Telewizja, jako medium przez kilkadziesiąt lat swojego istnienia ewoluowała. Ewolucja ta objawiała się zarówno w zwiększeniu ilości oferowanych kanałów, jaki i poprawie dostępności, jakości i rozmiarach odbiorników. Początkowo oferowany drogą naziemną, analogowy sygnał, poszybował na geostacjonarną orbitę, stając się dostępnym dla znacznie szerszego grona odbiorców. W międzyczasie okazało się, że zamiast transmitować programy telewizyjne za pomocą fal radiowych, można równie dobrze połączyć duże skupiska ludności za pomocą przewodów, stąd wzięła się popularna „kablówka”. Czasy sygnału analogowego częściowo już za nami, od mniej więcej połowy bieżącego, 2013 roku mamy do czynienia z tzw. cyfrową telewizją naziemną i dochodzimy tu do sedna sprawy niniejszego artykułu, czyli kolejnego, cyfrowego medium dystrybucji sygnałów telewizyjnych, jakim jest Internet.

Telewizja w sieci

Od jakiegoś czasu mówi się o zmierzchu tradycyjnej, linearnej telewizji. Widzowie chcą mieć możliwość oglądania swoich ulubionych programów w dowolnie wybranym przez siebie okienku czasowym, bez przejmowania się ramówką danego nadawcy. Sieciowe serwisy nadawców telewizyjnych przeważnie umożliwiają tzw. transmisję VOD, z angielskiego Video On Demand, czyli wideo na życzenie. Dzięki niemu widz może, kiedy tylko chce, uruchomić wybraną przez siebie pozycję z coraz większej biblioteki zawartości różnych nadawców. Czasem bywa też i tak, że program konkretnej stacji dostępny jest na żywo, mówimy wtedy o tzw. streamingu, czyli przekazie strumienia danych w czasie rzeczywistym.

Czym i gdzie oglądać?

Opisywane w niniejszym artykule rozwiązania przeważnie dostępne są w dwóch postaciach: mobilnej aplikacji i strony internetowej. Jako, że zakładamy, że nasz cyfrowy odbiornik zawsze będziemy chcieli mieć przy sobie, skupię się na omówieniu aplikacji mobilnych, dostępnych na platformę iOS, gdyż z takiego systemu korzystam na co dzień.

Youtube źródłem czegoś więcej niż muzyka

Zanim przejdę do omówienia aplikacji konkretnych dużych nadawców telewizyjnych, pragnę zwrócić uwagę Czytelników na serwis YouTube, w którym każdy chętny znajdzie z pewnością dużo materiałów będących produkcjami telewizyjnymi. Pomijam tu już nawet materiały pochodzące z anten dużych, komercyjnych nadawców, bowiem te ostatnie często pojawiły się w tym serwisie bez ich wiedzy i zgody, a co za tym idzie, mogą szybko zniknąć. Chodzi mi o różnych prywatnych, amatorskich nadawców, chcących dzielić się tym, co mają do powiedzenia przed szeroką, sieciową publicznością. Słowo „amatorskich” nie powinno mieć tu wydźwięku negatywnego, bowiem mimo, że materiały te produkowane są za pomocą sprzętu, który często nie może być porównywany z tym, jaki znamy z telewizji, to pojawiają się tu materiały godne uwagi. Dla przykładu, w serwisie Youtube publikuje znany niegdyś z TVP Mariusz Max Kolonko, znaleźć tam możemy szereg gawęd matematycznych, autorem których jest Bogdan Miś czy zapoznać się z niekiedy bardzo ciekawymi materiałami, jakie publikuje serwis Niezależna Telewizja Janusza Zagórskiego. Podane przykłady to oczywiście wierzchołek góry lodowej, chciałem bowiem tylko zwrócić uwagę szanownych Czytelników, że Youtube od dawna jest czymś więcej, niż tylko miejscem do słuchania muzyki czy oglądania marnej jakości wesołych filmików.

