[fot. shutterstock.com, Grafika przedstawia stół konferencyjny]
Pracować u kogoś, czy może u siebie? Oto jest pytanie… W przypadku osoby niepełnosprawnej o zatrudnienie nie jest łatwo. Często trzeba ogromnego wysiłku, by przekonać pracodawcę, że może ona być w pełni kompetentnym, a przede wszystkim wydajnym pracownikiem. Powszechnie wiadomo, że poziom zatrudnienia np. wśród osób niewidomych jest wciąż bardzo niski. Tymczasem wiele osób nie uświadamia sobie nawet, że można być sobie samemu sterem, żeglarzem i okrętem. Oczywiście same dobre chęci nie wystarczą…
Czasem najważniejszy jest dobry pomysł lub po prostu posiadanie właściwego wykształcenia i odpowiednie samozaparcie, bowiem mogą pojawić się wątpliwości, czy podołamy formalnościom. Sen z powiek może również spędzać konieczność poniesienia wydatków związanych z przygotowaniem stanowiska pracy. Na szczęście istnieje kilka możliwości, by takie fundusze zdobyć. Oczywiście wymaga to pewnych zabiegów i dopełnienia licznych formalności, ale pieniądze są do wzięcia. W niniejszym artykule postaram się omówić te możliwości ze wskazaniem ich wad i zalet oraz szans na realne otrzymanie takiej pomocy.
PFRON, CZYLI COŚ SPECJALNIE DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH
Pierwszą instytucją, która przychodzi na myśl, gdy chodzi o finansowe wsparcie osoby niepełnosprawnej, jest oczywiście PFRON. Osoba chcąca rozpocząć działalność gospodarczą może liczyć na dofinansowanie ze środków tej instytucji. Żeby z niego skorzystać, trzeba być przede wszystkim osobą zarejestrowaną w urzędzie pracy jako bezrobotna lub też poszukująca pracy. Najistotniejsza z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej różnica między tymi dwoma kategoriami jest taka, że bezrobotną nie może być osoba, która nabyła prawo do pobierania emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej ani renty socjalnej. Nie może również pobierać zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego. Oczywiście osobą bezrobotną może być tylko taka, która nie jest zatrudniona. Nietrudno zatem zauważyć, że większość niepełnosprawnych będzie mogła zostać zarejestrowana jedynie jako poszukująca pracy, a takiej rejestracji można dokonać nawet będąc osobą zatrudnioną, która chciałaby pracę zmienić.
Zgodnie z art. 12a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, osoba niepełnosprawna, zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna lub poszukująca pracy nieposiadająca zatrudnienia, może otrzymać jednorazową, bezzwrotną pomoc na rozpoczęcie działalności gospodarczej, której wysokość nie może przekraczać piętnastokrotności przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia (niespełna 48 000 zł). Umowę w takiej sytuacji zawiera się ze Starostą, a o szczegóły najlepiej pytać w Powiatowym Urzędzie Pracy, gdyż to ta instytucja najczęściej odpowiada za organizacyjną stronę dystrybucji tychże środków. Ustawa nie określa żadnych warunków, jakie trzeba spełnić. Warto jednak pamiętać, że w razie niedotrzymania zapisów umowy, otrzymana pomoc podlega zwrotowi wraz z odsetkami (liczonymi, jak dla zaległości podatkowych).
[fot. vis, Zdjęcie przedstawia kowala przy pracy, podpis: By odnieść sukces w biznesie, najważniejszy jest dobry pomysł, posiadanie właściwego wykształcenia i konsekwentne dążenie do celu]
Niestety, jak powszechnie wiadomo, PFRON ma dziś duże kłopoty finansowe. Szeroko komentuje się jego sytuację ze względu na wstrzymywanie programów celowych czy żądanie od najróżniejszych organizacji pomagających osobom niepełnosprawnym zwrotu zakontraktowanych już funduszy. Dodatkowo rozpatrywanie takich wniosków odbywa się w turach, a czas oczekiwania może tu być dość długi. Oczywiście, kwota, jaką teoretycznie można otrzymać, jest znacząca, trudno jednak jednak dziś sądzić, że Fundusz rzeczywiście byłby skłonny takie pieniądze przekazać osobie rozpoczynającej działalność gospodarczą tym bardziej, że są także inne możliwości pozyskania pieniędzy na ten cel. Z tego, co udało mi się ustalić, naprawdę rzadko można uzyskać ze środków PFRON maksymalną kwotę pomocy.
