Logo Tyfloświat
Na zdjęciu widzimy fragment klawiatury laptopa, obok czarny skórzany notes a na nim położony jest telefon i długopis

Ten artykuł jest swego rodzaju uzupełnieniem wpisu Piotra Witka, który bardzo szczegółowo zaprezentował wszystkie nowości z obszaru dostępności w iOS i iPadOS 16. Jeśli jeszcze nie czytaliście tego artykułu, znajdziecie go tutaj.

Natomiast z mojego artykułu dowiecie się o nowościach w dostępności na systemach Mac OS i Watch OS, oraz o innych zmianach nie związanych z dostępnością.

Tekst został napisany na podstawie testowych wersji systemów – iOS 16.0 (20A5358a) na iPhone 13 Pro, Mac OS 13.0 (22A5331f) na MacBooku Air M1 oraz Watch OS 9.0 (20R5359a) na zegarku Series 5. Systemy były aktualne na 5 Września 2022. Ponieważ systemy wkroczyły w ostatnią fazę testów, nie powinny się znacznie różnić po oficjalnym wydaniu, jednak nieznaczne różnice mogą się zdarzyć.

W artykule skupiłem się na zmianach szczególnie przydatnych osobom niewidomym w Polsce. Dlatego niektóre nowości zostały pominięte. Są to np. stare Manager (nie ma wpływu na działanie VoiceOver), nowości w Apple Pay Cash (niedostępne w Polsce), czy zmiany w aplikacjach Zdjęć i Aparatu.

Jesień jest ekscytującą porą roku dla fanów Apple. To właśnie wtedy firma najczęściej zapowiada nowy sprzęt, a także wypuszcza na świat nowe wersje systemów na iPhony, iPady, zegarki czy komputery Mac. Aktualizacje oprogramowania Apple zawsze przynoszą mnóstwo ciekawych nowości i usprawnień, które sprawiają, że nasz sprzęt staje się jeszcze bardziej przydatny i pomocny. Co dokładnie otrzymamy w tym roku?

Zmiany w dostępności

Każdy głos się liczy

System iOS 16 wprowadził sporo nowych głosów. Są to zarówno głosy we wcześniej nie wspieranych językach (np. ukraińskim), czy nowe głosy w istniejących językach. Tutaj uwagę na pewno zwraca syntezator Eloquence, który był dla wielu nie lada niespodzianką, chociaż doszło również wiele bardziej naturalnych głosów.

Nowe głosy pojawiły się również na pozostałych systemach Apple, co na pewno ucieszy posiadaczy Maców i zegarków. Na Mac OS w końcu możemy korzystać z głosu Krzysztofa, który był dostępny od lat na iOS. Natomiast na zegarkach po raz pierwszy mamy dostęp do każdego głosu oferowanego przez Apple w danym języku i to we wszystkich wariantach. Poprzednio, każdy język miał tylko jeden głos w wersji kompaktowej.

Na koniec tematu głosów wspomnę o jeszcze jednej nowości, o której dowiedzieliśmy się kilka miesięcy po wydaniu pierwszych wersji testowych nowych systemów. Po wielu latach próśb i spekulacji, Apple w iOS 16 i Mac OS 13 zaoferowało zewnętrznym programistom możliwość tworzenia syntezatorów mowy i udostępnienia ich w AppStore. Można się więc spodziewać, że za jakiś czas na iPhone’a może zagościć wiele długo oczekiwanych głosów.

Zdalnie sterowane iPhone’y i nie tylko

W ustawieniach dostępności pojawiła się nowa opcja – steruj pobliskimi urządzeniami. Jest dostępna na iPhone’ach, iPadach oraz zegarkach. Jak nazwa wskazuje, opcja pozwala nam przejąć kontrolę nad innym urządzeniem – konkretnie może być to inny iPhone, iPad czy Apple Watch siódmej generacji zalogowany na nasze Apple ID z systemem iOS 16 lub Watch OS 9. Po stuknięciu w opcje, system pokaże nam listę wszystkich znalezionych urządzeń. Wystarczy wybrać jedno z nich, aby przejąć nad nim kontrolę.