Ipla

Pierwsza aplikacja, o której chciałbym opowiedzieć to znana już od kilku lat Ipla. Serwis dostępny jest pod adresem www.ipla.tv. Oferuje najpopularniejsze programy i seriale z takich stacji telewizyjnych jak Polsat, TV Puls czy TVP. Ipla dostępna jest zarówno w postaci aplikacji na komputery stacjonarne – niestety, kompletnie niedostępnej, jak i mobilnej i nieco lepiej rzecz dostępności ma się w przypadku wersji na system iOS.
Warto w tym miejscu dodać, że Ipla uruchamia się w tzw. orientacji poziomej, co jest charakterystyczne dla części programów, wyświetlających filmy.
Po uruchomieniu aplikacji pojawia się grupa przycisków takich jak ‘Logowanie’, ‘Start’, ‘Wideo’ czy ‘Kanały TV’. Niestety mimo, że Ipla w swojej rozszerzonej, odpłatnej funkcjonalności umożliwia oglądanie szeregu programów telewizyjnych na żywo, zakładka ta jest totalnie niedostępna, a już z pewnością nie jest intuicyjna w przypadku używania czytnika VoiceOver. Najlepiej przejść od razu do przycisku ‘Wideo’, stukając w niego dwukrotnie. W tym momencie na ekranie będziemy mieć do czynienia z bardzo dużą ilością nieopisanych przycisków, dla chętnych dodam tyle, że możliwe jest ich opisanie. W tym celu należy stuknąć w taki przycisk dwukrotnie dwoma palcami, a następnie nadać mu odpowiednią, tekstową etykietę. Niestety, może również zdarzyć się tak, że w momencie kolejnej aktualizacji Ipli, stracimy w ten sposób stworzone etykiety. A oto, jakie przyciski mamy do dyspozycji w momencie pisania niniejszego artykułu: ‘Ostatnio dodane materiały’, ‘Nowe kategorie’, ‘Popularne wideo, dziś’, ‘Popularne kategorie, dziś’, ‘Serial’, ‘Sport’, ‘Programy’ i ‘Dla dzieci’. Każda z tych kategorii może rozwinąć się w podkategorie, których opisy są, na całe szczęście, dostępne. Dla przykładu, serial może rozwinąć się np. w ‘Kryminalny’ czy ‘Obyczajowy’.

Oglądanie materiału w Ipli

Kiedy przebrniemy już przez kategorie i podkategorie, natrafimy z pewnością na coś, co chcieli byśmy obejrzeć. Każdy program składa się z jednego lub więcej odcinków. Każdy odcinek w Ipli przeważnie nazwany jest według schematu: nazwa programu, numer odcinka i opis. Trzeba przyznać, że szczególnie w nowych materiałach opisy zwykle wypełnione są rzetelnie, choć niekiedy ich brak i nie możemy się nawet pobieżnie dowiedzieć, co czeka nas w danym odcinku. Załóżmy, że wybraliśmy jakiś konkretny odcinek. Teraz, aby się z nim zapoznać, musimy stuknąć… tak, w kolejny nieopisany przycisk. Znajdziemy go pomiędzy tytułem odcinka a przyciskiem opisanym jako ‘iPhone White Info Gray’. Skoro już o tym tajemniczo brzmiącym przycisku mowa, to służy on przede wszystkim do wyświetlenia szczegółów danego odcinka, m.in. czasu czy wielkości pliku. Po krótkiej chwili materiał zacznie się odtwarzać lub, co znacznie bardziej prawdopodobne, zostaniemy uraczeni jedną lub kilkoma reklamami. Niestety, materiały reklamowe są nam także serwowane w trakcie oglądania materiału i to w kompletnie losowym momencie, możemy zatem mieć z nimi do czynienia nawet w środku zdania. Trzeba także uważać, by nie pozwolić materiałowi dotrwać do końca. Jeśli się tak stanie, w większości przypadków jedynym sposobem na obejrzenie kolejnego nagrania za pomocą Ipli jest jej zamknięcie z paska uruchomionych aplikacji, a następnie ponowne uruchomienie. Zatrzymanie materiału wideo też nie jest takie proste, jakie mogłoby się wydawać. Musimy stuknąć dwukrotnie mniej więcej w środek ekranu, a następnie standardowym gestem w lewą lub prawą stronę poszukać przycisku opisanego jako ‘Close’. Możemy w tym miejscu również wstrzymać odtwarzanie nagrania lub, za pomocą suwaka, przeskoczyć do jego konkretnego fragmentu. Jeśli zdarzy się tak, że w trakcie oglądania materiału ktoś do nas zadzwoni, odtwarzanie zostanie wstrzymane, a do oglądania będziemy mogli wrócić po zakończeniu rozmowy.