Po rozpoczęciu działalności również można otrzymać pewną pomoc z PFRON. Fundusz może bowiem zrefundować naszą składkę emerytalną oraz rentową, co dla początkującego przedsiębiorcy stanowi niemałą pomoc. Zgodnie z najnowszym projektem zmian ustawy, najprawdopodobniej od 1 stycznia 2011 r. refundacji będzie podlegało 100% tych składek w wypadku osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym, 60% w umiarkowanym oraz 30% w lekkim. Obecnie nie ma takiego rozróżnienia. Ponadto, w razie konieczności zaciągnięcia kredytu na kontynuowanie działalności gospodarczej, przy spełnieniu pewnych warunków, można uzyskać dofinansowanie do 50% jego odsetek.
PIENIĄDZE Z URZĘDU PRACY
Najbardziej obecnie rozpowszechnioną formą pomocy osobom rozpoczynającym działalność gospodarczą są fundusze, o które należy się ubiegać w Powiatowych Urzędach Pracy. W ten sposób można otrzymać do sześciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, co stanowi obecnie kwotę nieco ponad 19 000 zł. Dla wielu rodzajów działalności jest to suma zupełnie wystarczająca i nierzadko wystarczyłaby również osobie niepełnosprawnej.
[fot. gokoroko, Zdjęcie przedstawia osoby pracujące na komputerach, podpis: Chętni do otrzymania dotacji z Urzędu Pracy przechodzą obowiązkowe szkolenie z przedsiębiorczości]
Cała procedura odbywa się dwuetapowo. Najpierw należy złożyć w Powiatowym Urzędzie Pracy odpowiednią kartę informacyjną i uzyskać decyzję o zakwalifikowaniu do pomocy. Następnie odbywa się szkolenie z przedsiębiorczości, które obowiązkowo należy przejść, żeby uzyskać fundusze. Po szkoleniu trzeba złożyć wniosek wraz z wymaganymi załącznikami m.in. biznesplanem. Wzory tych dokumentów nie są jednolite dla całego kraju, dlatego trudno je tu szerzej omówić. Niestety zdarza się, że są one dość skomplikowane. W ciągu miesiąca od złożenia dokumentów powinna zostać podjęta decyzja o udzieleniu pomocy lub odmowie. W razie decyzji pozytywnej konieczne jest zabezpieczenie, najczęściej weksel wymagający poręczycieli.
Osoba starająca się o taką pomoc musi prowadzić działalność gospodarczą przez minimum 12 miesięcy po otrzymaniu pomocy. W razie niedotrzymania warunków umowy również ma obowiązek zwrócić całą otrzymaną kwotę wraz z odsetkami (liczonymi jak za zaległości podatkowe).
Niestety, dla dużej grupy osób niepełnosprawnych ta forma wsparcia nie jest dostępna, ponieważ w takim programie mogą wziąć udział jedynie osoby zarejestrowane jako bezrobotne, czego, jak już wiemy, nie można uczynić mając ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy czy też renty socjalnej.
[fot. Tomasz Trojanowski, Zdjęcie przedstawia kobietę trzymającą niemowlę, podpis: W programach unijnych kobiety, zwłaszcza powracające oraz wchodzące po raz pierwszy na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci, otrzymują często przy ocenie wniosków punkty preferencyjne]
PO POMOC DO UNII
Kolejną, zdecydowanie wartą uwagi możliwością zdobycia funduszy na rozpoczęcie działalności gospodarczej są fundusze unijne. W tym wypadku chodzi o Program Operacyjny Kapitał Ludzki i realizowane w jego ramach działanie 6.2 – Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia. Niestety nie mogę tu jednoznacznie wskazać, gdzie należy szukać informacji czy też składać wnioski, ponieważ w każdym województwie realizują go inne podmioty. Informacje te można jednak znaleźć w Internecie lub też skontaktować się z Powiatowym czy Wojewódzkim Urzędem Pracy.
W ramach tego programu aplikuje się o dotację w kwocie do 40 000 zł. Ponadto, jeżeli osoba korzystająca z dotacji zostanie płatnikiem podatku VAT, może także liczyć na zwrot opłaconego VAT-u od wydatków pokrytych z niniejszej dotacji.
