Na zdjęciu kilka samochodów stjących w korku.

Europejska Unia Niewidomych interweniowała w sprawie dyrektywy dotyczącej instalowania specjalnych systemów ostrzegania pieszych w samochodach hybrydowych oraz elektrycznych.  Głównym celem nowego prawa jest to, aby osoby niewidome i słabowidzące mogły usłyszeć samochody, które ze względu na zaawansowaną technologię poruszają się wyjątkowo cicho.

 „ Cisza może cieszyć – ale nie w przypadku samochodów. Jeśli niewidomy nie odbiera zmysłem słuchu jakichkolwiek dźwięków, no to, niestety, jest narażony na to, że ulegnie wypadkowi” – wyjaśnia prezes Polskiego Związku Niewidomych Anna Woźniak-Szymańska.

– „Począwszy od 1 lipca wszystkie nowo homologowane samochody muszą być wyposażone w system, który emituje dźwięk silnika i ten dźwięk jest słyszalny do prędkości 20 kilometrów na godzinę” – informuje Tomasz Tonder, menedżer PR z Volkswagen Group Polska.

Dźwięk jest słyszalny gdy samochód porusza się z najmniejszą prędkością w takich sytuacjach jak np. parkowanie, zwalnianie przy przejściach dla pieszych, podjeżdżanie.

– „Kiedy hybrydy poruszają się w trybie elektrycznym po mieście, to jest szansa, że nie będzie tego samochodu słychać, zwłaszcza w takim głośnym ruchu ulicznym, stąd zrozumienie nasze wymogów tej dyrektywy” – dodaje Robert Mularczyk, menedżer PR z Toyota Motor Poland.

System docelowo powinien zostać zainstalowany we wszystkich samochodach nowo homologowanych, natomiast za 2 lata powinien być zamontowany we wszystkich pojazdach elektrycznych oraz pojazdach posiadających silniki hybrydowe. Przepisy te obejmują kraje Unii Europejskiej. Dotychczas niektóre z samochodów zostały już wyposażone w taki system – AVAS. Gdy pojazd osiąga prędkość poniżej 20 kilometrów na godzinę emituje dźwięk, dzięki któremu piesi mają możliwość go usłyszeć. Przykładami takich samochodów są: Jaguar I-PACE oraz  Nissan LEAF

Zgodnie z przewidywaniami dyrektywy, samochody powinny emitować dźwięk silnika spalinowego.   ed0 Li

About Author