Logo Tyfloświat

Temat sztucznej inteligencji był podejmowany na łamach Tyfloświata już nie raz. Jej pojawienie się, a przede wszystkim oferowane przez AI możliwości, elektryzowały nas i podejrzewam, że elektryzować będą nadal, bo trudno spodziewać się, by jej rozwój pozostawał bez wpływu na nasze życie. Dziś chciałbym zaprezentować nieco mniej poważną, ale zdecydowanie interesująco zaskakującą twarz sztucznej inteligencji, a mianowicie generator utworów muzycznych. Takich narzędzi jest wiele, ale ja skupię się na tym, którego sam używam i o którym wiem zdecydowanie najwięcej. Suno AI zadebiutował w roku 2023 i od tego czasu nieustannie się rozwija pod kątem swej funkcjonalności. Ten generator utworów muzycznych można obsłużyć przez przeglądarkę internetową, a także aplikację mobilną na system iOs.

Czym jest Suno? Najkrócej mówiąc to kompozytor, aranżer i autor tekstów w jednym. W celu rozpoczęcia swojej przygody z Suno należy wejść na stronę www.suno.com i utworzyć tam profil użytkownika. Rejestracja może odbyć się m.in. przez konto google, apple lub adres e-mail. Do wyboru są trzy plany subskrybcyjne: Podstawowy, ,, Pro i Premier. Pierwszy jest darmowy, a dwa pozostałe są płatne i umożliwiają rozliczenie miesięczne lub roczne. Zgodnie z informacjami, które znalazłem w aplikacji Suno ceny kształtują się następująco:

  • Pro to miesięczny koszt 49,99 zł, zaś roczny 499,99 zł;
  • Premier to odpowiednio 149,99 zł i 1499,99 zł.

Czym różnią się poszczególne plany? Po pierwsze liczbą możliwych do wygenerowania piosenek. W planie Podstawowym jest to 10 utworów dziennie, w Pro 500 w miesiącu, a w Premium 2500. Plany płatne umożliwiają dodatkowe dokupowanie tzw. Kredytów w celu zwiększenia przedstawionych liczb.

Druga różnica dotyczy praw do wykorzystywania wygenerowanych piosenek. Plan Podstawowy pozwala wyłącznie na niekomercyjne ich wykorzystywanie, zaś plany płatne umożliwiają rozporządzanie nimi na ogólnych warunkach handlowych.

Trzecia różnica dotyczy tzw. Kolejkowania. Subskrybenci planów płatnych są w tym przypadku uprzywilejowani, więc Suno obsługuje ich niejako przed użytkownikami darmowymi. Od razu rozwieję mogące rodzić się w związku z tym wątpliwości, bo sam korzystam z planu podstawowego i nie odczułem dotychczas żadnych niedogodności. Być może po zasubskrybowaniu czas generowania byłby krótszy, lecz uważam, że nie jest to gra warta świeczki. Nie zdarzyło mi się przez tych kilka tygodni użytkowania Suno czekać na utwór dłużej niż ok. 5 minut. Inne różnice w planach dotyczą takich opcji, jak wczesny dostęp do funkcji beta, czy możliwość tworzenia tzw. Coverów, a więc własnych wersji znanych piosenek.

Po utworzeniu osobistego profilu na stronie www.suno.com możemy przejść do generowania piosenek. W tym celu używamy linku create, a po jego kliknięciu na stronie pojawią się pola edycyjne. Należy w nich umieścić własny tekst lub opis piosenki, o czym za chwilę, w kolejnym polu gatunek muzyczny, a na koniec w trzecim tytuł. Tu ważna uwaga, bo na tej stronie tekst naszego dzieła może zawierać jedynie 200 znaków, co nie daje zbyt szerokiego pola manewru. Jest na to jednak sposób, bo gdy znajdziemy na stronie internetowej przycisk custom, a następnie wyrazimy szereg zgód, to Suno przeniesie nas w miejsce podobne do poprzednio opisywanego, ale tym razem o zwiększonej do trzech tysięcy liczbie znaków tekstu piosenki. To w zupełności wystarczy.

AI potrafi wygenerować gotowy utwór na podstawie kilku danych. Zacznijmy od warstwy tekstowej. Do wyboru są tu dwie opcje: tekst własny lub tekst napisany przez AI. W pierwszym przypadku wystarczy wprowadzić w odpowiednie pole tekstowe słowa wymyślonej przez nas piosenki. Jeśli taka twórczość nie jest naszą mocną stroną, to można we wspomnianym polu tekstowym umieścić opis dzieła, np. piosenka o motylku, który lata sobie po łące lub piosenka na urodziny mojej mamy, która ma na imię Beata. Wówczas Suno wygeneruje utwór z tekstem własnym. Jest tylko jeden warunek, a mianowicie należy odnaleźć przycisk write about i dopiero potem użyć opcji create. Jeśli pominiemy ten pierwszy krok i po wpisaniu opisu przejdziemy bezpośrednio do tworzenia piosenki, to otrzymamy utwór z wpisanym tekstem, a więc Suno ubierze w melodię i zaaranżuje frazę: „piosenka o motylku, który lata sobie po łące”.