Otrzymanie wsparcia w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 6.2. nie jest uwarunkowane rejestracją w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna czy poszukująca pracy. Ponieważ poszczególne Instytucje Pośredniczące (zazwyczaj Wojewódzkie Urzędy Pracy), czyli instytucje odpowiedzialne za prowadzenie konkursu w danym województwie, mają prawo do modyfikowania zasady konkursów, również warunki dodatkowe i grupy promowane mogą się różnić w poszczególnych rejonach. Przykładowo, dodatkowe punkty otrzymują kobiety, zwłaszcza powracające oraz wchodzące po raz pierwszy na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci, osoby poniżej 25 roku życia, osoby niepełnosprawne, osoby powyżej 45 roku życia, osoby zamieszkujące na terenie gminy wiejskiej, miejsko-wiejskiej lub miasta do 25 tys. mieszkańców, czy też pochodzące z powiatów o najniższym wskaźniku przedsiębiorczości.
[fot. Monkey Business Images , Zdjęcie przedstawia eleganckiego mężczyznę siedzącego przy komputerze, podpis: Żeby otrzymać dotacje w ramach Działania 6.2 POKL, trzeba m.in. odbyć spotkania z doradcami zawodowymi i finansowymi, którzy opiniują wniosek i zadają dodatkowe pytania jego autorowi]
Procedura rozpoczyna się od złożenia formularza rekrutacyjnego wraz z wymaganymi załącznikami m. in. krótką charakterystyką planowanej działalności, wstępną kalkulacją kosztów itd. Następnie wnioski przechodzą weryfikację formalną i merytoryczną. Trzeba też odbyć spotkania z doradcami zawodowymi i finansowymi, którzy opiniują wniosek i zadają dodatkowe pytania jego autorowi. Następnie zostaje podjęta decyzja o zakwalifikowaniu bądź niezakwalifikowaniu do udziału w programie z przyznaniem każdemu wnioskowi odpowiedniej liczby punktów. Kolejnym krokiem jest tzw. moduł szkoleniowo-doradczy. Wówczas osoba aplikująca o środki musi wziąć udział w szkoleniu, podczas którego powinna poznać podstawy przedsiębiorczości, księgowości, uzyskać niezbędne informacje dotyczące prowadzenia firmy, a także nauczyć się, jak stworzyć biznesplan. Po odbyciu szkoleń należy napisać kolejny wniosek, tym razem już konkretnie o przyznanie jednorazowej dotacji inwestycyjnej. Konieczne jest również wypełnienie szeregu załączników m. in. biznesplanu, który zwykle jest skomplikowany, wymaga dokonania wielu wyliczeń, szczegółowej charakterystyki planowanych wydatków itd.
Ostatecznie wnioski przechodzą kolejną weryfikację, na podstawie której zostaje podjęta decyzja w kwestii przyznania dotacji. W razie jej otrzymania trzeba oczywiście złożyć zabezpieczenie, jakim jest weksel in blanco, który muszą podpisać poręczyciele. Wymagania dotyczące zdolności zarobkowych poręczycieli są różne w różnych województwach, tak samo, jak ich ilość. Działalność należy rozpocząć w ciągu 30 dni od dowiedzenia się o przyznaniu dotacji i trzeba ją kontynuować przez 12 miesięcy. W razie niedotrzymania warunków umowy całą kwotę trzeba zwrócić wraz z odsetkami, liczonymi jak za zaległości podatkowe.
Po podjęciu decyzji dotyczącej dotacji, istnieje także możliwość otrzymania tzw. wsparcia pomostowego. Polega to na tym, że po rozpoczęciu działalności gospodarczej przedsiębiorca przez 6 miesięcy otrzymuje miesięcznie pewną kwotę na bieżące wydatki, takie jak czynsz, składki ZUS i inne. W szczególnych sytuacjach wsparcie to może zostać przedłużone nawet do roku, a kwota nie może przekraczać minimalnego wynagrodzenia, choć w każdym województwie jest ustalana odmiennie.
