Kowalik.
Założyciele Tyflostacji przyznają, że impulsem dla tej działalności był utworzony przez Michała Dziwisza Tyflopodcast i uruchomienie serwera przy zastosowaniu aplikacji TeamTalk, służącej do grupowych rozmów i wymiany informacji. Działalność radia została na jakiś czas zawieszona i mimo obietnic, jakie mieliśmy okazję usłyszeć w marcu tego roku, nie została wznowiona.
Spolszczanie przydatnych programów
Od kilku lat na całym świecie rozpowszechniany jest darmowy program typu screenreader pod nazwą NVDA (nonVisual Desktop Access). Jego spolszczenie zawdzięczamy dwojgu niewidomym – Dorocie Czajce i Dariuszowi Mikułowskiemu. Program ten można pobrać w ponad dwudziestu wersjach językowych z witryny www.nvda-project.org.
Dorota Czajka dokonała także spolszczenia pakietu specjalnych programów dla niewidomych internautów pod nazwą Webbie, którego twórcą jest brytyjski informatyk Alasdair King. Pakiet ten można pobrać z internetowego adresu www.webbie.org.uk.
Dzięki uwagom Mikołaja Rotnickiego, powstała przyjazna dla komórkowych czytników ekranu Talks i mobileSpeak, wersja komórkowego rozkładu jazdy komunikacji miejskiej w wybranych miastach Ginger, nazwana Ginger Blu. Program obsługuje Poznań, Luboń, gminę Czerwonak (istotne ze względu na znajdujący się w okolicy ośrodek dla niewidomych w Owińskach), Białystok i Tychy.
Za sprawą Mikołaja Rotnickiego i Michała Kasperczaka, pracujących przez jakiś czas razem w firmie ICG z Poznania, w 2008 r. przetestowane i zaadoptowane zostały do polskich realiów rozwiązania pozwalające na pracę użytkowników Jawsa i osób słabowidzących z systemem aplikacji biznesowych SAP ERP. Jednakże z uwagi na ograniczone fundusze i proces skomplikowania próby pracy w SAP nigdy nie wyszły poza wewnętrzne środowisko testowe.
Społeczność internetowa Klango
Klango to ujednolicony interfejs użytkownika, który przeznaczony jest dla osób niewidomych. Projekt ma na celu stworzenie platformy umożliwiającej uruchamianie różnorodnych aplikacji w taki sposób, by były łatwe w odbiorze tylko za pośrednictwem dźwięku.
W październiku 2008 roku została ukończona internetowa aplikacja pod nazwą Klango 2, a rok później ukazała się wersja Klango 3.
Klango Network i związane z nim oprogramowanie jest wynikiem współpracy międzynarodowej grupy pasjonatów, do której ze strony polskiej należeli m.in.: Sebastian Smyczyński, Iza i Tomasz Kuriatowie, Maciej Muszytowski, Waldemar Razik.
W ramach witryny polskiej wersji Klango aktywnie działa forum dyskusyjne, którego animatorką i moderatorką jest Danuta Borowska.
Program Loadstone GPS i związana z nim polska społeczność
Program Loadstone GPS jest aplikacją do nawigacji satelitarnej dla mówiących telefonów komórkowych firmy Nokia, służącą osobom z dysfunkcją wzroku do wspomagania orientacji w przestrzeni otwartej. Pierwszą wersję tego programu opracowali w roku 2004 dwaj niewidomi Kanadyjczycy – Monty Lilburn i Shawn Kirkpatrick. W maju 2006 roku, poprzez umieszczenie kodu źródłowego programu na witrynie internetowej, udostępnili wyniki swojej pracy innym niewidomym. Tym samym zapoczątkowali przystąpienie do przedsięwzięcia międzynarodowej społeczności osób niewidomych (więcej na witrynie www.loadstone-gps.com).
Inicjatywę przeniesienia programu Loadstone na grunt polski podjął Przemysław Rogalski, który na przełomie lat 2006/07 przetłumaczył komunikaty tego programu i rozpoczął jego popularyzację wśród niewidomych w Polsce. Już w październiku 2006 roku uruchomił on listę dyskusyjną na serwerze screenreaders.com.pl. Lista ta zmieniła później adres na loadstone-polska@googlegroups.com, a administracji nią podjął się Mikołaj Rotnicki. . W tym samym roku uruchomił on serwer FTP, na którym gromadzone są zasoby i narzędzia konieczne do sprawnego funkcjonowania aplikacji. Obecny adres tego serwera to: www.loadstone-gps.pl.
[fot. shutterstock.com, Zdjęcie przedstawia osobę niewidomą stojącą przed jezdnią i trzymającą białą laskę, podpis: Loadstone GPS jest dla wielu cenną pomocą w samodzielnym poruszaniu się]
Pierwotnym źródłem pozyskiwania danych było tworzenie punktów orientacyjnych (ang. point of interest – POI) przez społeczność użytkowników programu Loadstone.