TVN Player

TVN Player to kolejna aplikacja, dzięki której możliwe jest oglądanie programów telewizyjnych – tym razem ze stajni grupy TVN, a więc TVN, Religia.tv, czy TTV. TVN Player dostępny jest jako strona internetowa, a także jako aplikacja mobilna. W przypadku systemu iOS aplikacja jest obsługiwalna z VoiceOverem, niestety, podobnie jak w przypadku Ipli mniej wprawny użytkownik może się pogubić w jej interfejsie. Po uruchomieniu TVN Playera, będziemy mieć do czynienia z kilkoma opisanymi przyciskami oraz z dużą ilością takich, których brak etykiety. Na szczęście, w tym przypadku korzystamy tylko z opisanych, pozostałe nie wywołują żadnej funkcji, lub są nieopisaną częścią sąsiadującego z nimi elementu. Nas przede wszystkim zainteresują 4 kategorie: „Seriale”, „Programy”, „Filmy” i „Dla dzieci”. Po wejściu w każdą z tych kategorii możemy przemieszczać się po liście konkretnych tytułów, lub podkategorii. Tu jedna uwaga. Wspomniałem wyżej, że opisywane w tym tekście aplikacje umożliwiają nam oglądanie materiałów wideo w dogodnym dla nas czasie. Niestety, w przypadku TVNPlayera, nie zawsze tak jest. Część programów, prawdopodobnie z przyczyn licencyjnych, jest po jakimś czasie kasowana z biblioteki. Przy takich materiałach otrzymamy stosowną informację, wchodząc w poszczególne odcinki, o czym niżej.

Oglądanie materiałów w TVN Playerze

Kiedy wejdziemy już w konkretny tytuł, podobnie, jak w przypadku Ipli będziemy mieć do dyspozycji listę odcinków. Przeważnie wyświetlane będą po dwie, rozdzielone nieopisanymi elementami pozycje. Może zdarzyć się też tak, że jeśli zechcemy przesunąć się w liście odcinków bardzo daleko, możemy trafić na miejsce, w którym VoiceOver będzie odczytywał tylko nieopisane przyciski. W takiej sytuacji najlepiej użyć kilkukrotnie gestu ‘3 palce w górę’, a następnie dotknąć środka ekranu i kontynuować przeglądanie. Po wyborze danego odcinka, uaktywniamy jego odtwarzanie za pomocą przycisku ‘BTN Watch’. Analogicznie jak w przypadku Ipli zostaniemy uraczeni blokiem reklamowym, przeważnie znacznie dłuższym. Tego typu wątpliwej przyjemności niespodzianki, czekać nas także będą w trakcie oglądania materiału, emisje bloków reklamowych są tu jednak przeważnie bardziej przemyślane i materiały służące do tego celu są odpowiednio oznaczone. W tryb orientacji poziomej przechodzimy także dopiero w momencie, kiedy materiał zacznie się odtwarzać. Jeżeli chcemy przerwać odtwarzanie, musimy stuknąć dwukrotnie w środek ekranu, a następnie odszukać przycisku ‘BTN Player Close’ dla wyłączenia i ‘BTN Player Pause’ dla zatrzymania odtwarzania. Gdy ktoś do nas zadzwoni, materiał zostanie zatrzymany automatycznie, a my będziemy mogli do niego powrócić po zakończonej rozmowie.