Podczas sterowania innym urządzeniem większość ekranu zajmuje “obszar wykonywania gestów”, na którym możemy wykonywać dowolne polecenia VoiceOvera. Działają tu gesty przesunięcia w prawo i lewo, stukanie dwukrotne jednym i wieloma palcami, gesty pokrętła itd. Niestety, nie możemy w nim wykonywać eksploracji dotykiem, więc niektóre czynności takie jak np. pisanie są bardzo utrudnione.

Oprócz wspomnianego już obszaru zawierającego ekran urządzenia, którym sterujemy, interfejs posiada również szereg przycisków dających nam dostęp do często używanych funkcji. Są to m. In.:

  • Powrót do ekranu początkowego i przełączania programów,
  • otwarcie centrów powiadomień i sterowania,
  • czy zmiana głośności i kontrolowanie odtwarzania multimediów.

Jeśli sterujemy iPhone’em czy iPadem z poziomu zegarka, to obracanie koronką pozwoli nam szybko zmienić głośność, a pod przyciskiem więcej możemy przypisać jedno z poleceń do gestu ręką (np. zaciśnięcia pięści).

Chociaż brak eksploracji dotykiem ogranicza stosowanie tej funkcji, to i tak może być czasem przydatna, zwłaszcza że pozwala na sterowanie iPhone’em z zegarka. Umożliwia nam to np. nawigowanie po aplikacji, na której czegoś słuchamy, jeśli jesteśmy daleko od telefonu, żeby wybrać inny rozdział czy zmienić ustawienia odtwarzania multimediów.

Klawiatury na Apple Watch

Ostatnią nową funkcją, która zawitała do VoiceOvera na zegarkach jest możliwość podłączenia klawiatury bluetooth. Aby tego dokonać, należy kliknąć w przycisk “klawiatury” w ustawieniach Voiceover. Po sparowaniu z zegarkiem, klawiatura działa identycznie jak na innych urządzeniach Apple. Wszystkie polecenia VoiceOver, do których jesteśmy przyzwyczajeni są dostępne pod tymi samymi skrótami. Jako klawisza VoiceOver możemy użyć zarówno CTRL+Option lub Capslock. Oczywiście, możemy również na klawiaturze pisać w każdym miejscu, gdzie jesteśmy proszeni o jakiś tekst. Możemy w ten sposób np. napisać wiadomość Email lub iMessage, hasło do sieci Wi-Fi czy dane logowania w jakiejś aplikacji.

jeśli posiadamy zegarek siódmej generacji, to W ustawieniach klawiatury możemy również zdecydować, czy VoiceOver ma czytać nam wpisywane znaki lub słowa, osobno dla klawiatur sprzętowych oraz klawiatury programowej.

Dostępność w Mac OS Ventura

System Mac OS również otrzymał sporo zmian w dostępności. Funkcja live captions przekształcająca mowę w języku Angielskim na napisy w każdej aplikacji trafiła też na Maca, z dodatkową możliwością pisania tekstu, który jest potem odczytywany przez syntezator na głośnikach komputera. Tak jak w iOS 16, Angielskie dyktowanie jest teraz w stanie automatycznie wstawiać znaki interpunkcyjne. Na Maca trafiła również funkcja dźwięków tła, która odtwarza dźwięk lasu, deszczu czy szumy, aby pomoc nam się skupić lub zamaskować hałasy otoczenia. A co zmieniło się w VoiceOverze?

Oprócz nowych głosów, o których pisałem na początku, VoiceOver w Mac OS 13 otrzymał całkiem sporo wyczekiwanych od lat nowości.

Sprawdzanie czasu, stanu baterii i sieci Wi-fi

Czytniki Ekranu na Windowsie oferują szybki dostęp do aktualnego czasu, daty czy stanu baterii. Na Macu, VoiceOver umożliwia odczytanie bieżącej godziny przy użyciu skryptu przypisanego w funkcji keyboard Commandera, ale jeśli chcemy sprawdzić stan baterii czy sieci musimy znaleźć go na pasku menu.