[fot. Norebbo, Zdjęcie przedstawia okno systemu Windows ze znakiem niepełnosprawności]
Opisany wyżej program ma niewątpliwie wiele zalet. Są nimi przede wszystkim niemała kwota dotacji, wsparcie pomostowe oraz brak ograniczenia uczestników jedynie do osób zarejestrowanych jako bezrobotne, a także dodatkowe punkty z tytułu niepełnosprawności. Niewątpliwymi minusami są: długi czas trwania całej procedury, właściwie w ciągu roku kalendarzowego taki nabór wniosków i cały program można przeprowadzić tylko raz. Ponadto wnioski i ich załączniki są niestety skomplikowane, nie wspominając już o biznesplanie. Nie mogę tu podać szczegółów, ponieważ dokumenty te różnią się w każdym województwie. Faktem jest jednak, że ich wypełnienie wymaga wiele czasu i cierpliwości, a także niemałej wiedzy. Trzeba także złożyć przynajmniej kilkanaście czytelnych podpisów i kilkadziesiąt parafek. Dokumenty należy koniecznie wypełnić w wersji elektronicznej. Dla osoby niewidomej z jednej strony to plus, bo może tego dokonać samodzielnie, z drugiej strony formularze są niestety często bardzo nieudolnie zrobione. Mamy do wypełnienia szereg różnych tabel, które bez powodu lubią się rozchodzić, czasami bez żadnej przyczyny zmianie ulega czcionka, formatowanie itd., a jest to niestety istotne, bo dokumenty niezgodne ze wzorami są odrzucane i zwykle podchodzi się do tego dosyć rygorystycznie. Przy wypełnianiu takiego wniosku warto więc korzystać z pomocy osoby widzącej, która wszystko dokładnie sprawdzi i porówna. Kolejny minus to organizowane w ramach programu szkolenia. Brałam w czymś takim udział i z przykrością muszę powiedzieć, że korzyść z kursu jest niewielka, choć zajmuje on sporo czasu. Oczywiście, być może w innych województwach jest lepiej, ale moje doświadczenia w tym względzie nie są pozytywne. Kompetencja osób zajmujących się obsługą programu również pozostawia wiele do życzenia, chociaż to już oczywiście zależy od instytucji, która go realizuje.
Bardzo istotną rzeczą jest, by w biznesplanie umieszczać jak najbardziej wyczerpujące informacje o planowanej działalności oraz dokładnie uzasadniać konieczne wydatki. Jest to zwłaszcza istotne w wypadku osób niepełnosprawnych i ich szczególnych potrzeb. Komisje oceniające wnioski nie mają zwykle o nich pojęcia, więc w ich mniemaniu np. mówiący telefon bynajmniej nie jest elementem niezbędnym do prowadzenia działalności, a jedynie drogim gadżetem. Niestety, nawet dokładne uzasadnienie wydatków nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Również w projektach, których grupą docelową są m.in. niepełnosprawni może się zdarzyć komisja, która nie uwierzy w możliwości takiej osoby i bez logicznego uzasadnienia będzie obcinała punkty. Niestety sama zetknęłam się z taką sytuacją. Dla składu oceniającego wykonywanie zawodu adwokata przez osobę niewidomą było najwidoczniej niemal niemożliwe, dlatego obniżano mi punkty np. za wykształcenie i zarzucano przeszacowanie wydatków, chociaż ich konieczność była szczegółowo uzasadniona. Niestety w razie zaistnienia takiej sytuacji pole manewru jest niewielkie. Nie ma bowiem żadnych jednolitych wytycznych dotyczących realizacji tych projektów i może się nawet okazać, że nie ma możliwości odwołania od decyzji. W takiej sytuacji wiele miesięcy starań może się okazać zupełnie stracone, tylko i wyłącznie przez złą wolę osób oceniających wnioski.
Mimo wymienionych wyżej wad uważam, że w kontekście istniejących obecnie możliwości, warto korzystać z tego programu, o ile nie jest się osobą zarejestrowaną jako bezrobotna i ma się rzeczywiście na co przeznaczyć kwotę 40 000 zł. Jeżeli natomiast ktoś ma możliwość uzyskania dofinansowania z Urzędu Pracy i będzie ono wystarczające, to myślę, że warto się na nie zdecydować, ponieważ procedury są znacznie mniej skomplikowane, a czas podejmowania decyzji o wiele krótszy niż w wypadku działania 6.2. Miejmy nadzieję, że w przyszłości nauczone doświadczeniem komisje, powoływane do projektów unijnych, będą oceniać wnioski bardziej sprawiedliwie i dawać równe szanse zarówno osobom sprawnym, jak i niepełnosprawnym. Należy pamiętać, że nie wolno korzystać jednocześnie z więcej niż jednego z wymienionych programów. Ponadto, korzystając ze wsparcia pomostowego w ramach działania 6.2 na opłacanie składek ZUS, nie można jednocześnie pobierać dofinansowania tych składek z PFRON.
JAK ZACZĄĆ?