TVP Stream

Ostatnią aplikacją, o jakiej chciałbym opowiedzieć w niniejszym artykule jest program TVP Stream, umożliwiający nam oglądanie regionalnych kanałów TVP, a także TVP Info. Niestety, mimo najszczerszych chęci, nie mogę napisać, że aplikacja jest dostępna. Twórcy zrobili niemal wszystko, co tylko mogli, aby zniechęcić nas do oglądania internetowej telewizji. Program posiada mnóstwo nieopisanych przycisków oraz jeden z nielicznych opisany jako ‘Play Icon’ – to właśnie ten przycisk posłuży nam do odtworzenia wybranego kanału. Kanał wybieramy używając tak, zgadliście Państwo, właśnie tych nieopisanych przycisków. Na całe szczęście, domyślnym kanałem jest TVP 3, a zatem każdy, kto będzie chciał zapoznać się z najświeższymi wiadomościami czy informacjami, będzie to mógł zrobić. Tych wszystkich, którzy będą chcieli odtworzyć jakiś inny kanał czeka znacznie bardziej kręta droga, bowiem wzmiankowany wyżej przycisk w momencie uaktywnienia innego kanału zmienia swoje miejsce położenia i trzeba go szukać na ekranie. Co ciekawe, TVP Stream, jako jedyna z wymienionych tu aplikacji, wykorzystuje standardowy mechanizm do wyświetlania wideo, zatem jeśli już uda nam się uruchomić transmisję, będziemy mogli łatwo nad nią zapanować, np. zatrzymać dwukrotnym stuknięciem dwoma palcami – być może dlatego, że TVP Stream nie odtwarza dodatkowych reklam w trakcie przesyłania sygnału.

Mobilna telewizja a transfer danych

W przypadku Ipli czy TVN Playera, aplikacje są w stanie dostroić jakość przesyłanego sygnału do warunków naszego łącza. Jeśli korzystamy z wolnego Internetu, materiał nie powinien się zacinać, ale dostaniemy go w znacznie gorszej jakości niż w momencie, gdy łącze jest dobre. Niestety, nic za darmo. Dobra jakość to megabajty, a właściwie setki megabajtów danych. Kilkudziesięciominutowy materiał telewizyjny to około 400 MB, tak więc jeśli nie posiadamy internetowego pakietu danych, internetową telewizją warto się cieszyć tylko w przypadku, gdy posiadamy dostępu do bezprzewodowej sieci Wi-Fi, w innym wypadku przyjdzie nam bowiem za tę przyjemność słono zapłacić. Skoro już o mobilnym Internecie mowa, to dodam jeszcze, że z przeprowadzonych przeze mnie testów wynika, iż w przypadku łączności 3G nie ma najmniejszych problemów z odtwarzaniem materiałów wideo w najwyższych dostępnych jakościach, oferowanych przez opisane tu aplikacje. Łącza w technologiach wolniejszych to już zupełnie inna sprawa i dla nich niekiedy i najgorsza jakość bywa zabójcza.

Podsumowanie

Z pewnością interfejsy mobilnych aplikacji do oglądania programów telewizyjnych pozostawiają wiele do życzenia. Nie da się jednak ukryć, że przy odrobinie samozaparcia będziemy w stanie obejrzeć to, co chcemy w czasie, który będzie dla nas najdogodniejszy. Fakt mobilności naszego iPhone’a sprawia również, że miejsce oglądania przestaje także mieć znaczenie, możemy uczynić to absolutnie wszędzie, byle tylko mieć dostęp do dobrej jakości Internetu, co obecnie nie jest już wcale tak trudną sprawą.
Przyjemnego oglądania!
* Michał Dziwisz jest absolwentem informatyki w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. Prowadzi własną firmę, specjalizującą się w usługach komputerowych. Jego pasją jest, szeroko pojęte, radio. Hobby to pociągnęło za sobą podjęcie misji tworzenia pierwszego w Polsce podcastu skierowanego do osób niewidomych.

Partnerzy

 Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego                     Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Back to top