W Mac OS 13 zostało to znacznie ułatwione dzięki nowemu skrótowi, VO+F7. Jego pierwsze naciśnięcie odczyta nam czas i datę. Drugie poda poziom naładowania baterii oraz informacje, czy jest ładowana. Trzecie naciśnięcie poda nam nazwę sieci Wi-fi, do której jesteśmy podłączeni oraz siłę sygnału.

W ustawieniach VoiceOver pojawiły się również polecenia do odczytania każdej z tych informacji osobno, które nie są domyślnie przypisane. Możemy je ręcznie przypisać np. do gestu na gładziku czy polecenia na linijce brajlowskiej.

Sprawdzanie tekstu

Użytkownicy JAWSA mogą kojarzyć funkcje analizy sprawdzającej pisany tekst pod kątem błędów, które trudniej wychwycić osobie niewidomej. Są to np. nierówne odstępy między wyrazami, niechciane duże litery czy błędy w interpunkcji takie jak niezamknięte nawiasy.

Teraz VoiceOver na Macu otrzymał podobną funkcje, która domyślnie jest przypisana do litery D w keyboard Commanderze. Polecenie możemy więc wywołać w dowolnym polu edycji. Po naciśnięciu skrótu Option-d, zostanie wyświetlone menu. Strzałkami prawo lewo wybieramy kategorie błędów, które chcemy przeglądać:

  • duże litery,
  • odstępy,
  • błędy pisowni.

Strzałkami góra dół możemy przeczytać listę błędów w danej kategorii. Każdy błąd jest czytany w bardzo przejrzysty sposób i oprócz samego słowa zawierającego problem VoiceOver czyta także całe zdanie, w którym ten błąd się pojawił. Naciskając Enter możemy przenieść kursor do miejsca błędu, żeby go poprawić.

Funkcja działa dobrze, chociaż można by ją jeszcze znacznie rozwinąć. Narzędzie w JAWSie potrafi także wychwycić niezamknięte nawiasy czy cudzysłowy, powtórzone znaki przestankowe czy niepożądane zmiany w czcionce i formatowaniu tekstu. Mam nadzieje, że VoiceOver kiedyś też będzie to wykrywać.

Ostre wcięcie

Narzędzie sprawdzania tekstu nie jest jedynym sposobem, w jaki możemy być informowani o niechcianych odstępach. W kategorii szczegółowość narzędzia VoiceOver na zakładce tekst pojawiły się dwie nowe opcje.

Pierwsza z nich, “powtórzone spacje” pozwala nam określić czy VoiceOver ma nas o nich informować dźwiękiem lub mową.

Natomiast druga nowa opcja na pewno ucieszy wszystkich programistów, ponieważ pozwala nam określić czy i jak VoiceOver ma informować nas o wcięciach. Do wyboru mamy następujące ustawienia:

  • Mów liczbę spacji i tabulatorów
  • Mów z poziomem – 2 lub 4 spacje na wcięcie
  • Dźwięk z poziomem, 2 lub 4 spacje na wcięcie – opcja spopularyzowana przez NVDA na Windowsie informuje o wcięciu dźwiękiem – im większy poziom tym wyższy dźwięk.

Niestety dźwięki wybrane przez firmę Apple na ogłaszanie wcięć to bardzo długo rozbrzmiewające nuty na fortepianie, a synteza zaczyna czytać linię dopiero po jego odegraniu. Artykuł jest pisany w trakcie fazy beta testu systemu, więc mam nadzieję, że dźwięki zostaną zmienione do wydania finalnej wersji. Sam fakt pojawienia się tej funkcji bardzo cieszy i pokazuje, że Apple zaczyna słuchać próśb użytkowników.

Zawijanie tekstu w brajlu

W ustawieniach Braille’a na zakładce “Makieta” pojawiła się nowa opcja “zawijaj punkt wstawiania”. Pozwala nam zdecydować, jak VoiceOver ma pokazywać tekst na linijce podczas pisania. Jeśli pole jest zaznaczone a linijka się zapełni, to VoiceOver ją wyczyści i będzie pokazywać nowy tekst. Jeśli pole jest niezaznaczone, VoiceOver będzie przewijać linijkę znak po znaku, żeby pokazać nam pisany tekst.