Od chwili wprowadzenia tzw. jednego okienka, procedura związana z rozpoczynaniem działalności gospodarczej jest znacznie mniej skomplikowana niż dotychczas i wymaga mniej czasu oraz wizyt w urzędach. Warto zaznaczyć, że obecnie rozpoczęcie działalności nic nie kosztuje, tj. przy dokonywaniu rejestracji nie są pobierane jakiekolwiek opłaty. Jedyny koszt wygeneruje rejestracja w Urzędzie Skarbowym w charakterze płatnika podatku VAT, jeżeli oczywiście będziemy chcieli czy też musieli jej dokonać. Wówczas trzeba uiścić opłatę w wysokości 170 zł.
W celu zarejestrowania działalności należy wypełnić formularz EDG-1, który bez trudu można znaleźć w Internecie. W formularzu, poza swoimi danymi, musimy wskazać m. in. właściwy Urząd Skarbowy, oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Urząd Statystyczny.
Oczywiście należy też podać dane zakładanego przedsiębiorstwa. Warto tu podkreślić, że firmą, czyli szyldem osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, jest zawsze jej imię i nazwisko, do którego można dopisać dane informujące o rodzaju prowadzonej działalności np. „Jan Kowalski Usługi Gastronomiczne”. Można oczywiście użyć również charakterystycznej nazwy, ale zawsze musi się tam znaleźć także imię i nazwisko właściciela.
Drugą czynnością, która może sprawiać pewną trudność, jest konieczność wpisania w formularzu rodzaju swojej działalności zgodnie z klasyfikacją PKD. Wszystkie symbole tej klasyfikacji znajdziemy jednak bez trudu na stronach internetowych Głównego Urzędu Statystycznego. Jeżeli planowana działalność obejmuje większą liczbę działań, należy wpisać je wszystkie. Przedsiębiorcy nierzadko dopisują różne rodzaje działalności niejako na zapas, żeby w razie rozszerzenia zakresu nie musieć po raz kolejny wypełniać formularza. Wydaje się to rozwiązaniem bardzo rozsądnym, jeżeli oczywiście są jakiekolwiek widoki na takie zmiany.
[fot. StockLite, Zdjęcie przedstawia kobietę siedzącą przed komputerem]
Formularz EDG-1 należy złożyć w Urzędzie Gminy. Urząd przekaże za nas niezbędne dane do Urzędu Skarbowego, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Urzędu Statystycznego, który przyzna nam numer REGON.
Niestety nie jest to koniec naszej wędrówki, bo Urząd Gminy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zgłasza nas jedynie jako płatnika składek. Sami natomiast musimy zgłosić siebie oraz pracowników, o ile ich zatrudniamy, celem objęcia ubezpieczeniem. Aby to zrobić, należy wypełnić formularz ZUA (również do znalezienia w Internecie).
Konieczne jest zadeklarowanie w Urzędzie Skarbowym, w jaki sposób będziemy chcieli rozliczać podatek dochodowy, tj. czy będzie to karta podatkowa, ryczałt czy może księga przychodów i rozchodów, a w wypadku tego ostatniego czy wybierzemy tradycyjny system z dwoma stawkami 18% i 32% i możliwością korzystania z ulg np. na dzieci, czy też podatek liniowy, który obecnie wynosi 19% i jest zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem dla osób, których roczne dochody przekraczają kwotę 85 528,00 zł.
Niestety, na osoby niepełnosprawne, pobierające renty czeka tu pewna, raczej przykra niespodzianka. W wypadku prowadzenia działalności z góry ustalone są bowiem podstawy, od których nalicza się składki ZUS. Przez pierwsze 24 miesiące prowadzenia działalności, przedsiębiorca będzie na tzw. małym ZUS-ie, tj. składki będą naliczane na podstawie kwoty minimum 30% minimalnego wynagrodzenia. Taki pomniejszony ZUS można płacić jedynie w sytuacji, gdy w ciągu 60 miesięcy poprzedzających rozpoczęcie działalności dana osoba nie prowadziła działalności gospodarczej. Po upływie dwóch lat jest to już jednak kwota znacznie wyższa i liczy się ją na podstawie kwoty 60% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia prognozowanego na dany rok. Jeżeli przedsiębiorca pobierał dotąd rentę, musi się liczyć z komplikacjami.