Na początku 2007 roku do omawianego przedsięwzięcia przystąpił Grzegorz Złotowicz, który odegrał ważną rolę w jego udoskonalaniu. Opracował on metodę konwersji danych dotyczących POI, gromadzonych przez użytkowników na serwerze poi.mobilne.net, do formatu umożliwiającego import do Loadstone. Koordynacją projektu zajął się Przemysław Rogalski, a edycją danych – niemal cała polska społeczność programu Loadstone. Po kilku miesiącach uzyskano bazę liczącą około 64 tys. punktów orientacyjnych z obszaru całego kraju.
Jesienią 2007 roku serwis poi.mobilne.net przekształcił się w miplo.pl, zmieniając równocześnie swoją licencję na bardziej restrykcyjną, na skutek czego przestało być możliwe pozyskiwanie punktów dla przedsięwzięcia Loadstone.
Grzegorz Złotowicz zwrócił uwagę na projekt www.ump.waw.pl (UMP to skrót od Uzupełniająca Mapa Polski), tworzoną od kilku lat przez grupę pasjonatów na zasadach opensource. W styczniu 2009, wykorzystując opracowany wcześniej przez siebie konwerter, udostępnił polskim użytkownikom pierwsze wydanie bazy UMP dla Loadstone’a. Składała się ona z ponad 300 000 punktów, wśród których wyodrębnione były miasta, środki transportu publicznego, miejsca użyteczności publicznej i skrzyżowania ulic. Ponadto twórca bazy zastosował podział geograficzny na poszczególne województwa i kraje.
W roku 2009 Michał Bałamut napisał skrypt umożliwiający automatyczne generowanie baz tekstowych na postać binarną przy użyciu PC, dzięki czemu stało się możliwe podłączenie tego narzędzia do konwertera UMP dla Loadstone’a. Baza i obsługująca ją aplikacja rozrosła się do rozmiarów ponad 100 MB. We wrześniu 2009 bazy zostały przesłane na serwer loadstone-gps.pl.
Projekt UMP dla Loadstone’a jest aktualizowany co kilka miesięcy. Z każdym kolejnym wydaniem przybywa ok. 3 000 nowych punktów. Uwzględniane są też dane z projektu btsearch.pl dla sieci telefonii komórkowej Plus, Era, Orange i Play, umożliwiające identyfikację położenia na podstawie stacji bazowej, z którą jest połączony telefon komórkowy.
W roku 2009 Sławomir Strugarek uzyskał od Zakładu Transportu Miejskiego w Warszawie bazę współrzędnych dla przystanków autobusowych i tramwajowych. Analogiczną bazę dla Krakowa udało się zdobyć Pawłowi Podolskiemu. Dane te zostały przekonwertowane na odpowiednią dla Loadstone’a postać i zamieszczone na serwerze loadstone-gps.pl.
POMOC PAŃSTWA OSOBOM Z DYSFUNKCJĄ WZROKU W ZAKUPACH SPRZĘTU KOMPUTEROWEGO I OPROGRAMOWANIA
Głównym źródłem finansowania potrzeb osób z dysfunkcją wzroku w zakresie komputeryzacji są środki pochodzące z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Już w roku 1993, dzięki realizacji pierwszych programów celowych PFRON, „Premia dla aktywnych” i „Wykształcenie Twoją szansą”, finansowane były zakupy komputerów dla osób z dysfunkcją wzroku. Brak jest jednak szczegółowych danych na ten temat.
Niewątpliwie najistotniejszą rolę w pokrywaniu kosztów udostępniania osobom z dysfunkcją wzroku sprzętu specjalistycznego (głównie informatycznego) i oprogramowania odegrał, uruchomiony po raz pierwszy w roku 1999, program pod skróconą nazwą „Komputer dla Homera”. W ramach tego programu na przestrzeni lat 1999 – 2009 (w roku 2010 z powodu braku środków program nie wystartował) udzielono pomocy finansowej na zakup sprzętu i oprogramowania 46 765 osobom z dysfunkcją wzroku, wydatkując na ten cel 310 513 000 zł. Ponadto, w ramach tego programu, 8 137 osoby uzyskało pełne dofinansowanie na szkolenie i zakwaterowanie na czas kursu, na co wydatkowanych zostało 10 408 000 zł (dane finansowe są zaokrąglone w dół do tys. zł).
[fot. shutterstock.com, Zdjęcie przedstawia pracownię komputerową]
Osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się również o pomoc ze środków PFRON na zakup sprzętu komputerowego oraz o częściowy zwrot kosztów instalacji i eksploatacji stałego łącza internetowego za pośrednictwem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, właściwego dla miejsca zamieszkania – w ramach likwidacji barier w komunikowaniu się i technicznych. Maksymalna wysokość dofinansowania realizowanego w tym trybie wynosi 80% kosztów zakupu.