Safari przyspiesza

W ustawieniach www pojawiło się nowe pole “używaj ulepszeń wydajności VoiceOver w Safari”, które jest domyślnie zaznaczone. Inżynierowie Apple twierdzą, że na bardzo ociężałych stronach VoiceOver powinien znacząco przyspieszyć. U siebie zauważyłem, że strony faktycznie ładują się szybciej i niektóre wydają się działać bardziej żwawo.

Rozdzielone opcje języka

Ustawienie głosu, do którego mamy dostęp przez skrót VO+Cmd+Shift+Strzałki, zostało rozbite na osobne ustawienie języka i głosu. Dotychczas, funkcja pokazywała nam wszystkie głosy zainstalowane w systemie alfabetycznie. Oznaczało to, że jeśli np. chcieliśmy się przełączyć z polskiej Zosi na angielskiego Alexa, trzeba było sporo się naklikać. Teraz wystarczy wybrać opcje język i ją zmienić. Na pokrętle jest najpierw opcja “automatycznie wykryj język”, a poniżej wszystkie języki, które dodaliśmy w narzędziu VoiceOver. Ustawienie głosu również pozostało, ale teraz lista jest ograniczana do wybranego języka co powinno znacznie ją skrócić.

Wyszukiwanie w końcu działa dla języka polskiego

A teraz poprawka, która ucieszy wszystkich Polaków. Funkcja wyszukiwania VO+F została przeprojektowana i wyświetla normalne pole edycji na ekranie, co pozwala nam wpisywać do niego polskie znaki.

Aplikacja Książki teraz działa znacznie lepiej

Chociaż to nie nowość stricte w VoiceOverze, to jest ściśle z nim związana. Oprócz nowych opcji dostosowania wyglądu, które otrzymała aplikacja Książki, znacznie poprawiono jej dostępność.

Czytanie tekstu do końca działa teraz bardzo dobrze i jesteśmy bez problemu w stanie szybko nawigować po książce używając spisu treści, wyszukiwania tekstu czy skrótów skaczących po nagłówkach/linkach. VoiceOver radzi sobie zarówno z krótszymi książkami jak i większymi plikami składającymi się z tysięcy stron.

Pozostałe zmiany

Widgety na ekranie blokady iPhone’a

Ekrany blokady w iOS 16 stały się bardziej personalizowane i funkcjonalne. Użyłem tu liczby mnogiej, bo możemy teraz mieć wiele ekranów blokady wyświetlających różne informacje i przełączać się między nimi ręcznie lub automatycznie, przypisując je do trybów skupienia. Możliwości tworzenia ekranów blokady skupiają się na dwóch aspektach – po pierwsze mamy większe możliwości konfigurowania tapety, system może wyostrzać wybrane przez nas zdjęcia czy pokazywać kilka tapet wybranych losowo. Ta kwestia nie jest tak istotna dla osób niewidomych, więc nie będę się na nich skupiał. Drugą, bardziej ciekawą jest możliwość dodania widgetów, które mogą pokazywać nam informacje, takie jak pogoda, nadchodzące wydarzenia w kalendarzu i wiele innych. Zewnętrzne aplikacje również będą mogły zawierać swoje widgety.

Aby wejść do interfejsu edycji ekranu blokady, po uwierzytelnieniu się touch/Face ID stukamy dwukrotnie i trzymamy palec aż poczujemy wibracje. Zobaczymy wtedy listę wszystkich ekranów. Na każdym przycisku na pokrętle znajdziemy opcje do jego dostosowania lub usunięcia. Jeśli chcemy skorzystać z nowych funkcji musimy utworzyć nowy ekran. Możemy to zrobić klikając w przycisk dodaj, który otworzy galerie. Apple oferuje nam kilka przygotowanych ekranów z animowanymi tapetami czy dodanymi widgetami (np. ze szczegółową prognozą pogody).

Po dodaniu ekranu znajdziemy się w interfejsie edycji. Na górze ekranu mamy miejsce na mały widget nad zegarem, stukając w nie lista widgetów otworzy się na dole ekranu. Po kliknięciu w jeden z dostępnych widgetów nasze zmiany zostaną zapisane, jednak VoiceOver nie poinformuje nas o tym. Jeśli stukniemy w zegar, to mamy możliwość dostosowania jego wyglądu.