Kiedy już tekst znajdzie się w odpowiednim polu możemy przejść do wyboru gatunku muzycznego. Suno wyświetla na stronie sugerowane gatunki w formie przycisków, ale nie musimy z nich korzystać. Ważne, aby określając gatunek trzymać się nazw angielskich.

Ostatnim etapem jest nadanie utworowi tytułu. Wpisujemy go w trzecim polu edycyjnym, a następnie szukamy przycisku create. Kliknięcie w niego rozpocznie proces generowania. Nasze piosenki są grupowane w tabeli poniżej przycisku create. Niestety nie wszystkie kontrolki są interpretowane prawidłowo przez czytniki ekranu. Kluczowy dla nas w kontekście pobrania wygenerowanego utworu w formie pliku mp3 przycisk nie ma opisu, ale nie jest trudny do odnalezienia. Im dłużej będziemy używać Suno, tym szybciej nabierzemy wprawy w jego znajdowaniu. Tabela zawiera obrazki – image, linki oraz przyciski. Tytuł piosenki oraz gatunek są linkami, a przyciski służą do wybierania różnych czynności. Możemy udostępnić link do naszej piosenki, możemy dodać ją do ulubionych lub usunąć przyciskiem dislike. W przypadku chęci ściągnięcia naszego dzieła w postaci pliku mp3 musimy odnaleźć przycisk bez etykiety. Po jego aktywacji mamy dostęp do bardzo wielu opcji takich, jak edycja utworu, udostępnianie, usuwanie oraz pobieranie. Warto nadmienić, że Suno produkuje dwie wersje piosenki do wyboru. Mają one w tabelce ten sam tytuł i gatunek. Podczas pobierania pliku mp3 do nazwy jednego z plików jest dodawana w nawiasie cyfra 1.

Niezwykle istotne podczas tworzenia piosenek są tzw. Metatagi czy prompty.  Jeśli po prostu wpiszemy tekst i wygenerujemy piosenkę, to może się okazać, że Suno zinterpretował ją nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Przede wszystkim może zostać zachwiana struktura zwrotkowo refrenowa. Należy zatem w tekście używać odpowiednich komend – promptów, które podpowiedzą Suno jak ma wyglądać budowa naszego utworu. Prompty wstawiamy zawsze w kwadratowych nawiasach. W innym przypadku komenda zostanie uznana za fragment piosenki, a Suno włączy ją do tekstu. Prompty należy zawsze tworzyć po angielsku! Do oznaczania zwrotek służy wyraz verse, a do refrenu chorus. Wystarczy wpisać w kwadratowym nawiasie verse na początku zwrotki. To samo dotyczy refrenu. Cała reszta to nasza inwencja. Nie należy jednak spodziewać się, że Suno będzie ściśle przestrzegać naszych wytycznych. Zdarza się dosyć często niestety, że pomimo zadanych metatagów w piosence powtarzana jest jakaś fraza, choć nie życzyliśmy sobie tego. Jak dotąd nie znalazłem na to skutecznej metody. Użytkownicy, którzy dzielą się swoimi patentami w Internecie, mają podobne doświadczenia. Suno to muzyczny chat oparty na AI, więc zdarza mu się improwizowanie.

Poniżej kilka komend, które mogą urozmaicić nasze dzieła:

  • intro – to prompt do umieszczenia na początku, aby utwór zaczynał się jakimś muzycznym wstępem. Można tu dowolnie eksperymentować i wpisywać np. instrumental long intro lub instrumental short intro, ewentualnie piiano intro, flute intro itp.
  • outro to analogicznie sygnał dla AI, że ma utwór zakończyć. Można też użyć słowa end lub frazy instrumental end itp.
  • bridge lub break to prompty wstawiane w miejscach, gdzie chcemy mieć przerwę w tekście np. między refrenem a drugą zwrotką lub dowolnie gdzieś indziej. Tu także mile widziane rozwinięcia np. short break, long bridge, short piano bridge, instrumental break, drum break itp.
  • difficul to prompt, który ja stosuję, aby zasygnalizować Suno, że chodzi o zwrotkę lub refren, który ma być inny niż poprzedni, czyli jest to odmienny od reszty fragment utworu. Zwykle stosuję frazę difficul verse.

Do tworzenia partii solowych różnych instrumentów używa się po prostu promptu solo, np. electric guitar solo.

Przy tworzeniu piosenki przydają się także nawiasy zwykłe. W nich umieszcza się tekst, który ma być powtórzony przez wokal. Działa to na zasadzie echa.

Nigdy nie sprawdzałem, ale podobno, gdy chcemy, aby zwrotka była śpiewana wokalem męskim, a refren żeńskim lub odwrotnie, to należy przy metatagach  verse czy chorus umieścić prompt male voice lub female voice. Nie wiem natomiast, jak zmusić Suno, by np. zwrotkę śpiewali razem wokalistka i wokalista.

