Logo Tyfloświat

Od 25 lutego 2025 roku do skromnego wciąż, lecz poszerzającego się na szczęście, zestawu możliwości elektronicznego podpisywania dokumentów, dołączyła kolejna pozycja, czyli podpis dowodem osobistym z warstwą elektroniczną w aplikacji mObywatel. Przetestowałem tę opcję na systemie iOs i muszę przyznać, że jest ona moim zdaniem o wiele szybsza, bardziej intuicyjna i prostsza niż podpis przy pomocy profilu zaufanego. Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety, niemniej z mojej perspektywy sam proces składania podpisu jest zdecydowanie bardziej przyjazny w aplikacji mObywatel.

Podstawowym warunkiem, umożliwiającym tę czynność jest posiadanie dowodu osobistego z warstwą elektroniczną. Nie każdy nowy, plastikowy dokument tożsamości ją posiada. Certyfikat taki jest wgrywany do dowodu osobistego na wyraźny wniosek ubiegającego się o dokument obywatela. Otrzymuje on wtedy nie tylko sześciocyfrowy CAN, czterocyfrowy pin, ale także sześciocyfrowy kod, który jest używany przy podpisywaniu dokumentów.

Niezbędne jest także posiadanie smartfona z czytnikiem NFC, co obecnie jest już raczej standardem, a także zainstalowanej na nim aplikacji mObywatel.

Podpisywany dokument musi mieć format pdf i rozmiar nie większy niż 10MB.

Sama procedura jest naprawdę prosta i intuicyjna. Po otwarciu aplikacji mObywatel należy przejść na kartę USŁUGI, a tam odnaleźć opcję PODPIS OSOBISTY. Tu jedna uwaga, gdyż jest tam także opcja PODPIS KWALIFIKOWANY, ale to zupełnie coś innego. Po wybraniu właściwej opcji pojawia się ekran z informacjami, które voiceover odczytuje bez problemów. Są tam dwa przyciski: DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ oraz nieco niżej PODPISZ DOKUMENT. Należy aktywować ten drugi, co poskutkuje przejściem do kolejnego okna. Są tu dwa przyciski opisane w następujący sposób: DODAJ PLIK – zawiera krótką informację o wymaganiach dotyczących pliku oraz DALEJ. Na tym oknie można się potknąć, bo w pierwszej chwili uznałem, że należy aktywować przycisk DALEJ, gdyż informacja o rodzaju kontrolki jest podawana na końcu czytanego przez voiceOver opisu. Wygląda to tak:

– dodaj plik, dopuszczalne formaty pdf, maksymalny rozmiar 10MB, przycisk

– dalej, przycisk.

Nie dosłuchałem do końca tego, co odczytywał vo i nie zauważyłem, że pierwsza pozycja to także przycisk. Próby aktywacji drugiego przycisku DALEJ nie dawały rezultatu, więc zacząłem zastanawiać się, co jest nie tak? Dopiero po chwili cierpliwie wysłuchałem voiceovera i stało się jasne, gdzie robiłem błąd. Aktywacja kontrolki DODAJ PLIK otwiera okno do wskazania elementu, który chcemy podpisać. Najlepiej zawczasu zapisać go sobie w aplikacji PLIKI. Po wybraniu pliku opisywane wyżej okno zmienia się, bo w miejscu, gdzie wcześniej był przycisk WYBIERZ PLIK mamy teraz nazwę pliku i informację o rozmiarze, a poniżej pojawia się nowy przycisk USUŃ PLIK. Przydaje się, gdy omyłkowo wgraliśmy nie ten dokument, który zamierzaliśmy.

Jeszcze niżej jest przycisk DALEJ, który należy aktywować. Ta operacja przeniesie nas na kolejny ekran z opisem tego, co chcemy zrobić i przyciskiem DALEJ. Następnym krokiem jest wpisanie numeru CAN. Należy w tym celu aktywować specjalne pole edycyjne i z wyświetlonej niżej klawiatury zawierającej same cyfry wprowadzić wartość, a następnie nacisnąć przycisk DALEJ. Kolejny ekran to wpisanie sześciocyfrowego kodu pin. Pole jest maskowane, ale poniżej jest przycisk umożliwiający podgląd wpisanej wartości. Po jej wpisaniu przechodzimy do następnego kroku, używając przycisku DALEJ. Teraz należy użyć dowodu osobistego, czyli przyłożyć go do górnej krawędzi smartfona, aby czytnik NFC sczytał wgrany na nim certyfikat. Po chwili usłyszymy komunikat: dokument został podpisany. Teraz mamy dwie możliwości, ukryte pod przyciskami: zapisz i otwórz. Kliknięcie pierwszej przeniesie nas na iosowy ekran wyboru opcji. Możemy zatem podpisany dokument wysłać jako wiadomość SMS lub e-mail, przesłać whatsappem lub innym komunikatorem, zapisać na urządzeniu itp.

Cały proces jest dokładnie opisany. Nie ma mowy o nieopisanych przyciskach lub innych anonimowych kontrolkach. Voiceover odczytuje wszelkie podpowiedzi i wyskakujące komunikaty.

Wspominałem na wstępie o wadach i zaletach podpisu dowodem osobistym i profilem zaufanym. Są to oczywiście moje subiektywne refleksje. Największym mankamentem podpisu e-dowodem jest konieczność posiadania odpowiedniego dokumentu tożsamości. Na szczęście o dowód z warstwą elektroniczną, czyli wgranym certyfikatem, można wystąpić w dowolnym momencie. Nie ominie nas jednak cała procedura przewidziana prawem oraz wizyta w urzędzie. Myliłby się także ten, który sądzi, że taki podpis jest honorowany wszędzie. Niestety nie i to kolejna bolączka tego rozwiązania. Natomiast godna pochwały jest prostota i łatwość podpisu przy pomocy mObywatela. W porównaniu do podpisywania dokumentów przy pomocy profilu zaufanego to jak przesiadka z małego fiata do mercedesa! Szybko, sprawnie, bezproblemowo, dokładnie udźwiękowiony proces, to wszystko sprawia, że rozstrzyganie między jedną a drugą metodą stało się pozbawione sensu. Przekopywanie się przez całe tony treści na stronach internetowych podczas procesu podpisywania dokumentów profilem zaufanym przypomina żmudną pracę u podstaw. Podpis w mObywatelu jest szybki, łatwy i intuicyjny. Z mojego punktu widzenia wybór jest jednoznaczny.

 

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top