Pozostały obszar jest do naszej dyspozycji i możemy do niego dowolnie dodawać widgety, które występują w różnych rozmiarach i kształtach. W przeciwieństwie do górnego widgetu, który może być tylko jeden pozostałe widgety możemy dodać wielokrotnie. Tutaj również nie jesteśmy informowani, że widget został dodany więc warto o tym pamiętać. Możemy natomiast zostać poinformowani o błędzie, jeśli spróbujemy dodać widget, który się nie zmieści na ekranie. Wtedy warto spróbować dodać inny kształt lub usunąć coś, żeby zrobić miejsce. Jeśli chcemy zmienić lub usunąć jeden z istniejących widgetów, możemy tego dokonać przy pomocy czynności na pokrętle.

Zmienił się także sposób wyświetlania powiadomień. Domyślnie, będą one teraz pokazywane jako stosy wyświetlające się od dołu ekranu. Do wyboru mamy także opcje wyświetlania tylko liczby powiadomień, w którą musimy kliknąć, aby je wyświetlić lub możemy wrócić do klasycznego widoku listy. Osoby widzące mogą szybko przełączać się między widokami gestem, my niestety możemy to zrobić tylko w ustawieniach powiadomień.

Deweloperzy będą mogli także na ekranie blokady pokazywać dynamicznie zmieniające się powiadomienia (ang. Live activity). Pozwoli to np. pokazywać dynamicznie zmieniający się wynik meczu, czas przyjazdu następnego pociągu czy odległość od celu w aplikacji GPS.

Filtry w trybach skupienia

Podczas konfigurowania trybów skupienia, możemy teraz filtrować treści w aplikacjach (zarówno tych wbudowanych jak i firm trzecich). Pozwala to nam np. ukryć służbową pocztę, kalendarz czy SMS-y, jeśli nie jesteśmy w pracy.

Cofam to! – nowe funkcje w iMessage

Aplikacja IMessage doczekała się kilku opcji, które konkurencja oferowała już od dłuższego czasu. Jeśli napiszemy coś, czego żałujemy możemy teraz usunąć lub wyedytować naszą wiadomość. Opcje znajdziemy na pokrętle na iOS oraz w menu kontekstowym na Macu. Ze względów bezpieczeństwa, wiadomości mogą być edytowane lub usunięte przez tylko kilka minut po ich wysłaniu.

Wiadomości zyskały jeszcze jedną małą, ale przydatną nowość. Możemy teraz oznaczyć konwersacje jako przeczytaną używając czynności na liście.

Nowości w Poczcie

Aplikacja Poczta również dostała możliwość cofnięcia wysłania wiadomości, jednak tutaj mamy na to domyślnie tylko 10 sekund. Czas możemy wydłużyć do 30 sekund lub wyłączyć tę opcję w ustawieniach.

Możemy teraz również zaplanować wysłanie wiadomości na później. Na Macu, opcje znajdziemy na pasku narzędzi okna pisania, a na iOS po naciśnięciu i przytrzymaniu przycisku Wyślij.

Konkurencyjne aplikacje do poczty spopularyzowały możliwość ustawienia sobie przypomnienia o jakiejś wiadomości, jeśli nie mamy czasu jej przeczytać w tym momencie, ale nie chcemy o niej zapomnieć. Od teraz wbudowana aplikacja poczta też to potrafi. Opcje znajdziemy w czynnościach na iOS i w menu kontekstowym na Macu. Aplikacja poda nam kilka propozycji czasu (np. dzisiaj wieczorem czy jutro rano) ale możemy również podać własną datę i godzinę. Kiedy nadejdzie pora, otrzymamy powiadomienie, a wiadomość ponownie wyświetli się nam jako pierwsza w skrzynce odbiorczej.

Aplikacja Poczta potrafi teraz także przypominać nam, jeśli zapomnimy dodać załącznik do wiadomości lub zaadresować ją do osoby, do której się zwracamy, może też lepiej wyszukiwać poprzez szukanie synonimów słów, które wpisaliśmy do pola wyszukiwania. Niestety te funkcje na razie działają tylko po Angielsku.