Wybór głosu to kolejna ważna rzecz. Ja zwykle tę informację umieszczam w polu gatunku muzycznego. Zresztą w tym miejscu można dodawać dowolnie inne prompty. Przykładowy wpis wygląda tak: rock ballad slow romantic male voice. Gatunek to jedno, ale można też podpowiadać Suno jaki charakter ma mieć utwór:smutny czy wesoły, romantyczny czy psychodeliczny, a także sygnalizować tempo. To ogromne pole do popisu dla naszej inwencji twórczej

! Ciekawą opcją, dostępną także w bezpłatnym planie subskrypcyjnym, jest możliwość dodania własnego głosu jako wokalu. Niestety ze względu na niewielką próbkę, przesyłany plik musi mieć nie mniej niż 6 i nie więcej niż 60 sekund, wychodzi to słabo, choć pewne podobieństwa do wzorca da się usłyszeć.

Suno może także wygenerować dla nas utwory instrumentalne. Należy użyć odpowiedniej, dostępnej na stronie opcji instrumental. Wówczas pole edycyjne do wpisywania tekstu znika. Pozostaje nam wybrać gatunek, opisać go odpowiednio i nadać utworowi tytuł.

Wszystkie wygenerowane przez nas utwory trafiają do biblioteki na naszym profilu. Wiem, że istnieje możliwość ich późniejszego dopracowania, ale nigdy nie próbowałem tego robić. Obawiam się, że wycinanie czy zamienianie fragmentów utworu przy pomocy screenreadera może być trudne.

Na koniec kilka słów szerszego podsumowania. Sam zajmuję się hobbystycznie komponowaniem i pisaniem tekstów do piosenek, więc generator Suno siłą rzeczy zwrócił moją uwagę. Do nagrywania używam programu reaper z podłączonym zewnętrznym interfejsem. Nie ukrywam, iż byłem bardzo ciekawy, co ma do zaoferowania Suno i muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem! Jakość plików mp3 jest naprawdę dobra, a ich słuchanie na sprzęcie wysokiej jakości dostarcza wielu pozytywnych wrażeń. Instrumentarium używane przez Suno jest niezwykle bogate, a aranżacje nieszablonowe i ciekawe. Dodatkowo wiele razy miałem wrażenie, nie tylko zresztą ja, że AI jakby wiedziała o czym jest tekst piosenki, bo dba o odpowiednie emocje zarówno w warstwie instrumentalnej, jak i wokalnej. Używam generatora piosenek przede wszystkim do utworów hiphopowych, których sam nie potrafię aranżować ani wykonywać. Mogę śmiało powiedzieć, że Suno dało mi na tym polu drugie życie. Lubię tworzyć hip-hop z uwagi na możliwość rozwinięcia tematu w dużej liczbie słów, co nie zawsze jest wskazane przy balladach lirycznych czy utworach z gatunku krainy łagodności. Zdecydowałem się nawet utworzyć na swoim youtube’owym kanale specjalną playlistę z tymi utworami, bo kilka osób po ich wysłuchaniu stwierdziło, że powinny ujrzeć światło dzienne. Kanał nie ma komercyjnego charakteru, więc działam zgodnie z prawem, a dodatkowo opis playlisty nie pozostawia wątpliwości, że w sensie ścisłym dzieła te nie są mojego autorstwa, a zawierają jedynie mój tekst. Próbowałem także generować inne piosenki do własnych tekstów i nie byłem zawiedziony. Gotycki rock, metalowe ballady czy utwory taneczne w wykonaniu Suno brzmią intrygująco. Nie polecam natomiast eksperymentowania z chorałem gregoriańskim. Moim zdaniem to ewidentnie nie leży sztucznej inteligencji.

Generator Suno to świetna zabawa. Jakkolwiek jest pod pewnym względem nieprzewidywalny, to jednak można zmusić go do współpracy używając odpowiednich komend. Tu i ówdzie pojawiają się już głosy, że tego typu generatory muzyczne wieszczą rychły koniec kompozytorów, ale moim zdaniem to zbyt daleko idące wnioski. Niemniej podejrzewam, że wiele artystów z niższych półek zacznie wykorzystywać Suno, o ile już tego nie robi, do tworzenia materiałów na własne płyty. W końcu po wpisaniu tekstu dostajemy gotowy i dobrze opakowany produkt, który wystarczy samemu nagrać w studiu. Na pewno zaś Suno może stanowić świetną inspirację dla twórców.

To, czy ktoś będzie wykorzystywać wygenerowane piosenki nielegalnie jest kwestią moralną, ale z drugiej strony, czy AI może być podmiotem posiadającym prawa autorskie?

Niech się odpowiedziami na takie skomplikowane pytania zajmują odpowiednie osoby. Ja zachęcam każdego do eksperymentów z Suno. Tym bardziej, że nie potrzeba do tego wielkich nakładów finansowych ani specjalnego wysiłku. Dostępność strony www.Suno.com jest zadowalająca. Kto nie zna języka angielskiego może użyć opcji tłumaczenia strony, a potem już pozostaje tylko czysta przyjemność delektowania się tym, co generator zrobi z naszym tekstem.

Powodzenia!

 

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top