Te pokaźne środki finansowe, kierowane regularnie przez okres 11 lat, wywołały pozytywne skutki w wielu obszarach. Można przyjąć, że niemal każda osoba, mająca znaczną lub umiarkowaną niepełnosprawność wzroku uzyskała, chociaż nie zawsze we wnioskowanym wymiarze, dofinansowanie na zakup środków informatycznych, a co piąty z beneficjentów programu – otrzymał niemal pełne pokrycie kosztów szkolenia. Dzięki omawianemu programowi, powstało, a także znacznie się rozwinęło, kilkanaście firm, które zajęły się sprzedażą specjalistycznego sprzętu i oprogramowania dla osób niewidomych i słabowidzących. Nierzadko wymagało to z ich strony znacznych nakładów na spolszczanie programów, opracowywanie podręczników w formie wydawnictw brajlowskich lub dźwiękowych oraz ciągłego doskonalenia umiejętności szkolenia osób z dysfunkcją wzroku. Zrodziły się także krajowe inicjatywy w zakresie nowych rozwiązań technicznych i programistycznych. Do takich należą polskie notatniki brajlowskie, urządzenia lektorskie, programy konwersji zapisu matematycznego na system brajla czy wreszcie wysokiej jakości syntezatory mowy. Wiele instytucji, w ślad za Uniwersytetem Warszawskim, uruchomiło wyspecjalizowane portale internetowe dla osób niewidomych i słabowidzących. Wszystko to stało się łatwiejsze dzięki skierowaniu przez PFRON znacznych środków na informatyzację środowisk osób z dysfunkcją wzroku.
Innym resortem, który docenił ważność udostępnienia narzędzi informatycznych dzieciom i młodzieży z wadą wzroku, było Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu (MENiS). W roku 2004 na utworzenie jedenastu pracowni w Ośrodkach Szkolno-Wychowawczych dla dzieci niewidomych przeznaczyło ono kwotę około 4 000 000 zł. W roku 2006 na środki dydaktyczne wyasygnowało dla tych szkół 29 000 000 zł.
Następnie w roku 2007 wydało 39 000 000 zł na wyposażenie dwóch pracowni komputerowych w Ośrodkach Szkolno-Wychowawczych w Chorzowie i Laskach k. Warszawy oraz na utworzenie czterdziestu czterech stanowisk komputerowych dla niewidomych i dwustu sześciu stanowisk ze sprzętem specjalistycznym dla uczniów słabowidzących w szkołach integracyjnych i szkołach ogólnodostępnych z oddziałami integracyjnymi, w których kształcili się uczniowie słabowidzący.
Dofinansowanie to przyczyniło się nie tylko do zwiększenia szans edukacyjnych dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością wzroku, ale także wpłynęło korzystnie na poziom informatyzacji samych szkół. Obecnie wszystkie ośrodki szkolno-wychowawcze dla dzieci niewidomych lub słabowidzących mają swoje, na bieżąco aktualizowane witryny. Ośrodek w Laskach prowadzi nawet internetową bibliotekę publikacji multimedialnych.
[fot. FIRR, Zdjęcie przedstawia stronę WWW PFRON, podpis: Głównym źródłem finansowania potrzeb osób z dysfunkcją wzroku w zakresie komputeryzacji są środki pochodzące z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON)]
Niepokój o przyszłość tyfloinformatyzacji
Opisana w niniejszym opracowaniu działalność na rzecz informatyzacji środowisk osób niewidomych uczelni wyższych, resortów państwowych i licznych firm z jednej strony, a z drugiej – działalność samych zainteresowanych jest dowodem wspaniałej aktywności użytkowników komputera z dysfunkcją wzroku i ich przyjaciół, a jednocześnie przejawem wysokiego stopnia opanowania wielu obszarów zastosowań informatyki. Można zatem z satysfakcją stwierdzić, że środki publiczne, przeznaczone na komputeryzację środowisk osób z dysfunkcją wzroku zostały, ogólnie rzecz biorąc, wykorzystane z wielkim pożytkiem, przyczyniając się do zwiększenia dostępu tych osób do wiedzy i znacznego rozszerzenia możliwości ich rehabilitacji.
Poważny kryzys gospodarczy, jaki przeżywa nasz kraj, a w tym losy programu PFRON „Komputer dla Homera 2010”, budzą wielki niepokój co do postępów informatyzacji środowisk osób niewidomych i słabowidzących w najbliższej przyszłości. Sprawa ta powinna się stać jednym z najważniejszych celów polityki społecznej rządu, a także odważnych oraz twórczych działań samych zainteresowanych i ich przyjaciół.
Autor żywi nadzieję, że przedstawione opracowanie rozwieje wszelkie wątpliwości w kwestii wspierania osób niewidomych i słabowidzących w ich dążeniu do pełnego i twórczego udziału w społeczeństwie informacyjnym.

*Stanisław Jakubowski, doktor nauk technicznych w zakresie informatyki, autor licznych publikacji na temat zastosowań informatyki w edukacji i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Pracuje jako adiunkt na Przyrodniczo-Humanistycznym Uniwersytecie w Siedlcach, gdzie pełni funkcję kierownika pracowni tyfloinformatycznej. Obecnie jest również zatrudniony w PFRON na stanowisku głównego specjalisty w Dziale Programowania.

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top