Kontakty na iOS

Aplikacja Kontakty na iOS w końcu sama potrafi tworzyć i edytować grupy. Poprzednio, musieliśmy je tworzyć w innej aplikacji czy systemie, a iOS używał ich jak filtrów – mogliśmy wyłącznie zaznaczyć lub odznaczyć grupy, z których chcemy widzieć kontakty. Teraz grupy (nazywane przez aplikacje listami) zachowują się bardziej jak foldery, z których możemy wyjść i tworzyć nowe. Z czynności na liście możemy szybko napisać Email lub SMS do wszystkich kontaktów na niej lub wyeksportować ją do pliku.

Aplikacja potrafi teraz także automatycznie połączyć duplikowane kontakty. Jeśli zostaną wykryte, zostaniemy o tym poinformowani i możemy je połączyć.

Pogoda

Na Macu i iPadzie aplikacja Pogoda sama w sobie jest nowością, gdyż właśnie zawitała na te systemy i wygląda identycznie do wersji na iPhone’a. Na tym nowości się nie kończą. Aplikacja potrafi teraz wysyłać nam powiadomienia z ostrzeżeniami, np. przed burzami czy wysokimi temperaturami. W Polsce dane są czerpane z RCB i podczas ostatniej fali upałów i deszczu kilka razy otrzymywałem powiadomienia.

Drugą nowością są bardziej szczegółowe dane, które możemy uzyskać po dotknięciu w jedną z informacji (np. temperaturę, prędkość wiatru czy ilość opadów). Zobaczymy wtedy wykres pokazujący zmiany parametru, który możemy usłyszeć w formie dźwiękowej z VoiceOverem.

Safari

W Safari możemy teraz udostępnić grupy kart znajomym i wspólnie na nich pracować. Jeśli ktoś z naszych znajomych doda czy usunie jakąś kartę z grupy, to wszyscy zobaczą zmianę. Funkcja może okazać się całkiem przydatna, jeśli np. wspólnie nad czymś pracujemy i szukamy informacji na dany temat.

Do Safari doszło także wiele nowych API programistycznych, które pozwolą deweloperom pisać więcej rozszerzeń do przeglądarki czy w przyszłości użyć naszego iPhone’a zamiast hasła, aby nas gdzieś zalogować.

Kontrola bezpieczeństwa

W swoich dążeniach do zapewnienia użytkownikom jak największej prywatności, w ustawieniach iOS pojawiła się opcja “Kontrola bezpieczeństwa”. Jest to kreator dostępny w ustawieniach prywatności, który pozwoli nam w łatwy sposób przejrzeć i zablokować dostęp do naszych danych. Kreator najpierw pokaże nam jakim aplikacjom daliśmy dostęp do lokalizacji, aparatu, mikrofonu itd. oraz jakim osobom udostępniliśmy nam dane przez iCloud – przez usługi takie jak Znajdź znajomych czy współdzielone zdjęcia i kalendarze.

Zdrowie i fitness

Do aplikacji Fitness doszło kilka ciekawych opcji. Teraz nawet jeśli nie mamy zegarka to możemy ustalić sobie cel na ruch i do niego dążyć, ale nie miałem jak tego przetestować, ponieważ posiadam skonfigurowany z telefonem zegarek. Chociaż i tu pojawiło się kilka ciekawych nowości.

Jak zawsze doszły nowe typy sportów do aplikacji trening, takie jak multisport. Aplikacja potrafi także rozpoznawać nowe style pływania. Nasze treningi możemy teraz jeszcze bardziej personalizować. Oprócz sztywno ustawionego celu na czas lub odległość, możemy teraz podzielić trening na tzw. Interwały, dzielące nasz trening na fazy odpoczynku i bardziej intensywnej pracy. Długość tych faz, ich nazwy i ilość powtórzeń możemy dowolnie ustawiać.

Zostając przy zegarkach, śledzenie snu jest teraz bardziej inteligentne i pokazuje nam fazy snu, a nie tylko ile trwał cały sen.

W aplikacji Zdrowie możemy teraz dodać informacje o lekach, które bierzemy i włączyć sobie przypomnienia. Leki możemy wpisać ręcznie lub zeskanować telefonem, żeby przyspieszyć proces (niestety nie udało mi się tego przetestować). Na zegarku pojawiła się nowa aplikacja pozwalająca nam podejrzeć nasze leki i ich przypomnienia, ale dane musimy wprowadzić na telefonie.