W wypadku prowadzenia działalności, o zmniejszeniu czy też zawieszeniu renty może nie zdecydować bowiem realny dochód za dany miesiąc, ale właśnie owa zadeklarowana podstawa obliczania składek, której minimum jest ściśle określone. W wypadku renty socjalnej przez pierwsze 24 miesiące nie będzie zatem problemu, o ile nasz przychód, podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym, nie przekroczy 30% przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia w danym kwartale. Jeżeli jednak zaczniemy płacić składki w normalnej wysokości, to niestety w obecnym stanie prawnym o jednoczesnym pobieraniu renty i prowadzeniu działalności nie będzie mowy. Miejmy nadzieję, że niebawem ograniczenia te zostaną zniesione.
Inaczej ma się natomiast sytuacja z rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz rentą rodzinną, bo tam próg dochodów jest dużo wyższy i nawet zadeklarowanie kwoty składek w normalnej wysokości nie stanowi zagrożenia, o ile oczywiście nie zostanie przekroczony próg dochodów wynoszący 70% przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia (renta ulegnie zmniejszeniu) lub też 130% tego wynagrodzenia (renta ulegnie zawieszeniu).
Od zarejestrowania działalności gospodarczej do uzyskania wszelkich niezbędnych dokumentów może niestety upłynąć pewien okres czasu. Jeżeli znajdziemy się w sytuacji, kiedy potrzebujemy przyspieszenia procedury, a taką sytuację stanowi niewątpliwie nieodległy termin podpisania umowy o dotację, możemy poprosić pracownika Urzędu Gminy o załatwienie sprawy w starym trybie, tj. wydanie nam wszystkich formularzy i nie przesyłanie ich pocztą. Będziemy wówczas musieli sami odwiedzić Urząd Statystyczny, ZUS i Urząd Skarbowy, co w praktyce można zrobić w ciągu jednego lub dwóch dni zamiast dwóch czy trzech tygodni, jakie dzieję się to w normalnym trybie.
CO JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ?
Zakładając działalność gospodarczą, musimy oczywiście założyć również firmowy rachunek bankowy. Warto w tym celu zapoznać się z ofertami różnych banków, dowiedzieć, jak wygląda kwestia obsługi produktów przez Internet, ustalić, czy w pobliżu siedziby naszej firmy będziemy mieli bankomaty lub wpłatomaty.
Koniecznie należy także zastanowić się, jak będzie wyglądało prowadzenie księgowości, tj. czy będziemy to robić samodzielnie, czy też zatrudnimy księgowego/księgową lub po prostu zlecimy obsługę biuru rachunkowemu. Osobiście uważam, że ostatnia opcja jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla małej firmy, oczywiście pod warunkiem, że znajdziemy biuro, na które będzie nas stać, a przy tym będziemy w posiadaniu informacji na temat jego rzetelności i uczciwości. Zawsze warto zapytać, czy biuro posiada ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej i na jaką kwotę ono opiewa. Stanowi to zabezpieczenie w razie błędu księgowego, który, mimo ogromu swojej wiedzy, jest również tylko człowiekiem i może być omylny. W wypadku jakiegokolwiek błędu niezależnie bowiem od tego, kto prowadzi obsługę, za wszystkie zobowiązania całym swoim majątkiem, w przypadku tradycyjnej, jednoosobowej działalności gospodarczej, odpowiada przedsiębiorca. Nieco inaczej sytuacja wygląda w wypadku spółek.
[fot. Sandra Cunningham, Zdjęcie przedstawia kobietę przesadzającą kwiaty w szklarni]
Jak widać, istnieje niemało sposobów na pozyskanie funduszy na prowadzenie działalności gospodarczej, a jej rozpoczęcie nie jest wprawdzie proste, ale też nie należy do wyzwań przekraczających możliwości przeciętnego człowieka. Warto rozważyć wszystkie „za” i „przeciw” i zastanowić się, czy rozkręcenie własnego biznesu nie jest w naszym wypadku dobrym pomysłem. Jak powszechnie wiadomo, do odważnych świat należy, nie bójmy się więc realizować swoich marzeń i ambicji także na polu zawodowym!

* Magdalena Szyszka – absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Aplikacja adwokacka w latach 2006-2009. Obecnie wpisana na listę adwokatów opolskiej Izby Adwokackiej. Zainteresowania: muzyka, informatyka, historia, a przede wszystkim literatura. Autorka licznych recenzji książek publikowanych na www.independent.pl oraz na ściśle tematycznym blogu: http://mojabiblioteczka.blox.pl

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top