Przypomnienia

W aplikacji Przypomnienia możemy teraz przypinać listy, co może się przydać, jeśli mamy ich dużo. Listy można teraz zapisać jako szablon, który możemy potem łatwo wykorzystać do stworzenia nowych list. Udostępniane listy będą teraz wysyłać nam powiadomienia, jeśli inna osoba doda nowe zadanie lub oznaczy coś jako ukończone.

Notatki

Aplikacja Notatki pozwala nam teraz tworzyć “inteligentne foldery”, które pokarzą nam notatki spełniające ustalone przez nas warunki. Może to być np. data modyfikacji lub utworzenia, czy notatka zawiera tagi lub załączniki, czy została udostępniona itd. Do zaszyfrowania notatek możemy teraz użyć kodu PIN iPhone’a/hasła konta na Macu, chociaż opcja ustawienia osobnego hasła też jest dostępna. Możliwość tworzenia szybkich notatek, dostępna wcześniej na Macu i iPadzie, pojawiła się również na iPhonie pod przyciskiem “udostępnij” w każdej aplikacji.

iPhone jako kamera i mikrofon dla Maca

Wiele osób uważa wbudowane kamerki w MacBookach jako ich najsłabszą stronę. Dlatego Apple dodało możliwość wykorzystania iPhone’a lub iPada jako zdalnej kamerki i mikrofonu w MacOS. Po uruchomieniu aplikacji korzystającej z kamery, zostaniemy poinformowani o tej możliwości i od tego momentu nasz telefon wyświetli się na listach kamer i mikrofonów w systemie i wystarczy go z niej wybrać. Nie mogę się wypowiedzieć o jakości obrazu, ale dźwięk przesyłany z telefonu jest znakomity. Nie jest w żaden sposób zniekształcany a opóźnienie jest minimalne (OK 0,1 sekundy). Dane są przesyłane poprzez wi-fi lub kabel, jeśli telefon jest podłączony do komputera, jednak nie zmniejsza to opóźnienia.

Zegar na Macu

Oprócz aplikacji Pogoda, Mac OS otrzymał również aplikację Zegar. Oferuje nam te same możliwości co wersja na iPhonie i iPadzie. Co za tym idzie, Siri na Macu jest teraz w stanie ustawić nam budziki i minutniki, czego wcześniej nie potrafiła.

Preferencje Systemowe to teraz Ustawienia

pozostając jeszcze przy Macu, aplikacja ustawień została przeprojektowana od zera i przypomina teraz swój odpowiednik na iOS. Zamiast ekranu przepełnionego przyciskami, okno zawiera zawsze widoczną tabele z kategoriami, a ustawienia z wybranej kategorii wyświetlają się obok tej tabeli.

Miejsca niektórych opcji zostały zmienione, jednak, jeśli znamy układ ustawień na iOS nie powinno być problemu z ich znalezieniem, a w razie potrzeby mamy dostęp do wyszukiwarki.

Podsumowanie

Ostatnie lata pokazały, że systemy Apple i ich rozwiązania dostępności są już bardzo dojrzałe. Nie inaczej jest tym razem. Nowości zaprezentowane w tym roku stanowią bardziej ewolucje a nie rewolucje. Nie oznacza to, że nie dostaliśmy niczego ciekawego – wręcz przeciwnie! Dobitnie pokazują to usprawnienia w VoiceOverze na Macu, o które prosiło wiele osób. Te aktualizacje pokazały, że dział dostępności w Apple słucha i stara się wypełnić prośby użytkowników. Nic nie pokazuje tego lepiej jak zaimplementowanie syntezatora Eloquence, możliwości tworzenia własnych głosów na iOS czy opcje czytania wcięć na Macu. Mam nadzieję, że przez kolejne lata Apple nadal będzie szło w tym kierunku ze swoimi systemami. A jeśli wy bardzo chcecie zobaczyć coś na jednym z systemów Apple, to warto do nich napisać.

Piotr Machacz

 

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top